Figanna Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 tak, Figula bardzo lubi śnieg! ciągnie mnie w największe zaspy, i nie idzie środkiem chodnika, tylko po bokach tam gdzie śnieg:D Quote
Javena Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Figanna']tak, Figula bardzo lubi śnieg! ciągnie mnie w największe zaspy, i nie idzie środkiem chodnika, tylko po bokach tam gdzie śnieg:D[/QUOTE] One chyba wszystkie uwielbiają śnieg. Mój ,jak od sylwestra ,wogóle na dwór nie wychodził w dzień ,(jedynie wcześnie rano i póznym wieczorem),to teraz jakoś chetniej idzie i w najwięwiększym sniegu buszuje. Musimy sobie zrobic wycieczke do lasu, razem z Figusia. Quote
Figanna Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Javena']One chyba wszystkie uwielbiają śnieg. Mój ,jak od sylwestra ,wogóle na dwór nie wychodził w dzień ,(jedynie wcześnie rano i póznym wieczorem),to teraz jakoś chetniej idzie i w najwięwiększym sniegu buszuje. Musimy sobie zrobic wycieczke do lasu, razem z Figusia.[/QUOTE] to super:) wycieczka jak najbardziej, jesteśmy za:) Quote
coronaaj Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Widac na zdjeciach, ze Figunia lubi snieg...nie uwierzycie Bully z goracego klimatu ma tez ucieche na sniegu, skacze jak sarenka, a pan juz leciwy.Klopot z Bullym ;nie chce zakladac sweterka niczego , nawet nie trzesie sie??? Quote
Figanna Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 zdjęcia robione wczoraj przed małym strzyżeniem;) dziś ją poprzycinałam żeby ładnie się prezentowała i nie zamiatała włosiem po błocie spacerowym;) z kolegą chartem szaleją codziennie późnym wieczorem, zakochani w sobie po uszy:) - zdjęcia jakieś zrobię, zobaczymy jak wyjdą;) [FONT="Courier New"][SIZE="4"]pozdrawiamy!![/FONT] Quote
Javena Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Wygląda bosko . Pieskowa ksieżniczka.......te oczka ....Tak uwodzicielsko patrzy. Widać ,ze zakochana.:):) Quote
Figanna Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 dziękujemy za komplementy:) za niedługo znowu spotkanie z ukochanym:D ostatnio byłyśmy nawet pod Pani blokiem:) spacerki mamy długie i jeszcze później szaleją w ogrodzie:) Quote
wtatara Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 jak mogłam oddać takie cudo, które nas tak kochało Quote
Figanna Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 (edited) Pani Wando! Figusia jest szczęśliwa! - proszę się cieszyć!:D Dzięki Wam mam to cudo przy sobie - za co bardzo bardzo dziękuję:) A myślę że Ona mnie także bardzo bardzo Kocha, bo jak mnie nie ma to cuda jej się z tęsknoty dzieją:D Edited January 26, 2012 by Figanna Quote
Figanna Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) i jeszcze krótki filmik o tym jak to Figula zaczepia do zabawy:) http://www.youtube.com/watch?v=HW7j_zxi_W8 Edited February 6, 2012 by Figanna Quote
wtatara Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 jaka kochana, ale TZ sie ucieszy jak go zobaczy. Aniu ale ona Cie kocha, tak patrzy na Ciebie wierzac Ci bezgranicznie Quote
Figanna Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 kocha aż za bardzo! :D ale z wzajemnością:) Quote
Javena Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Boska Figusia. Nie wiem jakich słów mozna jeszcze uzyc. Quote
Figanna Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 wtatara napisał(a):Figusiu dzień dobry miłego dnia!:) Quote
Javena Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Czemu tylko niektóre pieski mają tyle szcześcia? Figunia ,przesyłam mizianka. Dla pańciostwa ,pozdrowionka. Quote
Figanna Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) Droga Javeno - ale dzięki Pani i Wtatarze oraz wielu wielu innym dobrym osobom bardzo dużo piesków jest szczęśliwych i ma dom! to naprawdę bardzo bardzo wiele! nie da się pomóc wszystkim - bo skala problemu jest zbyt duża, ale równie dużo osób stara się pomagać i robi to! i dzięki temu wiele dobrego się dzieje:) tak sobie myślę..pomagający musi być wrażliwym ale musi także mieć w sobie pewną odporność. Podobnie w moim zawodzie - chciałabym pomóc gdy widzę problem - ale człowiekowi nie zawsze można pomóc i muszę sobie z tą bezradnością i niemocą poradzić. W kwestii zwierząt jest podobnie.. Edited February 6, 2012 by Figanna Quote
Figanna Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 stały mieszkaniec mojego ogrodu od lat, samotny Kos:) raz nawet biedny/a zbudował/a gniazdko i były jajeczka ale nic z tego nie wyszło.. Quote
Javena Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 To juz wiem,gdzie sa wszystkie wróble. :) Tu, między blokami ich wcale nie widać. Choc były lata,ze było ich bardzo duzo. Quote
Figanna Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Javena napisał(a):To juz wiem,gdzie sa wszystkie wróble. :) Tu, między blokami ich wcale nie widać. Choc były lata,ze było ich bardzo duzo. mam taki nalot że nie nadążam im pokarmu uzupełniać:D Quote
wtatara Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 w tej chwili wróble to gatunek ginący Quote
Figanna Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 coś cicho u Figuli;> Figusia jutro przyjedzie do Bielska, bo ma tutaj nową koleżankę, która właśnie sobie slodko śpi obok mnie:) obiecuję wspolne foteczki dwóch (mam nadzieje) koleżanek! Quote
Javena Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 [quote name='wtatara']fotki, fotki................[/QUOTE] czekamy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.