nati_92 Posted April 2, 2007 Posted April 2, 2007 No to trzymamy kciuki zeby jednak nic sie nie wydarzylo i Togus moglby pojechac Quote
aisaK Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Nic się nie wydarzy...wszystko będzie dobrze....trzymam kciuki! Quote
DarkAngels Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Toguś głowa do góry :) Już niedługo będziesz w swoim nowym domku :) Quote
aisaK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Togo, niech to będą Twoje ostatnie Święta w samotności!!! A Wam wzystkim: spokojnych i słonecznych Świat Wielkanocnych Quote
aisaK Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Cioteczki i wujkowie Togusia! Olena nie zapisała sobie waszego telefonu, proszę-zadzwońcie do niej! (wybaczcie, że tak na wątku, ale nie wiem dokładnie komu PW wysłać) Quote
Ania_i_Kropka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Właśnie rozmawiałam z Oleną. Wszystko dograne:lol: Quote
_beatka_ Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Togus zostal przekazany do nowego domku:razz: Pan, który go odbieral byl bardzo sympatyczny, na pewno Togo będzie mial dobrze w nowym domku:multi: Quote
Ania_i_Kropka Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 Beatka dziękujemy za pomoc.:Rose: Togo w drodze do Poznania, skąd jutro pojedzie do Niemiec.:multi: Po długim oczekiwaniu wreszcie się doczekał. :lol: Quote
_beatka_ Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 proszę bardzo i polecam się na przyszlość;):razz: Quote
Karilka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 A ja poznałam Togusia! Super piesek - miziaty bardzo...ale taaakiej chudzinki to dawno nie widziałam...ten pan to mąż Olenki;) Quote
xxxx52 Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Ciesze sie ogromnie ,ze nastepny doberman znalazl dom w Niemczech.Jezeli byl adoptowany poprzez Vika-Bari do trafil do dobrej organizacji niemieckiej tak jak poprzedni z Olsztyna ,ktory ma juz nowy domek .Te informacje otrzymalam od dobermann-nothilfe. Quote
_beatka_ Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 czyli mąż Oleny bardzo mily facet, powiedzial że mają już w domu 3 dobermany, ten ma być czwarty, więc wesolą gromadkę sobie togo znalazl:cool3: aha zapomnialam dodać że w trakcie spacerku po polach mokotowskich togo nie omieszkal przeatakować mosiężnej figurki psa którą ufundowalo pedigree:evil_lol:i bardzo go zdziwilo, czemu ten dziwny pies nie pachnie ani się nie rusza:eviltong: Quote
nati_92 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 NO to toguś był zaskoczony:cool3: a miło słyszeć ze bos ma juz nowy domek Quote
DarkAngels Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 :multi: Togo ma nowych kumpli :evil_lol: Musiał przeżyć szkok, że oprócz niego jest jeszcze kilka - tak samych jak on - cudownych psiaków :loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Togo już bezpieczny:lol: , czeka na nowy dom w Niemczech. Dziękujemy wszystkim za pomoc w ratowaniu Togusia. :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
aisaK Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Togo z podrózy. Jak będą wieści z Niemiec, dam znać! Quote
xxxx52 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 z wielka przyjemnoscia i radoscia czyta sie te wiadomosci i oglada takie zdjecia ,a nie zdjecia psich oczek za krat boksow w schroniskach! Quote
nati_92 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Jaki on szczesliwy:) a teraz w Olsztynie co raz czesciej widze ludzi z neikopiowanymi dobciami:razz: Quote
aisaK Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Słuchajcie!!! Potrzebuję jak najwięcej informacji O Togo, ponieważ on znalazł nowy domek, ale w nim ugryzł dobermankę (suczkę!)...Czy tak samo zachowywał sie u was? Pisałyście, że jest łagody... Quote
Ania_i_Kropka Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Pisałyśmy, że Togo jest łagodny do ludzie i nie akceptuje innych psów. W schronisku początkowo atakował każdego psa. Poi kastracji i socjalizacji z innym psami zmienił się. Mógł przebywać w jednym boksie z innymi psami, nawet samcami, jednak pod warunkiem, że był karmiony oddzielnie. Atakował psy podczas jedzenia. W schronisku większość czasu mieszkał sam w boksie. Na spacerach przechodził obok innych psów obojętnie, nie zwracał na nie uwagi. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Wcielo mojego posta. Nic pisze jeszcze raz Pisałyśmy, że Togo jest łagodny do ludzie i nie akceptuje innych psów. W schronisku początkowo atakował każdego psa. Po kastracji i socjalizacji z innym psami zmienił się. Mógł przebywać w jednym boksie z innymi psami, nawet samcami, jednak pod warunkiem, że był karmiony oddzielnie. Atakował psy podczas jedzenia. W schronisku większość czasu mieszkał sam w boksie. Na spacerach przechodził obok innych psów obojętnie, nie zwracał na nie uwagi. Quote
aisaK Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Ok, napiszę to do Niemiec, być może był to atak z powodu strachu lub stresu. Zoabczymy, ale wynika z tego, że Togo musi poszukac domu bez innych psów. Szkoda, bo już grzałby doopke w nowym domku! Quote
_beatka_ Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 a oze z sunią się jeszcze dogada? mocno ją poturbowal? Quote
aisaK Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Niestety, pani, która go chciała adoptowac zrezygnowała z tej adopcji, ponieważ sunia była kilka dni w klinice, pogryziona. Togo szuka więc domku bez innych zwierzat, ale jest bezpieczny... Quote
_beatka_ Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 czyli nieźle ją poturbowal:roll: na spacerze nie byl agresywny w stosunku do innych psów, raczej obojętny, ale w domu pewnie już jest inaczej, na pewno dochodzi stres:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.