dorota k. Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Wczoraj trochę nam pogoda skróciła spacery i sporo czasu spędziłyśmy z psiakami w boksach. Cyrka wymiziana i wyściskana. Dobrej Nocy Serducho. Quote
badmonique Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Cyrkunia w nowym domku!!!!!! U pani Basi w klatce!:) Serce się raduje:) Quote
dorota k. Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Do tej pory nie mogę w to uwierzyć ... tak bardzo się cieszę :) Basiu -w klatce- znaczy , że z naszą Basią w bloku w jednej klatce zamieszkała u fajnych ludzi. Oczywiście po spisaniu papierów przez straż pojechaliśmy z Niunią do weta. W samochodzie grzeczniutka, u weterynarza też jak aniołek. Dała sobie wszystko pooglądać, było czyszczenie uszu, wyciąganie kleszczy (ze dwa miała), odrobaczanie..... kompleksowo. Nawet głosu z siebie nie wydała. Tuliła się do wszystkich. Już w domu miało być kąpanko, bo troszkę śmierduchała. Przed klatką była Basi kota - Cyrka nastawiła uszy i ciągnęła w jej stronę, ale bez szczekania czy warczenia. Wymiziałyśmy Niunie i poszła z właścicielami grzecznie na spacerek. Mam ogromną nadzieję, że wszystko już będzie OK i , że to Niuni przystań. Jak będę coś więcej wiedziała - oczywiście napiszę. Quote
Ale Cyrk(a) Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Nikt się nie spodziewał, ale to ja - nowy opiekun Cyrki. W telegraficznym skrócie 1. Cyrkówka jest wspaniała. Na razie nie sprawia żadnych kłopotów. 2. Jest przez Was rozpuszczona "jak dziadowski bicz" - ale to nie jest dziwne, jeśli na 13-stu stronach tego forum piszecie o jej "mizianiu" he, he.:razz: 3. Cudownie, że nie lubi słodyczy. Konkurencja w domu jest niewskazana. 4. Bardzo za Wami tęskni. 5. Sika w niespotykany sposób - zobaczymy co będzie jak powieje silny wiatr. :-o:-o 6. I pytanie retoryczne? Czy w schronisku spała na jakimś łóżku, kanapie, wersalce, sofie, łożu małżeńskim, amerykance? Chyba na wszystkim po trochu. U mnie toleruje tylko takie wynalazki do spania. Koszyk dla psa na podłodze "olewa" z pięciu metrów. Pozdrawiam Quote
aanka Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Warto było czekać psinko , prawda :lol:. Na razie jeszcze jesteśmy w szoku lekkim:evil_lol:. Cyrka ostatnio trochę wędrowała też , bo adopcja była nieprzemyślana :cool3:. Jak widać to dama w pełnym calu :evil_lol: ona jest b. przytulaśnym psiakiem . Uściski dla psinki i pozdrowienia :Rose: dla nowego opiekuna . .......................... Quote
basia34 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 No to juz wszystko wiem i serce moje sie raduje ze Cyrcia ma wsoanialy dom .pozdrowienia dla wlascicieli. Quote
dorota k. Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Ale heca :) Niedawno zasiadlam przed komputerem a tutaj taka niespodzianka:) Witamy serdecznie i bardzo dziękujemy za wieści. Jak będzie mocno wiało to bardzo proszę stawać od zawietrznej:) Słodyczy jej nie dawałyśmy, ale kiełbachę i psie ciastka lubi :) Jutro zaglądnę głębiej do budy - może miała tam przemycone jakieś łóżko;) Pozdrowienia serdeczne dla Państwa i oczywiście mizianko dla Niuni. Quote
kasia8579 Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 A ja dzisiaj wymiziałam kochaną Cyrkóweczkę :) Moje słoneczko kochane :) Quote
dorota k. Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Widzę Kasiu, że tytułzmieniłaś:) Ja jeszcze nie miałam okazji jesj spotkać. Quote
dorota k. Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Wczoraj wymiziałyśmy z Laurą Niunię:loveu: Wracała ze swoim Pańciem ze spaceru :) Tak długo czekała i w końcu trafiła do wspaniałego domku i kochanych LUDZI :) Quote
badmonique Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 I jak tam Cyrka się sprawuje w nowym domku?:) Jakieś wieści mamy? Quote
kasia8579 Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Ja tam ją często widuje na spacerkach ze swoim panem. Nie podchodzę już - bo to by było denerwujące. Wystarczyło mi, że raz podeszłam i ją wymiziałam. :) Quote
dorota k. Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 A ja mojej miłości już dawno nie widziałam. A jak widziałam ostatnio to doopcia gruba była i już przy sikaniu ciężko na przednich łapkach podnieść Quote
badmonique Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Tylko nie mówcie , że wygląda tak jak Balbina Pani Basi:P Quote
dorota k. Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Nooooo nie całkiem :) Ma dłuższe łapki. Widziałam ją niedawno i wygłaskałam:) Quote
badmonique Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dziś spotkałam naszą Cyrcię pierwszy raz po adopcji:) Z daleka mnie poznała, a szłam w kapturze, grubasek mały:) Ależ jej się poszczęściło. Serce rośnie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.