mc_mother Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Klara... Do naszej fundacji zadzwonił pan, który wczoraj zabrał z drogi sunie w strasznym stanie :-( sunia jest prawdopodobnie po wypadku z samochodem , bo ma niewładny tył. Pan był z nią wczoraj u weta, który dał jakieś zastrzyki , ale sunia cierpi bardzo :-( Stan jej sierści mówił, że ...bardzo długo sie błąkała albo miała strasznych właścicieli: jeden wielki śmierdzący kołtun... Ma świerzb i biegunkę... W klinice okazało się, że jednak nie ma niedowładu. Jest w 100% lagodna, tylko strasznie przestraszona. Nie chce jeść ani pić. ogólne wyniki krwi - dobre :crazyeye: jutro mają przyjść wyniki tzw."tarczycowe" rtg - będzie wykonany dziś wieczorem z uwzględnieniem stawów i serca, bo sunia kaszle i podejrzewają niewydolność serca skóra poodparzana i z plamami ( co tez wskazuje min.na tarczycę) osłabione mięśnie+ogromna nadwaga(ok.20 kg)= zwyrodnienie stawów sunia sama załatwia potrzeby fizjologiczne, ale trzeba ją "podnosić" [FONT=Tahoma]Prawdopodobnie uciekła ze smalcowni- takie są nasze przypuszczenia, bo oczywiście nie można być tego pewnym, jak wielu innych rzeczy w tym przypadku, jest koszmarnie zatuczona- ponad 20kg nadwagi, wyeksploatowana przez szczeniaki, ma zaniki mięśni, trzeba ją podnosić bo nie może ustać na łapach, sierść była jedną wielką skorupą- trzeba było ogolić by leczyć,bo ma świerzb...i ma około 8-10 lat:-( Wymaga odchudzania i opieki. Potrzebujemy pomocy- DT lub hoteliku. Sunia obecnie przebywa w szpitaliku w Bielsku Białej[/FONT] Sunia znajduje się pod opieką Fundacji BONO Jeśli ktoś chciałby pomóc pomagać suni to prosimy o wpłaty na konto Fundacja Pomocy Zwierzętom "BONO" ul. Wielkie Młyny 16, 80-849 Gdańsk Bank Pekao S.A. 53 1240 1268 1111 0010 3558 4567 Kontakt: Beata: 502 623 982, [email protected] Mirka: 605 420 762 Quote
korelacja Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 gudzik napisał(a):Podnosze Klare. też podnoszę biedulke:-( Quote
mc_mother Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Czekamy na wieści z kliniki... Quote
mc_mother Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Po wnikliwych badaniach okazało się, że nic nie da się już zrobić :( Ciężka niewydolność serca,rak śledziony,spondyloza,zespół końskiego ogona - to tylko niektóre jej choroby... Klarcia bardzo cierpiała:-( a lekarz dawał jej 5% szans... Żegnaj biedna sunieczko. Bardzo chciałyśmy Ci pomóc:-( [*] Quote
akrim Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 korelacjo dzięki za to, że byłaś z nią do ostatnich chwil:(:candle: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.