Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaG napisał(a):
Właścicielka Murzyna znów dziś dzwoniła, by się pochwalić, jakie postępy zrobił Onyksik. A więc windy się już nie boi, wita ją wylewnie skakaniem, merdaniem i lizaniem, gdy idzie do pracy to on jest cichutki.. zabawki mu różne kupiła, ale wolał gryźć długopis, który sobie z półki ściągnął:lol:. ma teraz długą smycz na wysięgniku. Blisko mają do parku, gdzie często chodzą. Onysk obserwuje sobie wtedy ludzi, jak się czegoś boi, to chowa się za panią. Ona mówiła, ze w końcu śpi nienerwowo, spokojnie, bo wie, ze jest bezpieczny..
:multi::multi:Ależ mnie to cieszy!!!

Jakie cudowne wieści :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Pozdrów proszę od nas i Panią i Onyksa

Posted

dziś znów dzwoniła pani Jadwiga. wieści są cudowne. powiedziała mi między innymi: "bardzo się kochamy", "jestem bardzo szczęśliwa, że go mam", "Onyks jest wspaniale ułożony", "ma bardzo dobry charakter". Pani bawi się z nim na dywanie, chodzi z nim na spacerki, mówi, że przestał już tak tęsknić za pieskami jak na początku i jest znacznie weselszy. zaczał tez wchodzić z nią do sklepów np. do "Karuska", gdzie kupuje mu kosteczki do czyszczenia ząbków. jest bardzo przyjacielski wobec ludzi, a szczególnie miło wita młode dziewczyny z plecaczkami:evil_lol:. szyscy sąsiedzi go lubią. Pani powiedziała, że za żadne skarby świata by go nie oddała i że nie sądziła, że będzie aż tak grzeczny. natomiast bardzo przejęła się jego panika z powodu burzy i kiedyś syren milicyjnych. mówiła, ze wpadł w panikę iże szybko biegli do domu, on uciekł do łazienki i długo tam z nim siedziała i głaskała go. Już się martwi, jak mu spokój zapewnić podczas Sylwestra:lol: Byli u weterynarza, Onyksik ma już szczepienia na wściekliznę a za trzy tygodnie na zakaźne będzie szczeopiony. Pani mu gotuje, bo suchej karmy w ogoe nie lubi i daje mu tez witaminki odweta
No czyż nie kochaną ma panią?:loveu:

Posted

Ślodkie wieści:) Mój poprzedni piesek to strasznie bał się szczepienia, on już jakoś wcześniej wiedział, że jest w danym dniu szczepienie i uciekał, chował się gdzieś po wsi. Dlatego dzień wcześniej już siedział "pod kluczem";)

  • 3 weeks later...
Posted

Znów miała telefon od pani jadzi i same zachwyty nad psem:lol: że madry, kochany, że rano o 6 biega z kolegą w parku, że uwza na niego, że byla na szczepieniach, że jest piękny itd.... opowiadała mi bardzo długo a ja ch:lol: oc nie miałam chwili czasu byłam bardzo zadowolona. często myślę o tym psie.

  • 1 year later...
Posted

Okazało się, że Pani Jadzia to koleżanka mojej mamy, jakimś cudem się zgadały po latach i zeszły na temat psiaków. Pani Jadzia zakochana po uszy w Onyksie :loveu:

A czy wiadomo co sie stało z sunią, koleżanką Murzyna?

  • 7 years later...
Posted

Przez przypadek odnalazłam wątek, szukając czegoś innego. :) Jeśli tylko uda mi się odszukać numer do pani Murzyna/Onyksa, to mam zamiar ich odwiedzić, Na razie jestem na etapie szukania teczki z umowami adopcyjnymi, która podczas malowania się zawieruszyła.

 

a Majaa ze Starachowic zniknęła z dogo tak jak wiele osób. szkoda :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...