Jump to content
Dogomania

CUD w SUWALKACH! psy w nowym miejscu, za sprawa dogomaniakow z Suw.i Stanislawa TYMA!


Recommended Posts

Posted

Koniu też racja, ale ja mam do Was coś koło 700 kilometrów, to mogę być "upierdliwa" tylko w ten sposób. A że uparta jestem, do tego nie lubię, jak ktoś mnie okłamuje i robi sobie ze mnie "blondynkę" (chociaż nią jestem:cool3: ) to spróbuję jeszcze podziałać:angryy:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

kon trojanski suwalki napisał(a):
==================================================

Powiem Wam szczerze - ze skoro telewizja nie pomogla - a byla afera z usypianiem na cala polske, gazety nie pomogly - bo po aferze nic sie nie zmienilo, to pisma tez nie pomoga. Wiem ze macie najlepsze checi i robicie to z serca i ogromniej potrzeby pomocy - ale bedzie to jedynie pismo na pismo bo nikogo to nie wzrusza. Taka jest moja opinia - oczywiscie moge sie mylic ale na to mi wyglada, sadzac na podstawie tego co do tej pory zostalo w tej sprawie zrobione.
Potrzeba nam ludzi do wspolpracy tu na miejscu - tyle ze prawie kazdy kogo spotykam w Suwalkach - lubi duzo gadac a do konkretnej roboty ludzi brak. Wszyscy mowia "tak trzymac - brawo brawo" i na tym sie konczy. Albo mowia "och - jakie biedne te pieski - nie moge patrzec" i tu konczy sie ich "wrazliwosc". Dzialam krotko ale widze ze agresja rodzi agresje a walka wzbudza tylko wiekszy opor. Potrzebuje ludzi ktorzy na miejscu pomogliby nam dzialac.
Nie wiem jakie musialyby byc te "pisma" zeby ktos zmienil cos w schronie....
choc bardzo chcialabym to wiedziec....

================================================

Aha - rottwailerke Roti wydalam dzis Agnieszce z fundacji Rottka - pozniej sterylizacja suni a nastepnie czeka juz na nia domek w Borach Tucholskich :-)
Przedwczoraj wyzeleka niemieckiego wyrwanego z meliny przekazalismy takze do nowego domku. Hektor bedzie polowal z jego nowym Panem ktory jest mysliwym. Dla psa mysliwskiego to wymarzony dom :-)
Ostatnio Bambo znaleziony na osiedlu przez jedna z Pan ktora adoptowala niedawno sunie ze schroniska tez znalazl dom dzieki telefonowi do suwalskiego radia 5 i bloogowi zrobionemu przez wolontariuszki. To takie pozytywne akcenty z kilku ostatnich dni :-)

==================================================



koniu, jak patrze na to z perspektywy kilku miesiecy, czytam te poczatkowe posty, listy wysylane przez beate wszedzier gdzie sie da, poteam emdziolek, dea jakze z daleka....marta... nadzieej pokladane w miedzyczasie i efekty sladowe.... to nawet te dwie trzy cztery osoby dzialajace, choc chcialabys,by bylo was wiecej, to naprawde start z kopyta

ufam ze z czasem bedzie wiecej osob, ze dzieki akcjom, chocby tym via radio poszerzy sie grono
a moze jakis reportaz radiowy, z kilkoma przykladami
i goraca linia telefoniczna w czasie programu daloby efekt
moze jakis dziennikarz radiowy pomoze?

Posted

No pewnie pixie, jak się powiedziało A...to i B powiemy, poza tym, może w końcu dla świętego spokoju zrobią tak, żeby było lepiej, jeśli już nie z serca:evil_lol:

Posted

====================================================

basiagk napisał(a):
Przeczytałam na wątku Tufi że Smunio jest w strasznym stanie. Co się stało???


Smunio pojechal dzis rano do cudownej kobiety pod Warszawe.
Ma teraz WSPANIALY dom!
to -CUD- ze ktos go przygarnal w takim stanie. Nigdy wczesniej na zywo "czegos takiego" nie widzialam....Pewnie dlatego ze malo w zyciu widzialam :shake:
Nie chce wiecej pisac na ten temat bo kosztowalo mnie to wystarczajaco nerwow, lez i stresow...
Pies jest uratowany. Od wczoraj w jego zyciu wszystko tylko w dobrym kierunku.
Dzisiaj w tej sprawie bylam w Urzedzie Miasta.
To tyle co mam na ten temat do powiedzenia.

PS. Cos bardziej optymistycznego - rowniez dzis (ale po poludniu) zawiezlismy do nowego domu 8-letniego Azara :-)
Zapraszam do odwiedzin co jakis czas naszej strony www.sercedlazwierzat.suwalki.pl
Szczegolnie do dzialu "znalazly dom". Ciagle dochodza nowe wyadoptowane przez nas psy.
Dla takich efektow i ich usmiechnietych ogonkow-robic to wszystko - - -WARTO!

======================================================

Posted

===================================================

Hejka Pixi - zdrowie tego malego psiego rodzyneczka coraz lepiej. Nie wiadomo tylko czy nie pozostanie po tym wszystkim (chocby czesciowy) niedowlad. Trudno powiedziec, weterynarzowi trudno jest to przewidziec. Smutne - ale poprostu czas pokaze.........
Jasna kur... mnie tylko bierze gdy sobie pomysle ze to nie samochod ale hycel tak sunie urzadzil. Poprostu mnie telepie!!!!!!!!:angryy:
Zasadzal sie jak na tygrysa - idiota! A wystarczylo sunie zawolac, pocmokac, przyszlaby do niego. Ale co tam - gosc urzadzil sobie polowanie i suczka do konca zycia moze zostac sparalizowana. No nic wiecej nie bede mowic bo same wulgaryzmy mi sie na jezyk cisna.

===================================================

Posted

kon trojanski suwalki napisał(a):
===================================================

Hejka Pixi - zdrowie tego malego psiego rodzyneczka coraz lepiej. Nie wiadomo tylko czy nie pozostanie po tym wszystkim (chocby czesciowy) niedowlad. Trudno powiedziec, weterynarzowi trudno jest to przewidziec. Smutne - ale poprostu czas pokaze.........
Jasna kur... mnie tylko bierze gdy sobie pomysle ze to nie samochod ale hycel tak sunie urzadzil. Poprostu mnie telepie!!!!!!!!:angryy:
Zasadzal sie jak na tygrysa - idiota! A wystarczylo sunie zawolac, pocmokac, przyszlaby do niego. Ale co tam - gosc urzadzil sobie polowanie i suczka do konca zycia moze zostac sparalizowana. No nic wiecej nie bede mowic bo same wulgaryzmy mi sie na jezyk cisna.

===================================================



trzymam kciuki za Amelcie :lol: :lol:
- kiedy cos wiecej bedzie wiadomo, za ile czasu, miesiac dwa....Pani Ewa jak sadze sie nia opiekuje, moze jakies masaze by pomogly...zreszta wiem ze robicie wszystko a nawet wiecej niz mozecie:loveu:
pozdrawiam, /znowu jakims cudem fala przyplynela:roll: :roll: i moglam wejsc z domu na dogo

Posted

============================================

Z ostatnich spraw suwalskich:

Mamy swoja cotygodniowa ramowke z pieseczkami:








Zaniosłam do Urzedu Miasta wniosek (zalaczam poniżej)…..
Dwa dni temu (ze sie tak wyraze “negocjowalismy” w Urzedzie Miasta jego punkty). Większość udalo mi się przeforsowac, czesci niestety nie…..
Zainteresowanych tematem zapraszam do lektury.










Nie udalo się (na razie):
- przeforsowac innych godzin otwarcia ze względu na brak weterynarza w soboty, co jest warunkiem niezbędnych przy wydaniu psa
- zmienic harmonogramu karmienia (dostane klucz i będę przychodzic w niedziele by nakarmic szczenieta i dac psom wode….)

Maly postep”
- w umowie adopcyjnej zgoda/lub nie (dobrowolnie) na wizyte wolontariusza w celu sprawdzenia warunkow w jakich przebywa pies.

Obiecane zostaly:
- w ciagu miesiaca nowe budy
- numerki dla psow (w ciagu tygodnia)
- wprowadzenie druku – “zaswiadczenie o adopcji psa ze schroniska”
- wpisywanie danych z dowodu osobistego przy adopcji psa (do tej pory moglam powiedziec, ze jestem "Maria Curie Sklodowska" - i psa tez by mu " na gebe" wydali....
- nowe “poidla”
- oznakowanie schroniska

================================================

Posted

Ewciu kochana :* Jesteś wielka !!!! Postepy postepy !!! =) Walczymy dalej ... Bedzie dobrze .. bo juz jest lepiej ... Zawsze to krok do przodu .. Malymi kroczkami i osiagniemy sukces :*

Posted

Jetem pewna podziwu dla tego co robi Ewa .Wiem ile ją to kosztuje pracy ,nieprzespanych nocy i wlasnych pieniedzy..Wziela na swoje barki ogrom psiego nieszczescia ,balast który przytałacza ,spędza sen z oczu.Mam nadzieje ,że razem z ludżmi ,których zaprasza do pomocy i których jeszcze nie spotkala ,przywróci Suwalskim psom wiarę w ludzi.
Wiem ,ze pomaga jej mąż i spiera w cięzkich chwilach . Życze Ci Ewo powodzenia ,wytrwalości i realizacji planów ,ktore postawilaś przed soba.

Posted

Czytam i czytam i nie moge uwierzyc, ze w Suwalkach wreszcie sie cos zmienia :crazyeye:

Dogomaniaczki, ktore walczycie o suwalskie zwierzaki jestes [SIZE="5"]WIECEJ NIZ WIELKIE

Podziwiam WAS i trzymam za Was mocno kciuki.....bez Was te zwierzaki nie mialyby zadnych szans :roll:

Posted

[quote name='kon trojanski suwalki']============================================

Z ostatnich spraw suwalskich:

Mamy swoja cotygodniowa ramowke z pieseczkami:








Zaniosłam do Urzedu Miasta wniosek (zalaczam poniżej)…..
Dwa dni temu (ze sie tak wyraze “negocjowalismy” w Urzedzie Miasta jego punkty). Większość udalo mi się przeforsowac, czesci niestety nie…..
Zainteresowanych tematem zapraszam do lektury.










Nie udalo się (na razie):
- przeforsowac innych godzin otwarcia ze względu na brak weterynarza w soboty, co jest warunkiem niezbędnych przy wydaniu psa
- zmienic harmonogramu karmienia (dostane klucz i będę przychodzic w niedziele by nakarmic szczenieta i dac psom wode….)

Maly postep”
- w umowie adopcyjnej zgoda/lub nie (dobrowolnie) na wizyte wolontariusza w celu sprawdzenia warunkow w jakich przebywa pies.

Obiecane zostaly:
- w ciagu miesiaca nowe budy
- numerki dla psow (w ciagu tygodnia)
- wprowadzenie druku – “zaswiadczenie o adopcji psa ze schroniska”
- wpisywanie danych z dowodu osobistego przy adopcji psa (do tej pory moglam powiedziec, ze jestem "Maria Curie Sklodowska" - i psa tez by mu " na gebe" wydali....
- nowe “poidla”
- oznakowanie schroniska

================================================



:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Ewo to sa wspaniale wiesci! Fantastyczne...kropla drazy kamien!
I wydrazy...a potem rozpadnie sie na drobniejsze i bedzie latwiej...sadze, ze oni sie juz oswajaja z mysla, ze ktos ich odwiedza w temacie schroniska...i te serca tez skruszeja! Wierze w to


:lol::lol::lol:

Suwalki ...moj Boze jak drzalam, gdy zakladalam ten watek, drzalam z bezsilnosci, obaw, jak ruszyc z posad bryle
Rusza, powoli jak drabiniasty woz, ale nabiera rozpedu...mimo kamieni

:loveu:

Posted

kon trojanski suwalki napisał(a):
===================================================

Hejka Pixi - zdrowie tego malego psiego rodzyneczka coraz lepiej. Nie wiadomo tylko czy nie pozostanie po tym wszystkim (chocby czesciowy) niedowlad. Trudno powiedziec, weterynarzowi trudno jest to przewidziec. Smutne - ale poprostu czas pokaze.........
Jasna kur... mnie tylko bierze gdy sobie pomysle ze to nie samochod ale hycel tak sunie urzadzil. Poprostu mnie telepie!!!!!!!!:angryy:
Zasadzal sie jak na tygrysa - idiota! A wystarczylo sunie zawolac, pocmokac, przyszlaby do niego. Ale co tam - gosc urzadzil sobie polowanie i suczka do konca zycia moze zostac sparalizowana. No nic wiecej nie bede mowic bo same wulgaryzmy mi sie na jezyk cisna.

===================================================



Koniu! co z Amelka? bardzo prosze napisz...jakie rokowania
moze nawet dzis wieczorkiem przedzwonie
pozdr

Posted

===================================================

Suwalski schron….. to dla wiadomosci, tych ktorzy go nie widzieli na wlasne oczy…
Zaczyna mi się robic slabo, ze z kazda *******a musze latac do Urzedu Miasta bo w schronisku jakos nie widza potrzeby żeby zastosowac się do moich prosb.
Powoli zaczynam tracic cierpliwość………….

„BUDY”…………..






------NIEBEZPIECZNE DLA PSIAKOW ELEMENTY!!!! -------





===================================================

Posted

Te budy są bardziej brudne w środku niż boksy na zewnątrz:(


Gratulacje dla wszytkich zaangażowanych w pomoc zwierzętom w Suwałkach :))

Posted

==================================================

No Dea - jak to - "nie widac"..... - to jest przeciez KARMA I TYM KARMIONE SA M.IN. SZCZENIETA BO TO ZDJECIE Z ICH KLATKI:mad:

Jak macie ochote to zerknijcie na www.sercedlazwierzat.suwalki.pl

Tam na pierwszej stronie jest zdanie wystosowane do kierownika schroniska.........................:cool3: i zdjecia niebezpiecznych elementow (te co powyzej).
Juz mnie to naprawde wk.......a, ze o kazda sprawe trzeba sie tyle nachodzic.
Skoro nie wystarczy prosba to poprostu bede dzialac takze w inny sposob.
NO COZ - NIECH NIE MOWI ZE NIE CHCIALAM PO DOBROCI.
I TAK MIALAM CALE MORZE DOBREJ WOLI DO TEJ PORY...........:razz:

=================================================

Posted

karma???????...:angryy: wiesz, po tej odpowiedzi, którą dostałam z Miasta Suwałki przez chwilę pomyślałam, że to ja zgłupiałam, ale tylko przez chwilę, teraz widzę, że to kurna naprawdę trzeba mieć tupet, żeby wciskać ludziom takie kity:angryy: :angryy: :angryy: Przecież to wygląda tragicznie!:mad:

Posted

===================================================

No to sobie wyobrazasz jak musialam sie powstrzymywac zeby moc z nimi w miare normalnie rozmawiac przy tym calym syfie jaki tam co dnia widze....
Ale = oplacalo sie.........:cool3:

==================================================

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...