Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja niestety dzisiaj nie dotrę, wypadło mi coś niespodziewanie i nie jestem w stanie. Ale Natalek o niego na pewno zapyta, a w poniedziałek już na pewno zdjęcia mu zrobię.

Posted

byłam w schronisku i Perwusia widziałam. jest już po kastracji, poszedł na boksy ogólne. juz czuje się dobrze. niestety z tłumu nijak się nie wyróżnia, szczeka jak wiejski burek przez kraty, ale jest malutki i kochany. machał ogonkiem jak podeszłam. w poniedziałek wezmę go z Avaloth na spacer :)

Posted

on pewnie był wiejskim burkiem ale w domu natychmiast wlazł na łóżko i umie się zachować w mieszkaniu, więc pewnie ktoś wziął szczeniaczka dla dzieci, potem jak podrósł trafił gdzieś do budy, a potem z nieznanych powodów znalazł się sam na ulicy, pomysłowość ludzka jest nieznana, niestety :(
on naprawdę jest kochany tylko niestety niepozorny taki.
Spacerek przyda mu się, zróbcie mu zdjęcia to zaraz ruszą ogłoszenia i niech domki ustawiają się w kolejce ;)

Posted

natalek potrzebuję zdjęcia Perwusia przy człowieku, żeby było widać że to nie jest duży pies, na moich zdjęciach wygląda na 2x większego niż jest, tak jakoś wyszedł, zwłaszcza jak się wylegiwał w łóżku ;)
proszę, cyknij mu takie porównawcze i wstaw tutaj, a ja sobie ściągne, dobrze?

Posted

lapinporokoira, przepraszam, dziś nie mogłam się dowiedzieć, gdzie jest Perwuś, choć byłam w schronisku. jeszcze ostatnio był w h3, dziś już go tam nie było! pytałam dyżurnej, ale wpis w komputerze ma jeszcze z czasu, gdy był na szpitalu po kastracji... ja dziś obeszłam cały szpital i nigdzie go nie było. z Avaloth obeszłyśmy 2 razy całe schronisko i Perwusia nie widziałyśmy NIGDZIE, nie wiem, gdzie jest... może na izolatkach? ale tam nie mamy wstępu... nie wiem sama, kogo mam pytać... wszystko w komputerze powinna mieć dyżurna... więc jesli nie ma w komputerze, to gdzie indziej... naprawdę przepraszam, ale to nie nasza wina, Avaloth nawet wzięła aparat, żeby porobić te zdjęcia do ogłoszeń... ;/

Posted

ja się jeszcze będę o niego pytać, na razie się nie dowiemy, jeśli zadzwonisz, to Ci powiedzą, że jest na szpitaliku po kastracji, ktoś pewnie zapomniał wpisać, gdzie jest teraz. a szpitalik przepatrzyłyśmy cały z Avaloth
a izolatki, to niekoniecznie pogryziony, może się przeziębił czy coś, ale może jest gdzieś na boksach i go jakimś cudem nie zauważyłyśmy, nie wiem... :/

Posted

Strasznie głupio to wygląda, jakbyśmy obiecywały, a potem się wykręcały. Ale na prawdę starałyśmy się go znaleźć, chodziłyśmy między boksami w obydwu stron kilka razy, szpitalik calutki przepatrzyłyśmy.. Może w tygodniu jak któraś z nas będzie to już będzie na boksach normalnie, albo trafimy w końcu na kogoś kto wie co i jak.

Posted

jak już pisałam, zrobiłyście co mogłyście i dziękuję wam za to. Ja jestem za daleko, żeby móc pojechać do schronu, dlatego proszę "autochtonów" o pomoc :)

Mam nadzieję, że nic mu nie jest i tylko gdzieś się schował, muszę pomóc mu iść do domu bo wcześniej nie znalazłam mu DT i wylądował w schronie. Cudny z niego psiak tyle, że nie piękny ale nie zawsze uroda jest najważniejsza, prawda? ;)

Posted

lapinporokoira napisał(a):
nie przepraszaj, zrobiłyście co mogłyście.
To gdzie on jest? Zaczynam się bać o niego :( Izolatki? Został pogryziony? Zachorował? Jak się teraz dowiedzieć co się z nim dzieje?


Podaj mi nr id schroniskowy ,jezeli znasz bo inaczej cięzko bedzie go odnalesc .Napisz mi sms na nr 504-470-635

Posted

Ostatnio został znaleziony w komputerze po imieniu, Natalia nawet miała przy sobie nr ID, ale pani stwierdziła że imię wystarczy. Miał wpisany szpitalik nr2, przeszłyśmy cały i go nie było..

Posted

Avaloth napisał(a):
Ostatnio został znaleziony w komputerze po imieniu, Natalia nawet miała przy sobie nr ID, ale pani stwierdziła że imię wystarczy. Miał wpisany szpitalik nr2, przeszłyśmy cały i go nie było..


Perwuś ma id 25/05/11 i jest na boksie G1.Po id nie ma mozliwosci żeby nie znalesc psa albo dowiedziec sie co sie z nim dzieje.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Perwuś ma id 25/05/11 i jest na boksie G1.Po id nie ma mozliwosci żeby nie znalesc psa albo dowiedziec sie co sie z nim dzieje.

jest tylko jeden Perwuś w schronisku i dyżurna patrzyła na dobrego psa. miał jeszcze w pon. wpis, że jest w trakcie kastracji, przy czym jak byłam w sobotę na szpitaliku (dyżurna sprawdzała po numerze id ze tam wlasnie jest), ale tam dowiedziałam się, że już jest w boksie H3 po kastracji. i rzeczywiście tam był. w pon. chciałam wziąć go na spacer, ale w tym boksie go nie było, więc poszłyśmy do dyżurnej się dowiedzieć, gdzie go przeniesli, ale miał w komputerze nadal wpisane, że jest na szpitalu, więc pewnie po prostu wprowadzili zmiany z opoznieniem.
dobrze, ze juz wiadomo gdzie jest. :)

Posted

no wiedziałam, że gdzie jak gdzie ale w krakowskim schronisku nie zginie :)
mogę zatem liczyć na nowe zdjęcia? Potrzebuję świeżych wiadomości o nim i zdjęcia potwierdzającego, że duży to on nie jest :)
dziękuję Foksia i Dżekuś za zlokalizowanie Perwusia :)

Posted

Ja mu zdjęcia z chęcią zrobię, tylko nie wiem kiedy będę w schronisku, jutro, weekend lub wtorek na pewno. Najchętniej jutro, ale podobno burze mają być..

Posted

ja liczę, że burzy nie będzie. :) widziałam Perwusia przez kraty, jest w boksie z aż sześcioma psami... jutro go weźmiemy na spacer z Avaloth, no chyba, że faktycznie będzie bardzo lało, odpukać...

Posted

Miejmy nadzieję że nie, bo ja w sobotę nie dam rady (Ty Natalia idziesz w końcu na tą akcję plenerową na borek czy gdzieśtam?).
Damy radę, może ktoś nam pomoże ;)

Posted

to jest w sobotę, a myślałam, że w niedzielę... więc chyba nie będę mogła, mam korki z matematyki prawdopodobnie w ten dzień (bo inaczej kicha będzie. -.- w ogole, po co ktoś wymyślił tak głupi przedmiot, ktory tylko problemy robi :( mogłabym siedzieć godzinami na biologii, a nie)
damy radę, tylko oby nie padało :D

Posted

no i psiak był na obiecanym spacerku :D
trafił na nieciekawy boks. Perwuś zaczepia kolegów, więc dochodzi do nieciekawych spięć.
Perwuś jest cudny, ale jak go głaskałam, cały czas ogon był podkulony. trzeba mu znaleźć domek. :)

Avaloth wstawi zdjęcia, mam nadzieję ;)

Posted

Za chwilę wrzucam na komputer i wstawię ;) zbyt ciekawe nie są, bo Perwuś się chował, aparat mu się zdecydowanie nie podobał, ale coś jest. Ogółem chłopak jest kochany, ale na boks trafił tragiczny. Trzy psy dzikawe, nie da się ich wyprowadzić, pozostała czwórka ( z Perwusiem włącznie) cięta jak cholera, jeden znacznie to awantura na całego. Chociaż mogło byc gorzej, bywają agresory do których w ogóle wchodzic się nie da xd

Jutro jednak, za dużo tych zdjęć z dzisiaj, nie mam już siły obrabiać i hostowac.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...