dorota k. Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 I ja ....mam nadzieję, że w końcu Niunia będzie kochana za wszystkie czasy i kochana tak jak powinne być wszystkie psiaki.... Cały czas o niej myślę i czekam niecierpliwie na odwiedzinki..... Quote
kasia8579 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 ja się nie mogę już doczekać odwiedzinek :D Quote
basia34 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 No ladnie sloneczko w domku Ja rowniez sie ciesze .Dorotko jak bedziesz w odwiedzinach wymiziaj Ja odemnie. Quote
dorota k. Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Basiu - masz jak w banku:) Cały czas myślę jak tam Ona..... Nie mogę się odwiedzin doczekać. Jakiś prezencik Dziewczynce kupię. Taż to moja Miłości.... Quote
basia34 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 A odemnie Ja mocno mocno wymiziaj bo Ta sunia bardzo przypadla mi do serca. Quote
dorota k. Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Jasne :) A gdybyś ją na żywca zobaczyła..... :) Nie można nie pokochać.... Quote
aanka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 taka grzeczna , jak aniołek:angel:...prawie :razz:.......... Quote
kasia8579 Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 bez Cyrki w zieleń plan tak pusto :D Ale mam nadzieję, że nie długo pójdziemy w odwiedzinki, bo jak tak za nią tęsknie.. :) Quote
dorota k. Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Dzwoniłam jak pojechałyście :) Cyrka akurat była z P.Michałem w odwiedzinach u jego dziewczyny na wsi. Mówił, że jest ok i akurat spacerują po lesie. Ma dać znać kiedy w przyszłym tygodniu możemy podjechać. Quote
dorota k. Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Jasne:) Czekam na telefon ale gościu się nie oddzywa, a w sobotę jak z nim rozmawiałam to miał zadzwonić. Quote
aanka Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 CYRKA jest w Z.planie , tam gdzie była , z Kajtkiem , nie będziemy psa już wozić po innych ludziach , bo zgłupieje . Byliśmy na Strazy Miejskiej . bzdury gadają .. już mówiłam, przez tel . - Dzwoniłam, do Ekostrazy też . w razie zwrotu z adopcji pies wraca tam ,skad został wzięty ., czyli wyadoptowany . Quote
dorota k. Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 W dużym skrócie - Cyrkę wziął młody (20 letni) i jak się okazało nieodpowiedzialny Chłopak. Niestety u nas tak jest, że jak się ktoś zgłosi po psiaka i jest pełnoletni to straż psiaka "wydaje" . Często nawet nie wiemy do kogo psiak idzie. Cyrka wróciła do przechowalni i nadal szukamy jej najwspanialszego domku..... tylko czy zdążymy..... Quote
basia34 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Dlaczego? Czy cos sie dzieje Cyrcia musi miec dobry domek. Quote
aanka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Nie nic się nie dzieje .p prostu nie wiemy ,czy nie będą chcieli np. do Niemiec wywieżć:-(, a o 4 wywiezionych psiakach nic nie wiemy - tzn , gdzie są i czy znalazły domy i jakie ...........:-( Chodzi tez o to , ze pies w razie nieudanej adopcji wraca do miejsca skąd został wyadoptowany , w tym przypadku do przechowalni bolesławieckiej .. Gdy poszliśmy zawieżć Cyrkę do przechowalni .. Straż Miejska oznajmiła ,ze chłopak ma sam szukać dla niej domu , lub na własny koszt zawiezć do schroniska :-o .. a on nawet nie wie z jakim schroniskiem ma Boleslawiec umowę - takie działanie jest bezprawne wg. mnie ., przecież ktoś inny wywali psa do lasu np ..... Dzwoniłam w tej sprawie do Ekostraży - też tak uważają W tygodniu idę do urzędu komunalnego . Pojechalismy w takim razie zawiezć ją sami do Zieleń Planu .. bo ja też nie mam jej gdzie przetrzymać nawet ..mam 3 psy i 2 koty .. a ona goni kotki podobno .... Cyrka czuje się dobrze ., była w sobotę na spacerze ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.