Madziek Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 (edited) Tak jak poniżej było kiedyś. Łatuś po kilku okropnych miesiącach w schronisku znalazł dom. Sielanka niestety nie trwała długo... [FONT=lucida grande]Dzięki Alicji, wolontariuszce, która opiekowała się nim w schronisku, Łatek uniknął kolejnego pobytu w schronisku. Ala miała kontakt z opiekunką Łatka, która niedawno wyjechała za granicę i zostawiła psiaka pod opieką niepełnoletniego syna, czyli właściwie bez opieki...[/FONT] [FONT=lucida grande]Łatka zabraliśmy do domu tymczasowego.[/FONT] [FONT=lucida grande]Łatek jest średniej wielkości mieszańcem (beagla - ze względu na umaszczenie? i bokserka ze względu na uroczy przodozgryz? :-) o przemiłym charakterze. Jest wesoły, przyjaźnie nastawiony do ludzi. Uwielbia dzieci i ma wobec nich anielską cierpliwość (w pierwszym DT mieszkał z 4latkiem i 12latkiem). Może mieszkać z innym psem. Jest psiakiem typowo domowym, w domu zachowuje się nienagannie. Na spacerach uwielbia biegać, aportować zabawki, kopać dziury w poszukiwaniu małych zwierzątek. Jest skory do zabaw, bardzo związuje się z opiekunem. Jest naprawdę cudownym psiakiem, który świetnie czuje się w warunkach domowych. Szukamy dla niego rodziny, która już go nie opuści i nie zawiedzie. [/FONT] Łatek jest pod opieką Fundacji Fioletowy Pies tel. 664 332 220 mail: [email protected] aktualne zdjęcia Łatka w kolejnych postach --------------------------------------------------------- Kilka tygodni temu do schroniska został oddany przez właścicielkę Łatek. Nie znam powodu, i tak jest nieistotny. Żaden argument nie usprawiedliwi cierpień, na jakie Łatek został narażony. Psiak jest przerażony schroniskiem. W ciągu bardzo krótkiego czasu, mimo wielkiego apetytu, znacznie schudł. Żebra sterczą, boczki zapadnięte... :( Poza tym Łatek tak poobcierał sobie łapki na betonowej podłodze boksu, że nie może chodzić. Pracownicy i wolontariusze robią co mogą, żeby mu pomóc. W boksie ma wyłożone kołdry, żeby mógł chodzić po miękkiej powierzchni, poza tym dostał butki, a łapki ma pryskane specjalnym preparatem na wzmocnienie opuszek. Łatek dostał też kubraczek, żeby tak nie marzł, bo biedak bez przerwy trzęsie się z zimna. Niestety to wszystko nie zlikwiduje jego przerażenia i stresu jaki przeżywa... Łatek jest nieufny. Polubił bardzo jedną wolontariuszkę i jej się trzyma, chodzi na spacery bez smyczy, poddaje się jej zabiegom. Z psami dogaduje się dobrze, mieszka w boksie z drugim samcem. Jedynie przy jedzeniu nie toleruje towarzystwa innych psów. Łatek musi trafić do domu tymczasowego, inaczej stres go wykończy... Edited April 3, 2013 by Madziek Quote
Madziek Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 na tych zdjęciach widać jaki jest chudy Quote
Madziek Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 no Łatku może jednak ktoś do Ciebie zajrzy....? Quote
basiek8 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Jaki ładny psiak, Madziek pozapraszaj dogomaniaczki i poproś o zrobienie ogłoszeń psiuni, myślę że ci nie odmówią. Ja niestety nie umiem , ale mogę podnieść aby nie zgubił się w gąszczu bidulek. Quote
madziq Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Ogłosiłam Łatka na swoim fb i na szkoleniepsow fora, forum szkolenia pozytywnego. Quote
Madziek Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Madziu dzięki, ja też wrzucę go na FB, zrobię allegro. Quote
madziq Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Łateczku znajdź swój domek chociażby tymczasowy! Quote
Madziek Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 Łatek czuje się już trochę lepiej, troszkę przytył, łapki się zagoiły. Ale psychicznie dalej bardzo przeżywa pobyt w schronisku... Quote
Madziek Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 Nie, Łatuś wrócił z adopcji i żeby nie trafił do schroniska i ponownie nie przeżywał tego dramatu wzięliśmy go pod opiekę Fundacji i Łatek od listopada jest w DT. W zasadzie w międzyczasie zmienił DT, a Łatek takie sytuacje bardzo przeżywa... W pierwszym poście jest aktualizacja, tytuł też zmieniłam, ale widzę, że dalej jest stary Quote
Raczyna Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 ale na zdjęciach widać ogromną różnicę, nie tylko w wyglądzie- na tych ostatnich jest po prostu uśmiechnięty Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.