lourdnes Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Haha ten rudy placek w trawce na ostatnim foto genialny :evil_lol:Też śliczne pysio z niego rośnie i widzę ,że macie super posesje dla ruchliwego diabełka.Ma gdzie pobiegać a jeszcze lato idzie to też będzie mógł godzinami sie wylegiwać :cool3:Ja przed wyjazdem na wakacje będę osiatkowywała balkon ,żeby szkodniki chociaż tam mogły zażywać słoneczka, bo tu w miescie to wyjścia tylko na smyczkowe spacerki niestety Quote
Doris&Grenio Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :) Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:( Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):) Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!! Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce.. Quote
lourdnes Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Doris&Grenio napisał(a):Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :) Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:( Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):) Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!! Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce.. Ja też dostałam bzika i aż mi ich szkoda jak jestem w mieście , bo u Zielonej jak wylecą z domu rano to wracaja wieczorem.Cały czas sie bawia, ganiają , kopią dziury.Dzis jest jeszcze ok , bo odsypiają.Obudziły sie na sniadanie, zjadły i dalej śpią- jeszcze nawet na spacer nie wyszlismy takie nieprzytomne.Ale jutro już będzie domowe ADHD - sprinty po meblach :) Quote
Doris&Grenio Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Kurcze..moj wet tez\ powiedział, ze mały ma ADHD:D Quote
Doris&Grenio Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 c.d. co tam moje zabawki..zabrałem panci doniczkę...i to jest dopiero zabawa.. Ja rozrabiam a ona mnie całuje... moj mordeczka kochana... Quote
lourdnes Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Alez cudeńko i jaki podobny do rodzeństwa :) A ta maślana minka kiedy go całujesz :loveu: Quote
Asiaczek Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 [quote name='Doris&Grenio']Wczoraj na podwórku spedził calutki dzień..było fantastycznie....szkoda tylko,ze kwiatki podgryza, ale co tam.. :) Wieczorkiem padł i spal...tylko dziś juz sam siedzi w domku..:( Mam tez filmik jak nasz kochany pysiaczek zakopuje po ogródku kiełbaski..i zasypuje później noskiem:):):) Jest taki slodki i kochany....ześwirowałam dla niego!!!! Miejsca ma sporo dla siebie to fakt..dom ma sporo metrów i ogródek tez dosc duży...ciesze się jak dziecko jak lata szaleniec i sie przewraca na trawce.. Eh, pozazdrościć:) Cudna fotka! http://i52.tinypic.com/29opkl1.jpg Oj chyba Amis lubi takie całuski;) http://i55.tinypic.com/2hcnn1j.jpg Pzdr. Quote
Bundustar Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Doris&Grenio napisał(a):Kolejne przezwisko "panicz" :D no proszę jakie przechrzty ;) a mojego cfaniaka znajomi zwą "KRÓLEWICZ" ;) i co ciekawe reaguje ;) Quote
Cienka Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Ja na Pinę wołam księżniczka albo królowa i też reaguje. Quote
lourdnes Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 A ja na moje wołam paskudki, kotmasiołki i szkodniki i też zawsze wiedzą ,że o nich mowa:evil_lol: Quote
Buszki Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Jak mowa o przezwiskach,to ja na moje wołam:szkodniki,zołzy,zarazy.A jak są grzeczne,to na Buszi-pańci rude szczęście,a na Szepsi-pańci pręgate szczęście :).Zawsze wiedzą o którą i o co chodzi ;). Quote
Cienka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 To ja wołam po imieniu Pina, Pinutka, Pinuczak, Pinutek, Jogi, Joguś, Jogurt, Goguś, Gogi A jak wołam Mośki to wiedzą, że chodzi o oboje:diabloti: Quote
Doris&Grenio Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 A ja wołam: Amigo, Amis, Nygus, Panicz, Ciarmyga.......i ta ciarmyge podłapali znajomi...czasem etz wołam :"moja mordo pakistańska" :D:D:D:D Quote
lourdnes Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 To przez te ich słodkie pysie i psociejstwo powstają wszystkie przezwiska :evil_lol: Quote
Doris&Grenio Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Pomysłowośc tych psów jest zaskakująca..ale przynajmniej nie jest nudno :D Quote
Bundustar Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Doris&Grenio napisał(a):Pomysłowośc tych psów jest zaskakująca..ale przynajmniej nie jest nudno :D lourdnes napisał(a):To przez te ich słodkie pysie i psociejstwo powstają wszystkie przezwiska :evil_lol: To prawda ;) a te pysie są najsłodsze jak coś uda się spsocić:diabloti: i udają:roll:, że to nie one i nic o tym nie wiedzą, mają wtedy minki pt: ale o co chodzi???:???: Niestety albo jak kto woli stety :diabloti: szkodniki-psotniki dorastają i przestają tyle psocić ale ciekawskie i słodkie pysie są cały czas :laola: na szczęście:Dog_run: Quote
Doris&Grenio Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Bundustar napisał(a):To prawda ;) a te pysie są najsłodsze jak coś uda się spsocić:diabloti: i udają:roll:, że to nie one i nic o tym nie wiedzą, mają wtedy minki pt: ale o co chodzi???:???: Niestety albo jak kto woli stety :diabloti: szkodniki-psotniki dorastają i przestają tyle psocić ale ciekawskie i słodkie pysie są cały czas :laola: na szczęście:Dog_run: To ja mam jeszcze dwa pytanka: 1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:) 2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D Quote
lourdnes Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Doris&Grenio napisał(a):To ja mam jeszcze dwa pytanka: 1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:) 2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D Ja jak chce coś zrobic i zeby szkodniki nie przeszkadzały to spaceruję godzine na dworku- ok pól godz luźnych wybryków na długiej smyczy na łące i drugie tyle spacer po mieście przy nodze. Jak wracam to idą lulać co najmniej na 2 godz;) I od jakiegos czasu to już w sumie rytuał :evil_lol: Kup dużo gryzaków typu kości, świńskie uszy , kurze łapki i sprawa gryzienia mebli rozwiązana.U mnie Mania oprawia rame łóżka ale już sie zorientowałam ,że robi to głównie w celu zwrocenia na siebie uwagi i jak nie ma gryzaków.Teraz mam psią szafe ze śmierdzielami i jak wychodze albo coś robie to też im daje i wtedy słychac tylko gryzienie zabawek mozna robic wszystko inne :evil_lol: Quote
Buszki Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 To,kiedy przestana niszczyć,zależ od danego szkodnika.Moja Buszi jak była mała,to nic nie zniszczyła(oprócz 3 par skórzanych kapci Pańcia,wszystkie gdy ja wyjechałam na parę dni :evil_lol:).Szepsi też nic nie niszczyła(chyba że ktoś zostawił futrzane lub skórzane buty,ale to sam się prosił :diabloti:),ale po domu walały się zawsze duże ilości przeróżnych pluszaków do jej dyspozycji.Czasami zdarza im się (nadal)uprowadzić jakieś klocki z pokoju syna i troszkę je wymodelować :razz:,a tak to wszystko inne może leżeć w zasięgu (oprócz jedzenia,bo to inna sprawa :diabloti:). Za to szczenięta z naszego pierwszego miotu,jeszcze u mnie zeżarły 2 kanapy i ogryzły barierki przy schodach :mad:.Te z drugiego nic nie zniszczyły u mnie,za to pofolgowały sobie w nowych domkach :diabloti:. Jedyny sposób na szkodniki,to chować wszystko co się da,a jak się nie da to też schować,również tak jak pisała louders,duuużo gryzaków.I nadzieja że szkodniki jednak przestaną rozrabiać :evil_lol:. Quote
Doris&Grenio Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 lourdnes napisał(a):Ja jak chce coś zrobic i zeby szkodniki nie przeszkadzały to spaceruję godzine na dworku- ok pól godz luźnych wybryków na długiej smyczy na łące i drugie tyle spacer po mieście przy nodze. Jak wracam to idą lulać co najmniej na 2 godz;) I od jakiegos czasu to już w sumie rytuał :evil_lol: Kup dużo gryzaków typu kości, świńskie uszy , kurze łapki i sprawa gryzienia mebli rozwiązana.U mnie Mania oprawia rame łóżka ale już sie zorientowałam ,że robi to głównie w celu zwrocenia na siebie uwagi i jak nie ma gryzaków.Teraz mam psią szafe ze śmierdzielami i jak wychodze albo coś robie to też im daje i wtedy słychac tylko gryzienie zabawek mozna robic wszystko inne :evil_lol: Nie,nie nic sie nie sprawdza-gryzaków ma pełno,spacery mamy długie i lata wokól domu i na wybiegu po 2 godziny. Wracamy a On dalej ma ADHD nic nie pomaga:D Chociaz faktycznie moze to chec zwrócenia na siebie uwagi.:)) Quote
MMM Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Buszki napisał(a): Za to szczenięta z naszego pierwszego miotu,jeszcze u mnie zeżarły 2 kanapy i ogryzły barierki przy schodach :mad:.Te z drugiego nic nie zniszczyły u mnie,za to pofolgowały sobie w nowych domkach :diabloti:. To my trafiliśmy na szkodnika z drugiego miotu. :diabloti: chyba zostały tak nauczone, żeby ze szkodzeniem poczekać na nowe domki :eviltong: . Maks jak miał rok to już spokojnie zostawał sam w domu nawet na kilka godzin. Meble są całe, ale radze pochować kwiatki, kable, kapcie, itp. pozbyć się kwiatków i innych stojących zbędnych przedmiotów oraz skrócić firanki. Jak już mieszkanie dostosujecie do psa, to przestanie szkodzić :diabloti:. W maju Maks skończy dwa lata, i w zimie zostawał z chionką (ale bez jadalnych elementów), mogę mieć obrus na stole i chyba przytargam jakieś kwiatki:evil_lol:, bo te pojedyńcze co mam na próbę to jakoś stoją (ale może są niesmaczne). Nie mogę znaleść fotek co Maks narozrabiał jak zostawał sam na początku, ale miałam wyrwane karnisze z tynkiem ze ściany (chociaż i tak miałam krótkie firanki), zrzucony zegar ze ściany, wyrwane kable które były między ściana a podłogą i - ulubiona szkoda - pogryzione wszelkie kable. Ale z czasem to wszystko łagodnieje, chociaż Maks nadal lubi pozostawione klocki, papiery, płyty i gonitwy po meblach, a i ulubiony sport Maksa - rozwijanie papieru toaletowego :evil_lol:. Quote
Buszki Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Zwłaszcza Maksa miałam na myśli pisząc o drugim miocie i miałam nadzieję,że się pochwalisz Jego "osiągnięciami" :diabloti::evil_lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.