Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przemka w schronisku jest już ponad 5 lat.

Prawie półtora roku skrzętnie ukrywała się przed wolontariuszami schroniska przemykając z budy do budy w boksie, nikt nie mógł jej zobaczyć, tym bardziej dotknąć.

Kilka tygodni temu poprosiłyśmy o przeniesienie jej do pojedynczego boksu, z którego mogłaby obserwować dziedziniec schroniska, ludzi i inne psy.

Rozpoczynamy socjalizację suczki i chcemy ją poznać.

Nie wiemy ile dokładnie ma lat. Do schroniska trafiła z domu, w którym było kilkanaście psów, wszystkie zostały odebrane właścicielce, która kompletnie nie radziła sobie z psami. Od tamtej pory Przemka zaszyła się w budzie i unika kontaktu ze światem.

Sunia jest po sterylizacji, zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i odrobaczona.

Kontakt
http://www.dogomania.pl/threads/171870-%C5%81owicz-Schronisko-dla-Zwierz%C4%85t

Przez dłuższy czas znaliśmy Przemkę tylko z jednego zdjęcia na stronie schroniska.

Przeraża ją hałas w schronisku, dotyk ludzkiej ręki.
Przemka jest psem, który chce zniknąć...

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak znajdę czas będę przyjeżdzała do niej zaraz po pracy w ciągu tygodnia...głaski i kiełbaska swoje zrobią...Masz rację czekała na Anitę...ale ,ze wychyliła łepek...no,no...to sukces.

Posted

Najważniejsze to do niej wchodzić, otwierać dach i mówić, mówić i dotykać, posiedzieć z nią. Przedtem jeszcze, wchodząc do boksu, trzeba naszczekać (dosłownie) na Bronkę, żeby poszła do budki, bo po ludzku nie rozumie, a robi taki hałas, że straszy tym Przemkę.

Edit. a im więcej osób będzie do niej wchodziło, tym lepiej. Bardzo podoba mi się socjalizacja Tosiek, najbardziej kochają Edzię, ale otwierają się też na innych ludzi, wczoraj bez problemu mogłam je pogłaskać :multi:
Tak samo z Przemką, fajne jest uczucie dla człowieka, że pies kocha mnie i tylko mnie ale dla psa wcale to nie jest dobre, łechce tylko ludzia, że taki cudowny :p

Posted

mamanabank napisał(a):
Najważniejsze to do niej wchodzić, otwierać dach i mówić, mówić i dotykać, posiedzieć z nią. Przedtem jeszcze, wchodząc do boksu, trzeba naszczekać (dosłownie) na Bronkę, żeby poszła do budki, bo po ludzku nie rozumie, a robi taki hałas, że straszy tym Przemkę.

Przygotuję się odpowiednio...:cool3::lol:

Posted

[quote name='mamanabank']Najważniejsze to do niej wchodzić, otwierać dach i mówić, mówić i dotykać, posiedzieć z nią. Przedtem jeszcze, wchodząc do boksu, trzeba naszczekać (dosłownie) na Bronkę, żeby poszła do budki, bo po ludzku nie rozumie, a robi taki hałas, że straszy tym Przemkę.

Edit. a im więcej osób będzie do niej wchodziło, tym lepiej. Bardzo podoba mi się socjalizacja Tosiek, najbardziej kochają Edzię, ale otwierają się też na innych ludzi, wczoraj bez problemu mogłam je pogłaskać :multi:
Tak samo z Przemką, fajne jest uczucie dla człowieka, że pies kocha mnie i tylko mnie ale dla psa wcale to nie jest dobre, łechce tylko ludzia, że taki cudowny :p
Znamy,takie przypadki...

Posted

Romka napisał(a):
Cos bliżej chcę wiedziec...

Jeśli dobrze pamiętam, to w niedzielę prowadził z boksem rozmowy od tyłu. Wygladało to nieźle. Chyba ma dar przekonywania.:evil_lol:

Posted

edzia.71 napisał(a):
No to mi się pomieszały boksy:oops:

Przeniosłyśmy ją w bardziej widoczne miejsce, żeby miała częstszy kontakt z ludźmi. P. Maciek gadał z Ronem, Harrym i Hermioną :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...