Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Nie wiem czy piesek ma wzdęty brzuszek. Zachowuje się normalnie, je i robi zwykłe kupki, ale wydaje mi się, że ma wzdęty brzuszek. Piesek ma około 8 tygodni. NIe wiem czy mam z nim jutro jechać do weta, czy poczekać do środy, kiedy to piesek będzie miał drugie szczepienie. Może panikuję, ale miesiąc temu zdechła po 12 latach Sofi i przy nowym szczeniaku jestem trochę przewrażliwiona. A to zdjęcia Kimiko http://www.mediafire.com/?i5j217kpmyt2he9 http://www.mediafire.com/?el5998oi1q7jjll http://www.mediafire.com/?yxvu34dc5cawsxc Kimiko ma taki brzuszek od wczoraj Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Trudno to określić na podstawie zdjęcia. Macałaś ten brzuszek? Postaw psa na łapkach i pomacaj brzuch od dołu, gdy pies stoi - czy brzuch jest twardy, napięty, a pies pojękuje czy piszczy przy dotykaniu? Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Wydaje się by normalny, a może lekko twardawy(na 100% nie jest typowo twardy), i piesek nie wykazuje oznak dyskomfortu kiedy sprawdzam mu ten brzuszek. Nie piszczy nie jęczy. Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 A dostawał coś nowego do jedzenia? Puszcza bąki? Robi kupę częściej, niż zwykle? Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 wczoraj wieczorem trochę popuszczała smrodków-bąków, bo kawałek bułki zjadła. A kupę robi tak samo często jak wcześniej, raz większą raz mniejszą, o normalnej twardości i wyglądzie. Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Jeśli nie ma zmian w zachowaniu ani niepokojących objawów, np. biegunki czy zatwardzenia, to bym obstawiała, że albo ta bułka, albo coś na żołądku siadło psiakowi. Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Po bułce to miała bardzo duży brzuszek, ale po dwóch pierwszych kupkach się zmniejszył. Martwi mnie to, że dzisiaj nadal wygląda na wzdęty(przynajmniej dla mnie) i nie wiem czy biec jutro z psiakiem do weterynarza czy poczekać do środy. Bo pies kupka, je i bawi się normalni, ale tak jak mówiła przez to, że mi niedawno zdechł piesek to bardzo się o tego szczeniaczka boję. http://www.mediafire.com/i/?wdmdz8vai68lo4y Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Powiem szczerze, że jeśli masz się stresować, to lepiej pójdź - dla swojego spokoju i zdrowia szczeniaka :) Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 I chyba tak zrobię, jak nic się nie zmieni to pojadę jutro rano. Dzięki za pomoc. A jest coś co powinno mnie jakoś szczególnie zaniepokoić? Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 W chwili obecnej moim zdaniem nie, niepokojąca jest biegunka, brak apetytu, zatwardzenie... Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Przed chwilką zrobił qup(normalny raczej tylko smrodek większy niż zwykle) a wcześniej zjadł kolację i puszczał bąki, ale jak rozumiem bąki są dobre? Dzięki ci ladySwallow za pomoc i uspokojenie panikary Quote
ewtos Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Nic nie piszesz o odrobaczaniu. Do 8 tygodni powinien być (w/g prawidłowego odchowu szczeniąt) dwa razy odrobaczony. Jest to dla mnie pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl jak mowa o szczeniakach i ich dużych brzuszkach.Tylko po odrobaczeniu działanie wszystkich szczepionek jest pełne. Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 ewtos napisał(a):Nic nie piszesz o odrobaczaniu. Do 8 tygodni powinien być (w/g prawidłowego odchowu szczeniąt) dwa razy odrobaczony. Jest to dla mnie pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl jak mowa o szczeniakach i ich dużych brzuszkach.Tylko po odrobaczeniu działanie wszystkich szczepionek jest pełne. Ja jakoś z góry założyłam, że skoro szczeniak ma już drugie szczepienie, to na pewno był odrobaczany... Ale może się mylę? Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 LadySwallow dobrze założyła, ze szczeniaczek miał dwa odrobaczenia. Ja też obserwowałam czy nie znajdą się robale w qupce. Generalnie brzuch nie jest bardzo duży(jak pisałam duży to był po bułce), ale ze względu na niedawną stratę pieska wolę dmuchać na zimne. W innym wypadku pewnie bym nie zauważyła bo piesek jest energiczny, ma apetyt, żadnych rewolucji żołądkowych nie ma(wieczorkiem puszczał tylko bąki czego wcześniej nie robił, albo tak nie śmierdziały). Może się okazać, że ja to jakieś przywidzenia mam z tym brzuszkiem, ale zapytać nie zaszkodzi. Quote
ewtos Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 W takim razie tak jak pisze ladySwallow nie ma powodu do niepokoju. Wszystkie nowości pokarmowe należy wprowadzać ostrożnie, małymi porcjami, nowe karmy szczególnie , nigdy z dnia na dzień w pełnych porcjach. Quote
Karolina Rogowska Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Mam nadzieję, że jutro brzuch się unormuje, a jak nie to pójdę z nią dzień wcześniej do weta i niech on rzuci okiem. Dzięki wam za pomoc Quote
Heximus Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Moja 9 tygodniowa suczka miala ogromny brzuszek i tez jadla i wydalala okazalo sie ze ma robaki tabletki i mleko wywolujace biegunke pomogło a wygladala jak mala banka tez bylam przerazona Quote
gryf80 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 na wzdęcia ja dawałam szczeniorom espumisan dla niemowlat w syropie i herbate letnią z kopru włoskiego Quote
Chefrenek Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Heximus napisał(a):Moja 9 tygodniowa suczka miala ogromny brzuszek i tez jadla i wydalala okazalo sie ze ma robaki tabletki i mleko wywolujace biegunke pomogło a wygladala jak mala banka tez bylam przerazona Świetna rada. Biegunka u szczeniaka.:shake::shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.