lourdnes Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Doris&Grenio napisał(a):Alez czym tu sie chwalić do Martyny Wojciechowskiej mi daleko niestety..:roll: Z ta wolnościa to tez nie ma co tak jej bronić...na każdego przyjdzie kreska...:razz: Zdaje się, że my chyba w podobnym wieku..:evil_lol: Chwal sie chwal :) Jak byłaś tam gdzie mi sie marzy jechać to Cię będę molestowała o szczegóły z wycieczki :diabloti: My z Panciem jakos nie kwapimy sie zmieniac stan bo jest rewelacyjnie i boimy sie popsuć :eviltong: Wiek jak najbardziej zblizony chociaż ja chyba jestem trochę starsza :hmmmm: Quote
Cienka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ja gdyby nie kredyt i rodzina na swoim pewnie nadal stroniłabym od małżeństwa. Jak to mówią nic tak nie scala par jak wspólny kredyt hipoteczny. Jedno co się zmieniło po ślubie to zniknął gdzieś pan od kotletów volaille cały czas go szukam, gdzie on:hmmmm: się podział Quote
Cienka Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ba w obrączkach prawie wcale nie chodzimy bo się nam nie chce :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Ja tez nie mogę doczekać się fotek z podróży. Uwielbiam zaglądac do Galerii Agappe - ostatnio u niej to Zanzibar, Kilimandżaro.... eh.... Pzdr. Quote
lourdnes Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 [quote name='Asiaczek']Ja tez nie mogę doczekać się fotek z podróży. Uwielbiam zaglądac do Galerii Agappe - ostatnio u niej to Zanzibar, Kilimandżaro.... eh.... Pzdr.[/QUOTE] Ja kocham podróże dlatego jak nie wyjezdzam to cociaz do kogoś żurawia zapuszczam :evil_lol: A gdzie ta galeria?:) Quote
Asiaczek Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Link do Galerii Agappe:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/118083-ANATA-Yamamoto-i-przyjaciele-%29-podr%C3%B3%C5%BCe-po-%C5%9Bwiecie/page83[/url] Pzdr. Quote
lourdnes Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 [quote name='Asiaczek']Link do Galerii Agappe:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/118083-ANATA-Yamamoto-i-przyjaciele-%29-podr%C3%B3%C5%BCe-po-%C5%9Bwiecie/page83[/url] Pzdr.[/QUOTE] Wchodze :) Quote
Doris&Grenio Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Słuchajcie..ja się żegnam..robie ostatnie oferty w pracy (jak na złość mam kupe roboty...) i mykam do domku Amisia przygotować na wycieczke do cioci :( Już mi smutno.... No, ale bedzie pod dobra opieką a my bedziemy szaleć w Barcelonie:):) Buziaki i życzenia dla tych co będę świetowć urodzinki i 3mam kciuki za wystewe (braciszkowie i siostrzyczki Amisia pewnie wypadna super:)) Quote
lourdnes Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 A my czekamy na relacje z waszej wycieczki :) Oby wam pogoda dopisała bo u nas zrobiło się do d :( Quote
Doris&Grenio Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 Hej hej jeteśmy :) Było super:) Pogoda dobra i nawet Grenio sie kapał w morzu :) Tylko Amigo strasznie za nami tesknił..nie myślałam, że az tak bedzie sie bał :( Wczoraj go odebralismy..spał z nami w łożku, cała noc sie telepał, posikał sie rano przez sen...i poźniej stał na swoim kojcu i warował...Bał się, że Go zostawimy :( U przyszłej szwagierki tez tesknił, piszczał cały czas i średnio jadł. Nie mogła go zostawic nawet na 5 minutek samego bo wył w niebogłosy. Tak po skrócie..tesknił strasznie nawet nie wyobrazałam sobie jak bardzo...myslałam, że jeszcze sie nie przywizał tak mocno do nas..JEDNAK SIE MYLIŁAM.....!! Rano pancia ugotowała mu kurczaczka i stała z nim przy misce to zjadł..wyskoczył z panciem na ogród polatali za piłka i juz było troszke lepiej. Przyszedł i tak spi cały czas w koju. Jednak już jest spokojny. Przyszedł troche ze mna poleżał i poszedł do siebie. Cała noc i ranek tulil sie tak, jak nigdy! Całym sobą.. Co do wycieczki to wstawie kilka zdjęc poźniej i troche opisze..dzis trzeba nadrobić zaległosci w pracy i odespać...bo jak przystało - wróciłam z wyjazdu "zmęczona" Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 O, jak fajnie, że juz wróciliście:) Wyjazd udany, bo jestescie zmęczeni i poszliście do pracy odpocząć. Tak było, jest i będzie:) Biedny Amisio myslał, że go zostawiacie.... Mogę jedynie podpowiedziec, żeby nauczyc go komendy "pies zostaje". Ja nawet jak wychodzę do sklepu (a sklep mam naprawde pod blokiem; kto był, to wie), mówię do wszystkich psów "Pies zostaje!". Wychodzę śmieci wyrzucić, odprowadzić gościa do samochodu itp - komenda jest. I pies wtedy wie, na czym stoi. Bo juz zna i kojarzy komendę. Wie, że Pan/Pańcia wróci/wrócą i nic złego się nie stanie, nie porzucą... Taką komendę można uzywac tez wtedy, gdy pies ma np. zostac na chwilę w samochodzie, w klateczce czy np. w kuchni lub w drugim pokoju. Zacząć od np. pół minuty, przyjść, dać smakołyka, pochwalić, pogłaskać (ale bez przesady!) i.... do następnego razu. One b.szybko złapią, o co chodzi. Pzdr. Quote
Doris&Grenio Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']O, jak fajnie, że juz wróciliście:) Wyjazd udany, bo jestescie zmęczeni i poszliście do pracy odpocząć. Tak było, jest i będzie:) Biedny Amisio myslał, że go zostawiacie.... Mogę jedynie podpowiedziec, żeby nauczyc go komendy "pies zostaje". Ja nawet jak wychodzę do sklepu (a sklep mam naprawde pod blokiem; kto był, to wie), mówię do wszystkich psów "Pies zostaje!". Wychodzę śmieci wyrzucić, odprowadzić gościa do samochodu itp - komenda jest. I pies wtedy wie, na czym stoi. Bo juz zna i kojarzy komendę. Wie, że Pan/Pańcia wróci/wrócą i nic złego się nie stanie, nie porzucą... Taką komendę można uzywac tez wtedy, gdy pies ma np. zostac na chwilę w samochodzie, w klateczce czy np. w kuchni lub w drugim pokoju. Zacząć od np. pół minuty, przyjść, dać smakołyka, pochwalić, pogłaskać (ale bez przesady!) i.... do następnego razu. One b.szybko złapią, o co chodzi. Pzdr. Hehe dobry pomysł....dzieki serdeczne. Martwi mnie tylko to siusianie przez sen. Poki co zwalam to na wielkie emocje, ale dzis pójdziemy kontrolnie do weta. Zrobił to juz 3 raz. Barcelona przywitała nas pieknym słoneczkiem..Lądowanie zapowadało wielką przygode. Od samego poczatku mozna bylo zobaczyc jakie to jest wielkie miasto! Przy lądowaniu udalo sie pstryknąć kilka fotek. Mało wyraźne, ale to zawsze jakieś fotki: Zdjęcia robione przez szybe samolotu :) Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Niech wet profilaktycznie da jakieś tbl. na przeziębiony pęcherz. Nasze miasta też takie duże;) http://i55.tinypic.com/30ur8dy.jpg Pzdr. Quote
Doris&Grenio Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 No oczywiście, ze sa takie duże :D Jedna linia metra w Warszawie..a tam masa.......nawet nie zlicze....:) Quote
zielona Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Doris&Grenio']Hej hej jeteśmy :) Było super:) Pogoda dobra i nawet Grenio sie kapał w morzu :) Tylko Amigo strasznie za nami tesknił..nie myślałam, że az tak bedzie sie bał :( Wczoraj go odebralismy..spał z nami w łożku, cała noc sie telepał, posikał sie rano przez sen...i poźniej stał na swoim kojcu i warował...Bał się, że Go zostawimy :( U przyszłej szwagierki tez tesknił, piszczał cały czas i średnio jadł. Nie mogła go zostawic nawet na 5 minutek samego bo wył w niebogłosy. Tak po skrócie..tesknił strasznie nawet nie wyobrazałam sobie jak bardzo...myslałam, że jeszcze sie nie przywizał tak mocno do nas..JEDNAK SIE MYLIŁAM.....!! Rano pancia ugotowała mu kurczaczka i stała z nim przy misce to zjadł..wyskoczył z panciem na ogród polatali za piłka i juz było troszke lepiej. Przyszedł i tak spi cały czas w koju. Jednak już jest spokojny. Przyszedł troche ze mna poleżał i poszedł do siebie. Cała noc i ranek tulil sie tak, jak nigdy! Całym sobą.. Co do wycieczki to wstawie kilka zdjęc poźniej i troche opisze..dzis trzeba nadrobić zaległosci w pracy i odespać...bo jak przystało - wróciłam z wyjazdu "zmęczona"[/QUOTE] Teraz musisz mu poświęcić więcej czasu,żeby doszedł do siebie. Super wycieczka czekamy na zdjecia Quote
lourdnes Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Super ,ze jesteście i wycieczka udana .Czekam na opisy zwiedzanych miejsc poparte fotkami ;) Małego faktycznie szkoda. Mysle ,ze z tesknoty i emocji tak siusia bo bardzo was kocha. Teraz jak bedziecie to go wytulkacie i wszystko powinno byc dobrze. Komenda Asiaczka faktycznie fajna:) Muszę moim zapodac :) Quote
Doris&Grenio Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Zjęcia dziś wrzuce obiecuję.. co prawda siedze w biurze, ale postaram sie aby i na zdjęcia czas się znalazł.:) Bylismy z Amigiem u weta. Uszy ok, serduszko ok, jajeczka schodzą (chociaz już chyba powinny zejść?), no i mała przepuklina sie zrobiła koło pępka. Będziemy obserwować. Juz jest w pełni spokojny, tylko świra dostaje jak ma wejśc do auta....po prostu szał! Quote
Doris&Grenio Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 [quote name='Asiaczek']Świra pozytywnego czy negatywnego? pzdr. Niestety negatywnego....tak sie wyrywa, szarpie...dopiero jak podchodze i biore go na rece i mówie, ze jedziemy razem i, że nigdzie nie zostanie wchodzi do auta. Quote
Doris&Grenio Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Barcelona c.d. Pierwszy dzień zwiedzania: Niestety nie było mozliwości(dzięki naszym kochanym panom), aby ominać dla nich najberdziej porządany obiek Camp Nou- czyli stadion na którym 03.05 miał sie odbyc ważny mecz Barsy i Realu. Pierwszy dzień po przylocie obraliśmy więc kierunek na stadion. Nie musze chyba dodawać, że był piekny i..WIELKI..... puchary Barcelony.. Drugo dzień postanowilismy zacząć od chyba najbadziej znanego zabytku jakim jest Sagrada Familia. Kościł jest faktycznie w stanie remontu. Obok kosciła jest pełno koparek, i ciężkiego sprzetu. Świątynia wygląda bajecznie... Koleja do światyni mega długa stoi się ok 2 godzin. Cena wstepu ok 12 euro za osobę. (wklejam zdjęcia na których nie ma moich kompanów, wole nie ubupliczniac ich wizerunku :D) Quote
lourdnes Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Hahaha a co ? aż tak źle z nimi było ?:) Stadion tez bym ominela- mało kobiecy jak dla mnie :eviltong: Kościól piękny - ile ktos musial sie narzezbic ;) Czekam na wiecej fotek :) Amis musi sie od nowa przyzwyczaic - najwidoczniej ta przerwa byla dla niego traumatyczna. Musicie kupic drugiego baska to bedzie mial kogos stalego kto bedzie z nim zawsze- jak ja mam moje.I łatwiej zniesie rozłąkę jak będziecie podrozować :evil_lol: Quote
Buszki Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 http://i51.tinypic.com/27zkq5g.jpg Wygląda jakby za długo na słońcu stała i zaczęła się topić :evil_lol:. Quote
lourdnes Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='Buszki']http://i51.tinypic.com/27zkq5g.jpg Wygląda jakby za długo na słońcu stała i zaczęła się topić :evil_lol:. Efekt jest naprawde swietny :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.