myszsza Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Nigdy w życiu nie przyszłoby mi nawet do głowy spuszczenie Grity ze smyczy w drodze na łąkę, choć to spokojna, willowa dzielnica, a do przejścia mamy 300 m. Są rowerzyści, bojący się psów, są samochody z kierowcami z komórką przy uchu...Są matki za małymi dziećmi, które czarny pies wielkości wilka może wystraszyć. Ale, jak już pisałam, nie wierzę emilce, nie wiem, kim ona jest, może się mylę, ale sądzę, że to bardzo młoda osoba, która właśnie odkryła uroki internetu i stara się zaistnieć. Jeśli jest inaczej, serdecznie przepraszam. Quote
zuzka7 Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Nie wiem jakie to uczucie/ale wiem do jakiego stanu doprowadza :-( WYRAZY WSPÓŁCZUCIA:chaos: :chaos: /nie poddawaj się( :-( :-( :-( ) tak bardzo mi przykro masz w zanadrzu tenczowy most uśmiechnij sie prosze chociaz wiem żę to nie łatwe;) :-( Quote
Behemot Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 zuzka7, ta sytuacja wydarzyła się pół roku temu, a autorka już się nie wypowiada ;) Myślę, że w związku tym temat możemy zamknąć. Mod Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.