Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agula99 napisał(a):
Bo nie mogę mówić!!!!! Więc jak juź ta kobita chce dzwonić (o ile..) to może niech lepiej porozmawia z Becią lub majuską.

To już się wyjasniło bo myślalam, ze będziesz zgrzytać ze zlości. Pozwolilam sobie napisać do niej ,żze bylaś chora a nie wiedzialam, że dalej nie możesz mowić....

Posted

Ze złości też mogę zazgrzytać, a co mi tam....:lol: serio bardzo źle mówię, ni nadaję się na razie na długie rozmowy, bo jak mnie do tego atak kaszlu złapie, to....

Posted

Agula99 napisał(a):
Ze złości też mogę zazgrzytać, a co mi tam....:lol: serio bardzo źle mówię, ni nadaję się na razie na długie rozmowy, bo jak mnie do tego atak kaszlu złapie, to....

To powiesz, że jesteś chora i skontaktujesz się jak będziesz nogla mówić. Czy mam podać Pani numery telefonów beci lub majuski - ale uzgodnij to najpierw z nimi.

Posted

Agula99 napisał(a):
Podaj na Becię, Beciu zgadasz się nieee???
No załatwione. Becia się zgadza, na nią też są ogłoszenia o Kaję, więc porozmawia bez pytania barb!

Agula na pewno ? Wolabym, żeby sama to tutaj napisala, zawsze mowłla, ze Kaja jest Twoja.

Posted

figa33 napisał(a):
barb , ale skoro Agula nie mówi ...

No to nie odbierze. Napisze sms, ze nie moze mowić i poda telefon Beci lub majuski - jeśli Pani zadzwoni. :lol:

Posted

a ja myśle, że ta pani napisała tak na odczepne i nie zadzwoni..za duzo mam do czynienia z ludźmi w sprawach adopcji i jestem bardzo ostrozna we wzbudzaniu w sobie jakichkolwiek nadziei, a ostatnio to wogóle prawie bez emocji działam, dzwonią to dzwonia, nie dzwonia to nie, za dużo tego wszystkiego jest do ogarniania, psychika mi sie przestawiła na inny, bardziej "zimny" tryb, w przeciwnym razie "ocipiałabym" chyba

Posted

Agula99 napisał(a):
Podaj na Becię, Beciu zgadasz się nieee???
No załatwione. Becia się zgadza, na nią też są ogłoszenia o Kaję, więc porozmawia bez pytania barb!


niestety Agula nie zgadzam się. Prowadziłam adopcję Blondi i traumę mam na całe życie. Ponieważ temat Kaja - Blondi znana nam wszystkim, nie podejmuję sie akurat tej adopcji.

Posted

majuska napisał(a):
a ja myśle, że ta pani napisała tak na odczepne i nie zadzwoni..za duzo mam do czynienia z ludźmi w sprawach adopcji i jestem bardzo ostrozna we wzbudzaniu w sobie jakichkolwiek nadziei, a ostatnio to wogóle prawie bez emocji działam, dzwonią to dzwonia, nie dzwonia to nie, za dużo tego wszystkiego jest do ogarniania, psychika mi sie przestawiła na inny, bardziej "zimny" tryb, w przeciwnym razie "ocipiałabym" chyba

Gdyby ta Pani jednak odezwała się, to czy można rozważyć wariant, że byłaby na początku dla Kai dt ? Co o tym myślicie ?

Becia66 napisał(a):
niestety Agula nie zgadzam się. Prowadziłam adopcję Blondi i traumę mam na całe życie. Ponieważ temat Kaja - Blondi znana nam wszystkim, nie podejmuję sie akurat tej adopcji.

Rozumiem i dlatego nie podawalam twoich namiarów.

Posted

A czy ja ci Beata każe prowadzić adopcję? chciałam tylko żebyś porozmawiała gdyby ktoś zadzwonił, sama kiedyś mówiłaś żeby na ciebie były ogłoszenia, a tu jest wyjątkowa sytuacja, bo nie mogę mówić, ale ok, nie chcesz to nie.

Posted

[quote name='wtatara']ta kobieta spod Łańcuta nadal pisała o nią, ale co z tego , to dom z ogrodem[/QUOTE]
A jest dobrze ogrodzony ? No i przeciez Pani nie musialaby jej samej wypuszczać do ogrodu. Moglaby wychodzić z nia na smyczy ?

Posted

a co to za kobieta spod Łańcuta ? nic o niej nie wiem. Wg mnie dom z ogrodem to żadna przeszkoda w tej chwili pod warunkiem, że Kaja mieszkałaby w domu i była przez pewien czas pilnowana za zewnątrz tzn. do momentu kiedy nie przyzwyczai sie do nowego miejsca i zaakceptuje ludzi i otoczenie. Kaja nie jest już ta samą psinką sprzed 2 lat, myślę że ona nawet nie miałaby siły przejść teraz po siatce, Choroba zrobiła swoje...

Posted

Kaja pozdrawiam weekendowo!! A cooo!!! Tutaj pierwsze chwile po wejściu do domku. Kaja rozmawia z Aliną: "Hej Alina, co mi tam przygotowałaś pysznego???"
Alina: " A nie uwierzysz, ale to niespodzianka", Kaja: "No to dawaj, nie męcz mnie już!!!! " :diabloti:



Kurczaczek i kosteczka!!! O matkooo, nie przeszkadzać, teraz jem!! :)




A co się tak gapicie, teraz będzie ciasteczko!!!! :lol:




Noo Alinka, daj trochę więcej, podziel się, nie bądź skąpa!!!! :diabloti: Takie to pyszne!!!!! mniam!!! :razz:

Posted

Bardzo dziękujemy Alince za ten weekend dla Kai!!! W końcu tej naszej psince też coś się od życia należy!!! I pozdrawiamy, Alinka nas tu czyta, śledzi i zawsze trzyma kciuki za każdego psiaka, plus jest naszą bardzo wytrwałą wolontariuszką, czy to leje, grzmi, wieje, śnieży, mróz jak cholera, ona niezmiennie jest, wyprowadza, głaszcze, brodzi w błocku. :diabloti: i to lubi!!!
Alinka pozdrawiamy!!! I jeszcze raz dziękuję w imieniu Kai :lol::kiss_2::bye::cool2::painting::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...