luka1 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Zakładam ten wątek bo nie wierzę, że nikt tych psów nie szuka. Na pewno nie zostały wyrzucone z premedytacją - zobaczcie jakie mają obroże, nikt nie zostawia psu takiej obroży gdy się go pozbywa. Psy przyszły i zamieszkały pod drzewem obok pewnej posesji. Są karmione jednak nie mogą tam zostać na stałe. Na posesji są psy, które nie tolerują intruzów. I tak psiska żyją pod tym drzewem w najgorsze mrozy i deszcze i czekają na cud. Proszę, pomóżcie by cud się stał. Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Quote
luka1 Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
luka1 Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 proszę o pomoc udzi z okolic Żyrardowa i nie tylko - może ktoś natknął się na ogłoszenie o zaginięciu psów? Quote
JamniczaRodzina. Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Może za cieczką komuś uciekły. Quote
gadzia Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Możliwe, że uciekły. Ale teraz nie wiedza jak wrócic. Mieszkają od trzech tygodni w oklolicy Radziejowic i śpią pod drzewem. Pani dokarmia je ale zabrać nie może, gdyż na posesji są dwa pieski, a tak naprawdę jednym z nich jest suka wilczyca ze schroniska, która z zadrości jest agersywna. Ogłaszane były w wielu punktach weterynaryjnych, internecie, schronisku ale własciciel nie odedzwał sie. Może ktoś zaopiekuje sie psiakami. Są bardzo przyjazne do ludzi i innych psów. Proszę pomóżcie psiakom. Quote
dusje Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Moze maja chip? Z pewnoscia ktos ich szuka, tyle ze nie wie gdzie ma zapukac. Fajne psiny i widac ze zadbane Quote
luka1 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 informacja z ostatniej chwili: Psiaki już bezpieczne - ten rudy znalazł dom u dobrego choć biednego człowieka. Psiak będzie dostawał jedzonko od nas (fundacji Nero) no i w miarę możliwości będziemy czuwać nad jego losem. Drugiego psiaka pani, która się nimi opiekowała pozostawiła u siebie. Wszystkim, którzy starali się pomóc bardzo dziękuję. Quote
JamniczaRodzina. Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Dobrze ,że już nie muszą koczować pod drzewami. Quote
dusje Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Happy End :lol: Przekopalam internet w mazowieckim i nigdzie ogloszenia o zaginieciu :roll: Nie wykluczam, ze psiaki sa przyjezdne i moze gdzies na jakim postoju poszly w dluga. Kurcze, moze warto wrzucic je do brukowcow typu FAKT,SE, itd.? No i co z chipem? Byly sprawdzane? Quote
luka1 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 chyba nikt nie sprawdzał chipów - czy mają. Mnie też nurtuje przeświadczenie, że gdzieś ktoś mimo wszystko na nie czeka. Nie każdy ma dostęp do internetu. Czsaem szukanie psa to szukanie igły w stogu siana. Ech, choć dobrze że już mają domy i są bezpieczne. Quote
tanitka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 a ja znalazłam ich właściciela, on ich szuka http://zaginionepsy.pl/obiekt,8623,Zaginiony,Budy_Zaslona,DINO_I_KARO.html Quote
JamniczaRodzina. Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Tanitko super Detektyw z Cebie.;)Ciekawe kiedy pan ich odbierze.Swoją drogą łobuziaki trochę trasy zrobły od miejsca zamieszkania. Quote
tanitka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Luka1 jeszcze tu nie zajrzała więc pewnie dziś już pieski nie wrócą do domu. Quote
luka1 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 a własnie że zajrzała ;) tylko mi się coś w internecie popsuło i miałam przerwę. Już pan powiadomiony - ma się kontaktować z Panią u której psy koczowała. Quote
luka1 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 tanitka, ty detektywie - szukaj teraz pozostałych domków dla moich psów ;):lol::evil_lol: Quote
tanitka Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Też bym sobie życzyła więcej takich powrotów zgub do domu :) Quote
luka1 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Dziś ludzie przywieźli do nas labka - czarny i strrrrasznie chudy - szkielet. Pies pojechał do przytuliska w którym przebywała Kama. Może i on komuś się zgubił. Wyglądał na bardzo rasowego. Quote
JamniczaRodzina. Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Łobuziaki dziś już pewnie będą w domku.Pewnie gdzieś koło miesiąca ich nie było.Biedny Labuś może i on komuś zaginął. Quote
gadzia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Pan który wczesniej miał te pieski z przyczyn zyciowych dał je komus w adamowicach . Ten ktos wydawał sie rzetelny. Jednakze bedąc na spacerze, pieski po trzech dniach uciekły. U pani, która zaopiekowała się psiakami , był pierwszy ich własciciel. Ale obecni własciciele tak przywiazali sie do pieskow i one do nich, że juz tam pozostana. Nie sa razem ale przynajmniej sa bezpieczne. A tak nawiasem mówiąc jesteście niesamowite, że tak szybko zadziałałyście. Super!!! Pomózcie i mi znaleźc domek dla psiaka, który po negocjacjach moze pozostac u mnie do piatku a potem???? Luka opisała to w Zamarzajacym Bambo. Quote
luka1 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 to jest wątek psa, który bardzo potrzebuje pomocy http://www.dogomania.pl/threads/202597-Zamarzaj%C4%85cy-Bambo-pilnie-szuka-DS-(MA-CZAS-DO-JUTRA-!!!) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.