Flaire Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Puchatek napisał(a):Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Otóż kleszcze zaczęły się uodparniać na preparaty antykleszczowe. Czy możesz podać jakieś badania, które by na to wskazywały? Bo jak dotąd ja o takowych nie słyszałam, natomiast plotkę, że tak jest, słyszę powtarzaną wszędzie - i mocno podejrzewam, że źródłem są dystrybutorzy czy producenci konkurujących ze sobą preparatów przeciwkleszczowych... Ja osobiście używam tego samego preparatu od kilkunastu lat i z kleszczami nigdy nie miałam problemu, pomimo że jest to preparat, o którym najczęściej słyszę właśnie, że kleszcze już się na niego tu uodporniły. Quote
Puchatek Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Żadnych konkretnych badań nie znam. Informację mam też na zasadzie "prawdy?" powtarzanej na forach i przez wetów. Ze swojego doświadczenia mogę przytoczyć jedynie tyle że moja sunia była zakraplana Fipreksem. Mieszkam w okolicach Warszawy. Nic się nie działo ale i kleszczy na niej nie widziałem. Pojechaliśmy w dolnośląskie. Każdego dnia znajdowałem na niej 1-2 kleszcze, łażące, żaden się nie wkręcił. Wróciliśmy do domu i po 2 tyg. znalazłem na niej kleszcza wkręconego i lekko opitego. Pilnuję minimalnego okresu czyli 3 tyg. (oficjalnie 3-5 tyg.). I teraz nie wiem czy te które zdjąłem z niej w dolnośląskim to wkręciłyby się gdybym ich nie znalazł, czy by zdechły. Fipreks powoduje że nie mają chęci się wkręcać a jak się wkręcą to giną. Natomiast u nas ewidentnie nie zadziałał bo wkręcony się opił i był całkiem żywy. Teraz używamy obroży Preventic ale też diabli wiedzą czy to coś daje a śmierdzi, miało przestać po 2 dniach ale już śmierdzi od tygodnia. PS. A tak na marginesie skąd jesteś i jakiego środka używasz? Quote
Artur Dobrzynski Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Drodzy moi. Pewnie każdy ma jakies doświadczenia w stosowaniu środków przeciwkleszczowych i zapewne nie ma preparatu w 100% zabezpieczajacego w przypadku kleszczy. Toczymy zatem dyskusję opartą jedynie na swoich i znajomych swoich doświadczeniach w tym zakresie. Kazda firma produkująca takie preparaty dysponuje pełną dokumentacją badań i każda bedzie twierdzić, że jej preparat jest najlepszy. Ja mogę opierać się np. na opinii Czytelników Mojego Psa, którzy np. wybrali obróżke Kiltix za porodukt roku. A nakład miesiecznika to 45 tyś. egz. zatem jest to głos dość znaczący. Quote
Flaire Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Artur Dobrzynski napisał(a): Ja mogę opierać się np. na opinii Czytelników Mojego Psa, którzy np. wybrali obróżke Kiltix za porodukt roku. A nakład miesiecznika to 45 tyś. egz. zatem jest to głos dość znaczący.Tak, tyle że nakład miesięcznika nie bardzo ma tu znaczenie ;). Ważne może być tylko, ile osób głosowało, i jaka była różnica w ilości głosów oddanych na zwycięzcę, a tych oddanych na konkurentów. ;) Quote
violcia2 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Ja używam Frontline, ale gdy kupowałam go u weta to mi powiedział, że on nie odstrasza kleszczy i pchieł, tylko je uśmierca po wkłuciu się do skóry psa. Tylko że 14 czerwca smarowałam psinę frontlinem a dzisiaj napity kleszcz przyczepiony był do jej pyszczka. Po usunięciu kleszcza jest twarda gula. A który z preparatów odstrasza kleszcze? Quote
Figa Bez Maku Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Violcia..czy na pewno usunęłaś CAŁEGO kleszcza? Bo jeśli nie to może został na pyszczku psiaka aparat gębowy i trzeba będzie aby wet go usunął .Stąd może ta gulka....Kleszcz co prawda nie odrośnie:razz: ale ta pozostałość może spowodowac stan zapalny itp. O ile wiem to odstraszająco działają właśnie obróżki:roll: Quote
Artur Dobrzynski Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Flaire napisał(a):Tak, tyle że nakład miesięcznika nie bardzo ma tu znaczenie ;). Ważne może być tylko, ile osób głosowało, i jaka była różnica w ilości głosów oddanych na zwycięzcę, a tych oddanych na konkurentów. ;) Nie mogę zgodzić sie z takim twuerzdeniem. Zapewne większa grupa reprezentatywna jest bardziej wiarygodna niż mniejsza. Quote
Puchatek Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Nie bardzo rozumiem Twoje zastrzeżenia w stosunku do wypowiedzi Flaire. Oczywiście że większa grupa jest bardziej reprezentatywna niż mniejsza (pod warunkiem że obie są podobnie dobrane!) ale Flaire tego nie kwestionuje. Napisała jedynie że nakład miesięcznika nie jest równoznaczny z ilością respondentów. Co z tego że ma 45 tys. czytelników skoro np. ankietę wypełniło 20. Tak więc powtórzę za Flaire ważny jest nie nakład ale ilość osób która głosowała za każdym z preparatów. Quote
Puchatek Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):O ile wiem to odstraszająco działają właśnie obróżki:roll: Z tego co ja wiem to nic nie odstrasza. Wszystko działa na zasadzie jak juz wlazło i się wgryzło to ubić. Quote
mariolka1 Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 To co uważasz, że zdrowsze jest nie zabezpieczanie psa? Zgodzę się, że to jest chemia ale z dwojga złego wolę to niż jakieś choróbsko spowodowane np. ukąszeniami kleszczy. Quote
Puchatek Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 mariolka1 napisał(a):To co uważasz, że zdrowsze jest nie zabezpieczanie psa? Zgodzę się, że to jest chemia ale z dwojga złego wolę to niż jakieś choróbsko spowodowane np. ukąszeniami kleszczy. Nie wiem czy słusznie wziąłem Twoją wypowiedź do siebie bo z moich wypowiedzi nigdzie nie wynika że lepiej nie zabezpieczać. Oczywiście że jak masz do wyboru chorobę odkleszczową, często śmiertelną a chemię to trzeba wybrać chemię. Najlepszy dowód że swoją sunię zabezpieczam. Quote
sznaucerfan Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Puchatek napisał(a):Z tego co ja wiem to nic nie odstrasza. Wszystko działa na zasadzie jak juz wlazło i się wgryzło to ubić. hmm..... ale wydaje mi się, że obroże np. Kiltix ma własnie takie działanie, że odstrasza kleszcze i pchły....... poza tym Advantix odstrasza pchły (kleszcze dopiero po kontakcie z pieskiem):icon_roc: Quote
lukpaw31 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Tak jest, wet mi mówił że zarówno kiltix jak i advantix odstraszają kleszcze zanim się wbiją, ale mówił też że jest dużo preparató, które działają dopiero po jakimś czasie od wbicia się kleszcza - dla mnie to zupełnie bez sensu, bo przez ten czas kleszcz już może zakaźić zwierze :niedowia: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.