Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a co u Zuzi ?
tyle życzeń powrotu do zdrowia dostała od allergowiczów :) ucieszyły ich też ostatnie zdjęcia już stojącej na własnych nóżkach Zuzi ( wysłałam je do wszystkich uczestników aukcji;))

Posted

jak Zuzia ? cichutko tu ... Budrysku naszykuję aukcję dyplomikową dla wszystkich Twoich psiakow jakoś w tym tygodniu co będzie , mam trochę mało czasu , jakbym zapomniała to przypomnij mi koło czwartku :)
pozdrowienia dla Zuzi :)

Posted

Wysłałam Zuzię na stronę Radia Bielsko z takim tekstem:
Sunia Zuzia szuka domu!
Zuzia to mała, dzielna sunia..aż trudno uwierzyć, ile siły i chęci życia potrafi mieścić się w małym, psim ciałku...Aż trudno uwierzyć, ile ta sunia wycierpiała...
Ta malutka, przerażona sunia została znaleziona przez wolontariuszkę w marcu, z miednicą strzaskaną w 8 miejscach...prawdopodobnie uderzyło ją auto.Została przewieziona do lecznicy, gdzie 4 godziny ją operowano. Ale sunia walczyła dzielnie o życie i zdrowie...jak tylko psy walczyć potrafią.
Obecnie sunia przebywa w domu tymczasowym, gdzie dzięki troskliwej opiece dochodzi do siebie.Już powolutku drepcze:) Potrzebuje jednak kochającego domu stałego, gdzie mogłaby żyć otoczona miłością jej "własnych" ludzi.
Bo czy jakiekolwiek lekarstwo może zastąpić psu świadomość, ze jest dla kogoś jedynym, najważniejszym psem na świecie?
Pokochaj Zuzię! Znajdziesz w niej wiernego przyjaciela o wspaniałym charakterze. Daj jej dom- odwdzięczy się miłością...
Kontakt w sprawie adopcji Zuzi: Aga, tel.607 488 598

Posted

Zuzia odkilku dniu utyka na tylnia, lewa lapke :(
a bylo juz tak dobrze :(
niby normalnie chodzi ale np podczas biegu stara sie ja oszczedzac
teraz mam auto w remoncie ale moze w srode uda nam sie podjechac na rtg?
poza tym futero powolutku odrasta
ciezko bedzie nam sie rozstac bo Zuzia kocha mnie cala soba i wszystkich terroryzuje jak sie nia nie zajmuje :)

Posted

Odwiedzam Zuzię :)
Budrysku wrzuć jakąś nową fotkę w wolnej chwili. Ciekawa jestem jak dziewczynka wygląda :)
I 3majcie się dzielnie - łapka może się tylko zmęczyła przy bieganiu?
Buziaki :*

Posted

no i bedzie problem :(
Zuzia nie odstepuje mnie na krok, zawsze kreci sie w poblizu, spi ze mna
auta nie trzeba zamykac bo Zuzia jest od niego skuteczniejsza...nikt nie moze podejsc ;)
zazdrosna jest o mnie bardzo
na spacer idzie tyle razy ile jest u mnie psow....jak probuje ja zostawic wyje jak syrena :)
ciezko bedzie znalezc jej dom

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
no i bedzie problem :(
Zuzia nie odstepuje mnie na krok, zawsze kreci sie w poblizu, spi ze mna
auta nie trzeba zamykac bo Zuzia jest od niego skuteczniejsza...nikt nie moze podejsc ;)
zazdrosna jest o mnie bardzo
na spacer idzie tyle razy ile jest u mnie psow....jak probuje ja zostawic wyje jak syrena :)
ciezko bedzie znalezc jej dom

bo traktuje Cię ja wybawicielkę , całym światem dla niej jesteś to nie może być inaczej :)
Budrysku , czy wątek Twoich psiaków jest aktualny , tzn czy stan posiadania się nie zmienił , bo chciałbym wystawić obiecane allegro ;) czy mogę wykorzystać dane fundacji do wpłat za dyplomy ?

Zuzi pupeńka jeszcze golutka :loveu: śliczna jest :)

Posted

lilk_a napisał(a):
bo traktuje Cię ja wybawicielkę , całym światem dla niej jesteś to nie może być inaczej :)
Budrysku , czy wątek Twoich psiaków jest aktualny , tzn czy stan posiadania się nie zmienił , bo chciałbym wystawić obiecane allegro ;) czy mogę wykorzystać dane fundacji do wpłat za dyplomy ?


zaraz wszystko zaktualizuje :)
mozna wykorzystac konto fundacji

Posted

Budrysku, wg mnie powinnaś starać się ją usamodzielnić. Nie może być tak w Tobie zakochana, bo to źle jej wróży... Co będzie, jak znajdzie sie super dom, a ona adopcje przypłaci załamaniem, bo nie będzie Ciebie?
Też mam teraz psa na DT, który mnie traktuje jako wszystko. Ciężko go usamodzielniać, ale staram sie jak moge - dla jego dobra.

  • 2 weeks later...
Posted

Nina_Brzeg napisał(a):
Budrysku, wg mnie powinnaś starać się ją usamodzielnić. Nie może być tak w Tobie zakochana, bo to źle jej wróży... Co będzie, jak znajdzie sie super dom, a ona adopcje przypłaci załamaniem, bo nie będzie Ciebie?
Też mam teraz psa na DT, który mnie traktuje jako wszystko. Ciężko go usamodzielniać, ale staram sie jak moge - dla jego dobra.



tylko jak to zrobic? :(

po moim powrocie do domu Zuzia odprawia tance dziekczynne

Posted

Ja właśnie na takie tańce nie pozwalam. Pies ma grzecznie czekać aż go przywitam.
Nie może łazić za mną po całym domu, co wcześniej robił. No i sie usamodzielnił nieco, więc działa. Śpi grzecznie w przedpokoju i nie protestuje, jak każe mu wyjść z mojego pokoju. Zaczął zauważać innych ludzi i nawiązywać z nimi kontakt, nie jest taki we mnie zapatrzony.

Posted

Nina_Brzeg napisał(a):
Ja właśnie na takie tańce nie pozwalam. Pies ma grzecznie czekać aż go przywitam.
Nie może łazić za mną po całym domu, co wcześniej robił. No i sie usamodzielnił nieco, więc działa. Śpi grzecznie w przedpokoju i nie protestuje, jak każe mu wyjść z mojego pokoju. Zaczął zauważać innych ludzi i nawiązywać z nimi kontakt, nie jest taki we mnie zapatrzony.


Tak i tylko konsekwencja tu pomoże. A ma posłanie choć na tym przedpokoju?:p ;-)
Taki pomysł przyszedł mi do głowy, nie wiem jakie masz możliwości oczywiście, ale fajnie byłoby do domu wprowadzić nową osobę, w takim sensie, że to na przykład sąsiadka itepe, która by przychodziła co jakiś czas, Sarenkę;) głaskała w miarę upływu czasu, dawała smakołyk itd. W końcu by się przyzwyczaiła do innych ludziów...

Posted

Nina_Brzeg napisał(a):
Ja właśnie na takie tańce nie pozwalam. Pies ma grzecznie czekać aż go przywitam.
Nie może łazić za mną po całym domu, co wcześniej robił. No i sie usamodzielnił nieco, więc działa. Śpi grzecznie w przedpokoju i nie protestuje, jak każe mu wyjść z mojego pokoju. Zaczął zauważać innych ludzi i nawiązywać z nimi kontakt, nie jest taki we mnie zapatrzony.



a jak nauczylas go tego, zeby nie lazil za Toba po calym domu i grzecznie czekal az go przywitasz?? :)

Posted

majka2222 napisał(a):
Tak i tylko konsekwencja tu pomoże. A ma posłanie choć na tym przedpokoju?:p ;-)

Moje psy od zawsze mają legowisko w przedpokoju ;)

monika083 napisał(a):
a jak nauczylas go tego, zeby nie lazil za Toba po calym domu i grzecznie czekal az go przywitasz?? :)

Wprowadziłam zasade, że pies nie ma wstępu do dwóch pomieszczeń, jeśli mu na to nie pozwole. Jest to mój pokój i salon. Jeśli go wpuszcze to jest ok, ale jak po prostu zamkne drzwi to nie ma żadnego dobijania sie do mnie, co na początku uskuteczniał ;)
Z witaniem sie było łatwiej, bo moje suki są tego nauczone. Nie przybiegają do mnie jak szalone jak wracam do domu, mogą podejść i usiąść koło mnie czekając aż je pogłaszcze, Foxa ucze tego samego ;)



Śliczna dziewczynka! :loveu:

Posted

Niewiarygodna przemiana i zupełnie nie ten pies, o którym czytałam wcześniej:).
Szybko znajdzie domek, wygląda jak maleńka sarenka:loveu:.
Mam pytanie Budrusku, ponieważ nie ma rozliczeń wpłat na wątku ( albo ja ich nie widzę), kiedy one będą?
Przekazywałam na konto Stowarzyszenia wpłaty w imieniu Pani Ewy M. więc chciałabym, aby na wątku pojawiły się potwierdzenia, że te kwoty doszły.

Posted

[quote name='irenaka']Niewiarygodna przemiana i zupełnie nie ten pies, o którym czytałam wcześniej:).
Szybko znajdzie domek, wygląda jak maleńka sarenka:loveu:.
Mam pytanie Budrusku, ponieważ nie ma rozliczeń wpłat na wątku ( albo ja ich nie widzę), kiedy one będą?
Przekazywałam na konto Stowarzyszenia wpłaty w imieniu Pani Ewy M. więc chciałabym, aby na wątku pojawiły się potwierdzenia, że te kwoty doszły.[/QUOTE]

Nadir robil wplaty bezposrednio do lecznicy, calosc jest juz uregulowana, maja na to faktury z lecznicy
poprosze dziewczyny z Nadira zeby przeslaly mi skany, jak beda mialy chwile
nie mialam spisu nazwisk osob ktore wplacily pieniadze, ale na pewno wszystkie pieniadze dotarly do Nadira i mam pelne zaufanie do Nich

dodam jeszcze, ze odkad jest u mnie...a juz troszke czasu uplynelo, jest tylko i wylacznie na moim utrzymaniu

Posted

[quote name='BUDRYSEK']Nadir robil wplaty bezposrednio do lecznicy, calosc jest juz uregulowana, maja na to faktury z lecznicy
poprosze dziewczyny z Nadira zeby przeslaly mi skany, jak beda mialy chwile
nie mialam spisu nazwisk osob ktore wplacily pieniadze, ale na pewno wszystkie pieniadze dotarly do Nadira i mam pelne zaufanie do Nich[/QUOTE]

Budrysku, mnie nie chodzi o skany faktur lecznicy, tylko o wpłaty na konto Stowarzyszenia, które powinny być na wątku ( choć może koszty też, skoro mamy regulamin).
Chciałabym, aby darczyńca, który za moim pośrednictwem przekazywał pieniądze na leczenie Zuzi, odszukał na tym wykazie swoją wpłatę.
Jeżeli tego nie ma, to ma prawo przypuszczać, że poszłam za tą kasę na dobrą balangę;)

Posted

[quote name='irenaka']Budrysku, mnie nie chodzi o skany faktur lecznicy, tylko o wpłaty na konto Stowarzyszenia, które powinny być na wątku ( choć może koszty też, skoro mamy regulamin).
Chciałabym, aby darczyńca, który za moim pośrednictwem przekazywał pieniądze na leczenie Zuzi, odszukał na tym wykazie swoją wpłatę.
Jeżeli tego nie ma, to ma prawo przypuszczać, że poszłam za tą kasę na dobrą balangę;)[/QUOTE]

Prezes Nadira postara sie zrobic liste wszystkich darczyncow wplat na Zuzie.

A przy okazji moze ktos ma jakies fanty na bazarek? Trzeba pomyslec o sterylce Zuzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...