Jump to content
Dogomania

Lolek, Bobi, Malwina i Jessi zgraja diablow ;) od najmniejszego do najwiekszego :*


Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='magdabroy']A czemu kicia siedzi w transporterze??[/QUOTE]

to jest transporter ktory kupilam dla Bobiego ale jak kupilam Lolka to Bobiemu kupilam rozmiar wiekszy, a ten rozmiar mniejszy stoi w pokoju bez drzwi specjalnie bo chlopaki lubia w nim spac jak mnie nie ma, no a kot akurat ich wyprzedzil i wcisl sie do niego. Chyba wygodnie jest w nim kotu, miekki kocyk spokoj to co wiecej potrzebne dla relaksu? tylko kot musi spac w nim jak klebek welny bo jezeli sie wyprosci to pol kota wychodzi na zewnatrz

Posted

ile kosztuje taki transporterek? musze kupic dla Mejsi bo jak jedziemy samochodem to całe auto mam brudne nieziemsko
lata wszędzie a to też niebezpieczne
musze jej coś takiego sprawić

Posted

[quote name='agamewa']Hejka..witamy się:)[/QUOTE]

[quote name='Aleksandra95']hej niedzielnie.:loveu:[/QUOTE]

czesc dziewczyny:)

[quote name='dysia-u']dzięki Ania[/QUOTE]

nie ma za co;)

Posted

[quote name='magdabroy']Bolek i Lolek :D :loveu:[/QUOTE]

zeby ich chwycic razem to nie takie proste trzeba postapic szantazem:evil_lol:, a zeby cala trojka byla razem to jest juz nie mozliwe:shake:

Posted

mam na próbe ten transporterek 48 /ten miejszy/
nawet nie chce do niego wejść. Stoi otwarty, w środku smaczki ale omija go z daleka
zastanawiam sie czy w tym sie będzie mogła obrócić, nie wiem czy większy nie będzie lepszy
potem dam fotki do galerii

Posted (edited)

to masz ten najmniejszy. jak kupowalam dla Bobiego transporter to mialam do wyboru I albo II i na oko wydawalo mi sie I za maly jak na psa chociaz Bobi wtedy mial 7tygodni i byl malutki ale sama wole wygode i mu wybralam II. Do dzis umie sie w nim obrucic itp ale jak Marcin kupil mi III to teraz Bobi jezdzi w III a Lolek w starym kontynerze II. Co prawda obaj maja tam tyle miejsca ze hej i wcale nie czuja sie jak w budzie:)
szczerze to obaj zmieszcza sie do III i jeszcze maja troche luzu ale nie jestem zwolennikiem takiego czegos i dlatego kazdy jezdzi w osobnym.
Bobi wazy 3.5kg-3.7kg i miesci sie w II (ma kosci i miesnie rozbudowane zero tluszczyku) wiec Mejsi by w nim miala raj bo jest mniejsza od niego.
Ha ha jak mi przyszedl ten drugi transporter kupiony specjalnie dla Lolka tak mi mowil Marcin(zapytal sie o firme, rodzaj i rozmiar) to myslalam ze sie przewroce:D no i stwierdzilam ze niech jest juz taki duzy tylko zamienilam psy tzn Bobi jezdzi w nowym a Lolek w starym. A jak sie zapytalam czemu taki kolos kupil to mi powiedzial zebym mogla wozic dwa psy w jednym transporterze:angryy: bo dwa transportery zajmuja mu cale tylnie siedzenie a ze ja nie chce kombii to on pomyslal jak mozna zaoszczedzic miejsca w aucie:roll::evil_lol:

chlopaki tez nie chcialy do niego wchodzic ale szybko zakumaly ze jak chca jechac autem(a uwielbiaja to)to musza wejsc do transportera i dopiero wtedy pojada tylko ze ja ich uczylam od zaraz jak do mnie przyjechali. na poczatku zostawilam otwarty transporter w pokoju(jak do dzis stoi)i przekupowalam ich przysmakami po tygodniu sami zaczeli do niego wchodzic a teraz tylko uslysza "jedziemy pa pa"i zobacza ze do transporterow zakladam drzwi to oni juz od razu wskakuja do nich i czekaja az ich wezmiemy a ile szczesliwego skakania i szczekania jest zeby o nich nie zapomniec:multi:

Edited by ania90
Posted

Mejsi wcale nie jest malutka, nieee . Waży 3.6 kg
tak sie właśnie przyglądam ale chyba zamienie na większy, musi eię przecież swobodnie w nim obrócić
kurcze, dlaczego ja wcześniej na taki pomysł nie wpadłam
mam dośc mycia w środku całego auta

Posted

ha ha ja jak kupowalam wyprawke dla Bobiego to w sklepie zoologicznym zapytalam sie Pani jak mozna przewozic bezpiecznie psy ,a ona pokazala mi te transportery materialowe, torby a na koncu wlasnie ten plastikowy transporter i w nim przewozi sie nawet psy w samolotach wiec zdecydowalam sie na niego. najbardziej mi wpadl w oko i nie zaluje wyboru, pani mnie jeszcze poinformowala wtedy ze jak by byla kontrola to zaplace ok 500zl za przewozenie psa nie zabezpieczonego odpowiednio(3lata temu teraz nie wiem ile kosztuje)
auto przynajmniej czyste, pies bezpieczny, latwe czyszczenie i wygodne mozna psa w tym nosic, koc do srodka zeby pies mial miekko wiec co mu wiecej potrzeba;)

Posted (edited)

ha ha to widze ze nie tylko Marcin tak mysli, bo on to ma takie pomysly czasem ze mozna zglupiec :D
hi hi a najlepiej jak mi cos pokazuje albo jak mnie uczy czegosc to jest dopiero pelno ubawu bo on tlumaczy dyplomatycznie a ja chce uslyszec krotko, zwiezle i na temat:evil_lol:
ale po tylu latach ile jestesmy razem w koncu zaczal gadac normalnie i sie rozumimy bez slow:eviltong:
pamietam jak zaczelam mu gadac ze chce psa a on byl przeciwny temu(kupilam psa bez jego wiedzy dowiedzial sie jak do domu przjechal) a jak tylko psa zobaczyl to czarodziejska rozczka odjal i teraz psy sa jego oczkami w glowie. na wczasach nawet wstawal o 5rano zeby przejsc sie z psem bo Bobi go budzil. oczywiscie psu chodzilo zeby sie posunal bo chcial wejsc pod koldre a M myslal ze psu chce sie siku i lecial z nim na dwor. a musze przyznac ze z M jest niedzwiedz i ciezko go wyciagnac gdzies wczesnie rano bo on uwaza ze musi sie wyspac:angryy:

Edited by ania90
Posted

zebys wiedziala:cool3:
duzo mnie kolesi zaczepia jak mnie widza z yorkami a tym bardziej jak jeszcze ida z dziecmi to juz masakra bo dzieci chca tarmosic psy a one sie nie daja wiec zawsze musze grzecznie odp"spiesze sie" albo "nie dotykac bo sa zakropione"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...