Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu, dopiero usiadłam na dupie, mimo,że mój syn ma dziś imieniny, a mama urodziny :)
Ledwo co wróciłam, tylko do sklepu i dopiero na Dogo...

My wiedziałyśmy, że bierzemy NIE TEGO psa :) uwierz :)
Uznaliśmy, że stary pies, z porwanym uchem, dziurą w buzi, i rozwalonym okiem oraz masą kleszczy zasługuje na pomoc...
Po raz kolejny jest ktoś z tego powodu niezadowolony, no ale... życie...

Jeżeli ktoś miałby sumienie go zostawić to "podziwiam" ;)

Poza tym po całej łapance uratowaliśmy psa, skrajnie wyczerpanego, skóra i kości!!!
Psa wyjmowaliśmy oknem, to była prawdziwa akcja, której nikt z nas jeszcze nie przeżył!
Ja jestem przeogromnie szczęśliwa, śmierdzę tym psem,jestem uje..na cała, ale dopiero teraz czuję się wspaniale!!! :)

Heh, ostatnio poleciało na nas trochę niemiłych, chamskich i podłych słów, że pomagamy tylko "wirtulanie", ale powiem tym wszystkim osobom : POCAŁUJCIE NAS W DOOPĘ!!! Bo robimy wielkie rzeczy :loveu::loveu::loveu: , hehe!
Jestem dziś baaaardzo szczęśliwa i pełna wiary na lepszą przyszłość:)!

Oczywiście ekipa liczyła aż ! 3 osoby: mru, Pawła i mnie :)

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ahahah :P

no ale Dziadersa świadomie wzięliśmy. nie kumam tłumaczenia, że ludzie gonią psy ale jego nie... on jest stare chuchro, zasługuje na pomoc :)

Posted

Dziewczyny ja wiem, że w pełni świadomie i chwała wam za to! A staruszek na samochodowym fotelu super zdjęcie. Dziewczyny robimy mu oddzielny wątek? Zrobić jakiś bazarek, bo kasa będzie potrzebna jak nic?
Brzuch suni co raz większy, kurczaki...

Dalman śliczny!!!!!!!

Posted

Ania012 napisał(a):
Paulina sto lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Spełnienie wszystkich marzeń !

Urodziny miałam tydzień temu :)
Dziś są MAMY :), ale dzięki, haha

Posted

Oj mama - Baran to ciężka sprawa :) Ja też jestem spod tego znaku i mój syn też zna energiczną, power mamę :), ale przynajmniej wesoła i z poczuciem humoru :P

Posted

o dziadersie więcej będę wiedziała jutro :) biedak nie chciał iść z panią, która tam wyprowadza psy :) mam nadzieje, że sobie śpi teraz spokojnie, jutro będę u niego! z aparatem! :) może i dalmata spotkam.

Posted

mi Marek z Azylu mowił ze u niego (Wwa) był taki pies na osiedlu, kilka lat. i wszystko było ok, tez nikt nie ganiał, nie przeszkadzał, był dokarmiany. aż tu nagle ktoś wezwał SM. raz przyjechali, drugi, trzeci... w końcu się wkurzyli, przyjechali w kilka patroli, zrobili wielka obławę na małego psiaczka... i pies trafił (ponoć) na Paluch...
to tak sie mówi (jak ta pani Wanda), że temu jest dobrze. tak sie mowi jak sie samemu ma dom. o :)

Posted

Cholera dziewczyny Foczers nie może jechać na dt do koleżanki. Za duże ryzyko, że jej złośliwa bratowa wypuście go z posesji. A tak się cieszyłam. W imieniu Ani przepraszam was i Foczersa ale to naprawdę za duże szanse. Jedna osoba i potrafi zepsuć wszystko.
Mam burzę myśli i zastanawiam się gdzie go podrzucić aby było dobrze.
Mam niestrawność od tego.....
W świat poszedł mai z prośbą o pomoc i odezwała się osoba która pomoże ogłaszać

Posted

Oj nie dobrze... Czyli nie ma miejsca? A może megi dwa przyjmie - jeżeli się zgodzi i ma miejsce ...
Ja to "swojej" suki z Nasielska nawet nie mam gdzie wstawić:( I błąka się maleńka gdzieś sama... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...