aisaK Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Tu napewno był stres i zazdrość (wreszcie mam "swoją" i tylko MOJĄ panią :roll)...Trudno...znajdzie sie domek i bez zwierzaków. ;) Toguś nie będzie narzekał... Quote
Ania_i_Kropka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Na pewno się znajdzie ktoś kto pokocha go takim jakim jest. Pokocha Go tak jak my i zobaczy w nim cudownego, kochającego psa:loveu:. Nawet jeśli będzie musiał poczekać na ten dom to na pewno będzie warto czekać. Najważniejsze jest to, że jest już bezpieczny i z daleka od schroniskowego boksu. Jeszcze raz dziękuje wszystkim za pomoc. Quote
_beatka_ Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 No wlaśnie, na pewno się znajdzie kochający domek, trzymam kciuki za niego:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.