Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Haha ten rudy placek w trawce na ostatnim foto genialny :evil_lol:Też śliczne pysio z niego rośnie i widzę ,że macie super posesje dla ruchliwego diabełka.Ma gdzie pobiegać a jeszcze lato idzie to też będzie mógł godzinami sie wylegiwać :cool3:Ja przed wyjazdem na wakacje będę osiatkowywała balkon ,żeby szkodniki chociaż tam mogły zażywać słoneczka, bo tu w miescie to wyjścia tylko na smyczkowe spacerki niestety

Posted

Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :)

Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:(

Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):)

Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!!

Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce..

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :)

Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:(

Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):)

Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!!

Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce..

Ja też dostałam bzika i aż mi ich szkoda jak jestem w mieście , bo u Zielonej jak wylecą z domu rano to wracaja wieczorem.Cały czas sie bawia, ganiają , kopią dziury.Dzis jest jeszcze ok , bo odsypiają.Obudziły sie na sniadanie, zjadły i dalej śpią- jeszcze nawet na spacer nie wyszlismy takie nieprzytomne.Ale jutro już będzie domowe ADHD - sprinty po meblach :)

Posted

[quote name='Doris&Grenio']Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :)
Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:(
Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):)
Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!!
Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce..
Eh, pozazdrościć:)

Cudna fotka!
http://i52.tinypic.com/29opkl1.jpg

Oj chyba Amis lubi takie całuski;)
http://i55.tinypic.com/2hcnn1j.jpg

Pzdr.

Posted

Jak mowa o przezwiskach,to ja na moje wołam:szkodniki,zołzy,zarazy.A jak są grzeczne,to na Buszi-pańci rude szczęście,a na Szepsi-pańci pręgate szczęście :).Zawsze wiedzą o którą i o co chodzi ;).

Posted

To ja wołam po imieniu Pina, Pinutka, Pinuczak, Pinutek,
Jogi, Joguś, Jogurt, Goguś, Gogi
A jak wołam Mośki to wiedzą, że chodzi o oboje:diabloti:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Pomysłowośc tych psów jest zaskakująca..ale przynajmniej nie jest nudno :D


lourdnes napisał(a):
To przez te ich słodkie pysie i psociejstwo powstają wszystkie przezwiska :evil_lol:


To prawda ;)
a te pysie są najsłodsze jak coś uda się spsocić:diabloti: i udają:roll:, że to nie one i nic o tym nie wiedzą, mają wtedy minki pt: ale o co chodzi???:???:

Niestety albo jak kto woli stety :diabloti: szkodniki-psotniki dorastają i przestają tyle psocić ale ciekawskie i słodkie pysie są cały czas :laola:

na szczęście:Dog_run:

Posted

Bundustar napisał(a):
To prawda ;)
a te pysie są najsłodsze jak coś uda się spsocić:diabloti: i udają:roll:, że to nie one i nic o tym nie wiedzą, mają wtedy minki pt: ale o co chodzi???:???:

Niestety albo jak kto woli stety :diabloti: szkodniki-psotniki dorastają i przestają tyle psocić ale ciekawskie i słodkie pysie są cały czas :laola:

na szczęście:Dog_run:


To ja mam jeszcze dwa pytanka:

1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:)
2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
To ja mam jeszcze dwa pytanka:

1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:)
2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D

Ja jak chce coś zrobic i zeby szkodniki nie przeszkadzały to spaceruję godzine na dworku- ok pól godz luźnych wybryków na długiej smyczy na łące i drugie tyle spacer po mieście przy nodze. Jak wracam to idą lulać co najmniej na 2 godz;) I od jakiegos czasu to już w sumie rytuał :evil_lol:
Kup dużo gryzaków typu kości, świńskie uszy , kurze łapki i sprawa gryzienia mebli rozwiązana.U mnie Mania oprawia rame łóżka ale już sie zorientowałam ,że robi to głównie w celu zwrocenia na siebie uwagi i jak nie ma gryzaków.Teraz mam psią szafe ze śmierdzielami i jak wychodze albo coś robie to też im daje i wtedy słychac tylko gryzienie zabawek mozna robic wszystko inne :evil_lol:

Posted

To,kiedy przestana niszczyć,zależ od danego szkodnika.Moja Buszi jak była mała,to nic nie zniszczyła(oprócz 3 par skórzanych kapci Pańcia,wszystkie gdy ja wyjechałam na parę dni :evil_lol:).Szepsi też nic nie niszczyła(chyba że ktoś zostawił futrzane lub skórzane buty,ale to sam się prosił :diabloti:),ale po domu walały się zawsze duże ilości przeróżnych pluszaków do jej dyspozycji.Czasami zdarza im się (nadal)uprowadzić jakieś klocki z pokoju syna i troszkę je wymodelować :razz:,a tak to wszystko inne może leżeć w zasięgu (oprócz jedzenia,bo to inna sprawa :diabloti:).
Za to szczenięta z naszego pierwszego miotu,jeszcze u mnie zeżarły 2 kanapy i ogryzły barierki przy schodach :mad:.Te z drugiego nic nie zniszczyły u mnie,za to pofolgowały sobie w nowych domkach :diabloti:.
Jedyny sposób na szkodniki,to chować wszystko co się da,a jak się nie da to też schować,również tak jak pisała louders,duuużo gryzaków.I nadzieja że szkodniki jednak przestaną rozrabiać :evil_lol:.

Posted

lourdnes napisał(a):
Ja jak chce coś zrobic i zeby szkodniki nie przeszkadzały to spaceruję godzine na dworku- ok pól godz luźnych wybryków na długiej smyczy na łące i drugie tyle spacer po mieście przy nodze. Jak wracam to idą lulać co najmniej na 2 godz;) I od jakiegos czasu to już w sumie rytuał :evil_lol:
Kup dużo gryzaków typu kości, świńskie uszy , kurze łapki i sprawa gryzienia mebli rozwiązana.U mnie Mania oprawia rame łóżka ale już sie zorientowałam ,że robi to głównie w celu zwrocenia na siebie uwagi i jak nie ma gryzaków.Teraz mam psią szafe ze śmierdzielami i jak wychodze albo coś robie to też im daje i wtedy słychac tylko gryzienie zabawek mozna robic wszystko inne :evil_lol:


Nie,nie nic sie nie sprawdza-gryzaków ma pełno,spacery mamy długie i lata wokól domu i na wybiegu po 2 godziny. Wracamy a On dalej ma ADHD nic nie pomaga:D

Chociaz faktycznie moze to chec zwrócenia na siebie uwagi.:))

Posted

Buszki napisał(a):
Za to szczenięta z naszego pierwszego miotu,jeszcze u mnie zeżarły 2 kanapy i ogryzły barierki przy schodach :mad:.Te z drugiego nic nie zniszczyły u mnie,za to pofolgowały sobie w nowych domkach :diabloti:.


To my trafiliśmy na szkodnika z drugiego miotu. :diabloti: chyba zostały tak nauczone, żeby ze szkodzeniem poczekać na nowe domki :eviltong: .
Maks jak miał rok to już spokojnie zostawał sam w domu nawet na kilka godzin. Meble są całe, ale radze pochować kwiatki, kable, kapcie, itp. pozbyć się kwiatków i innych stojących zbędnych przedmiotów oraz skrócić firanki. Jak już mieszkanie dostosujecie do psa, to przestanie szkodzić :diabloti:. W maju Maks skończy dwa lata, i w zimie zostawał z chionką (ale bez jadalnych elementów), mogę mieć obrus na stole i chyba przytargam jakieś kwiatki:evil_lol:, bo te pojedyńcze co mam na próbę to jakoś stoją (ale może są niesmaczne). Nie mogę znaleść fotek co Maks narozrabiał jak zostawał sam na początku, ale miałam wyrwane karnisze z tynkiem ze ściany (chociaż i tak miałam krótkie firanki), zrzucony zegar ze ściany, wyrwane kable które były między ściana a podłogą i - ulubiona szkoda - pogryzione wszelkie kable.
Ale z czasem to wszystko łagodnieje, chociaż Maks nadal lubi pozostawione klocki, papiery, płyty i gonitwy po meblach, a i ulubiony sport Maksa - rozwijanie papieru toaletowego :evil_lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...