lucySxy Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Niestety mam zle wiesci:shake: Maluszki zniknely!stalo sie to w tym czasie ,kiedy kobieta zglosila sie do szpitala. Nie zostala tam przyjeta z powodu zlych wynikow badan, wiec wrocila do domu. Nie zastala szczeniaczkow, syn poinformowal ja ze przyjechali po nie zaraz jak pojechala i" zabrali do schroniska do Naleczowa". Suczka podobno zostala. Zagladalam tam wczoraj ,ale posesja byla zamknieta i biegal po niej ich lancuchowy pies, wiec balam sie wchodzic. nie widzialam szczeniakow , ani suczki.Dzisiaj zajrzalam i weszlam do domu ,poniewaz pies byl uwiazany.. i w taki sposob dowiedzialam sie o calej historii. mam zle przeczucia..od samego poczatku ten czlowiek krytykowal matke , ze przygarnela suczke , a sasiedzi namawiali ja aby "zrobila z tym porzadek" i zeby nie byla glupia ,"bo da na flaszke i po klopocie." Obawiam sie ,ze wykorzystal sytuacje i jej nieobenosc w domu.do pozbycia sie psiakow.:shake: Jestem bardzo rozgoryczona, ze pieski nie uzyskaly zadnej realnej pomocy i musze przyznac ,ze nie mam duzych nadziei na to ,ze trafily do Nowodworu.. Quote
MaDi Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Patrząc na to jak podłe potrafi być życie też się nie łudzę,że są w Nowodworze. Matrioszka sprawdzi jednak aby nie dawać nam zbędnej nadziei. Dzwoniłam już do schronisk w okolicy.... Quote
quatro Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Mam nadzieję że jednak psiakom nic nie jest... Kiedy będziemy coś wiedzieć? Quote
MaDi Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 quatro napisał(a):Mam nadzieję że jednak psiakom nic nie jest... Kiedy będziemy coś wiedzieć? Prawdopodobnie w sobotę. Quote
bianka0 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Tak mi przykro Lucynko, rzeczywiście masz rację okropni ludzie tam mieszkają. Tej kobiecie też pewnie ich żal. Moje szczeniaczki zostały bezpiecznie przetrzymane na wsi, żadna ich krzywda nie spotkała. Jeszcze jedna sunia została, ale nie ma mowy o skrzywdzeniu jej. Quote
quatro Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 wiadomo już coś o szczeniaczkach i ich mamie? Quote
MaDi Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Szczeniaki prawdopodobnie są w schronisku jak już dostane zdjęcia to napisze. Quote
matrioszka2 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 MaDi, Ty niewierny Tomaszu, jak mówiłam, że są to są !:cool1: I miałaś to napisać.Tak ?:mad: Uploaded with ImageShack.us Jednego szczeniaka dzisiaj zabrał pan ;) Szczyle dobrze sobie radzą.:p Uploaded with ImageShack.us Quote
quatro Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Boskie są te zdjęcia. Cieszę się, że maluchom nic nie jest ;-) Quote
lucySxy Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 Tak! to ONE! Boze ,plakalam 2 dni ,bo mi ludzie doniesli ,ze chyba dostaly siekiera! Co za ulga. Matrioszka, napisz co im tam potrzeba? Odnowimy ogloszenia ,duzo ludzi zaczelo dzwonic, tego rudaska ,chce chlopak spod Chelma, to mu go sama zawioze, nawet nie wiecie jak sie ciesze. Quote
MaDi Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 lucySxy napisał(a):Tak! to ONE! Boze ,plakalam 2 dni ,bo mi ludzie doniesli ,ze chyba dostaly siekiera! Co za ulga. Matrioszka, napisz co im tam potrzeba? Odnowimy ogloszenia ,duzo ludzi zaczelo dzwonic, tego rudaska ,chce chlopak spod Chelma, to mu go sama zawioze, nawet nie wiecie jak sie ciesze. Mam ciarki z radości:multi: Quote
moca35 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Z jednej strony cieszę się, ze nic im nie jest, z drugiej strony serce mi pęka... To maleństwo na tą michą suchego:( Quote
matrioszka2 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Szczeniaków w budzie jest kilka, w sumie jakieś 7-8.Grzeją się wzajemnie.Mają sucho.Mają słomę w budzie, no a tą suchą karmę bardzo ładnie sobie chrupało maleństwo.Nie piszczą, nie skamlą ... kulają się po boksie.Dom to nie jest, ale - wierzcie mi - nieźle trafiły. Lucyxy, skąd jesteś ? Kiedy chcesz zawieźć chłopakowi szczyla ? Quote
Pysioo Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 moca35 napisał(a):Z jednej strony cieszę się, ze nic im nie jest, z drugiej strony serce mi pęka... To maleństwo na tą michą suchego:( Tak samo pomyślałam, że we własnym domku mogłyby jeść gotowane i siedzieć w cieple. Trzeba się jednak cieszyć, że nic się im nie stało i że są bezpieczne. Najważniejsze teraz, by nie złapały żadnej choroby i by jak najszybciej znalazły się dobre domki dla nich. Quote
lucySxy Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 No wiecie ,to jest dla nich i tak luksus, do tej pory mieszkaly pod przygieta na zime roza. Tam wialo ,mrozilo, kapalo deszczem... Dobrze ,ze zyja.. co do zabrania pieska ,to uzgodnie z chlopakiem, ktory chce go zabrac , i wtedy go zabiore. Ale chyba nie jest to mozliwe w ciagu najblizszych 2 tygodni,prawda? Quote
MartynaP Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 chyba lepszy schron-przynajmniej nie trzeba martwić sie czy facet ich nie zabije a co z mamą szczeniaków? wiadomo ? Quote
MaDi Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Nie pamiętam jak jest dokładnie z kwarantanną ale niektóre schroniska od razu wydają psy poniżej 3 miesiąca. Quote
lucySxy Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 MartynaP napisał(a):chyba lepszy schron-przynajmniej nie trzeba martwić sie czy facet ich nie zabije a co z mamą szczeniaków? wiadomo ? Mama przepadla.Moze wroci na posesje tej kobiety.Problem w tym ,ze ona jest na wpol dzika.Nawet tej pani nie daje sie poglaskac-a mieszkala u niej 3 miesiace...Musialaby byc profesjonalnie odlowiona... Quote
MartynaP Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 lucySxy napisał(a):Mama przepadla.Moze wroci na posesje tej kobiety.Problem w tym ,ze ona jest na wpol dzika.Nawet tej pani nie daje sie poglaskac-a mieszkala u niej 3 miesiace...Musialaby byc profesjonalnie odlowiona... oj :( zabrali dzieci a ona uciekła Quote
matrioszka2 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 lucySxy napisał(a): co do zabrania pieska ,to uzgodnie z chlopakiem, ktory chce go zabrac , i wtedy go zabiore. Ale chyba nie jest to mozliwe w ciagu najblizszych 2 tygodni,prawda? Spoko wchodzisz i zabierasz. Najlepiej się upewnić telefonicznie. Quote
lucySxy Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Mam domek dla jednego pieska- tego rudaska. Domek z ogrodkiem , u osoby ktora zawsze bierze bidaka ze schroniska! Obiecalam ,ze jej go przywioze. ale dopiero moze w przyszla sobote, bo mam bardzo chora jedna suczke i musze na razie jej dogladac... Quote
MaDi Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/201208-Tir%C3%B3wka.-Zag%C5%82odzona-chora-sk%C3%B3ra-zjadaj%C4%85-j%C4%85-paso%C5%BCyty...pomocy! Quote
lucySxy Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Mam tez domek dla drugiego maluszka.. umowie sie jutro telefonicznie albo w poniedzialek ,bo moze zabralabym je w niedziele...i dwa bylyby u siebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.