luka1 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 AAAAA, może być Klara. Co za różnica jak ją nazwiemy i tak pies się liczy. Quote
luka1 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Klara nadal, mimo podawanych leków nie czuje się dobrze. Trochę lepiej orientuje się w środowisku, łatwiej trafia do budy, ale nadal leżąc w środku stęka i jęczy. Tył nadal boli i nadal chodzi w przykurczu. Dziś trzeci dzień przyjmowania leków, jest trochę poprawy ale nadal pies jest obolały. Quote
luka1 Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 to niby taki zwykły kundel, ale jest w niej coś takiego ciepłego co wzbudza sympatię i chęć przytulania Quote
elmira Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Bardzo sympatyczna sunia i bardzo ładnie się nazywa.:) Quote
luka1 Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 wiele jej nie trzeba - kawałek podłogi i ciepłe miejsce do spania. I wydaje mi się,że ją ktoś pobił strasznie, wystarczy zobaczyć jak reaguje gdy się ją dotyka. Kuli się i przyjmuje pozycję oczekiwania. Quote
luka1 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Klarze potrzeba zrobić badania - ktoś wesprze kasę? Quote
luka1 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 jutro znowu wizyta u weta. Klara już dziś wyszła gdy usłyszała otwieranie boksu. Zaczęła szukać nosem mnie, a może garnek z mlekiem? Nadal kuli się gdy ją dotykam żeby nakierować ją na jedzenie Quote
elmira Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/199848-Depilator-ksi%C4%85%C5%BCki-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-do-24.01.br?p=16076061#post16076061 Zapraszam na bazarek, również dla Klarci. Quote
luka1 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 RTG wykazało zwyrodnienia kręgosłupa. Pies odczuwa w związku z tym ból. Quote
malagos Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 chociaż ulga, ze to nie człowiek ją pobił. Czy środki przeciwzapalne i przeciwbólowe pomagą, czy jeszcze jakieś zabiegi trzeba wykonac? Quote
luka1 Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 wyniki badań krwi właściwie dobre. Trochę próby wątrobowe nie w normie i z mocznikiem nie tak. Dostaje Essentiale Forte i płucze się ją. Klara nie wychodzi zbyt chętnie z budy. Tam się czuje bezpiecznie. Już spaceruje po boksie, ciągle nie jest pewna tego gdzie się znajduje, ale z każdym dniem jest jej łatwiej. Quote
Igiełka Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Bidulka bardzo dużo przeszła dobrze że juz bezpieczna Quote
luka1 Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 KLARA cały czas siedzi w budzie, wychodzi tylko wtedy gdy usłyszy, że otwieram boks. Przytula się do ręki i cieszy z głasków. Niestety nie mogę ciągle z nią siedzieć, a ona na razie boi się wychodzić poza boks. Nie wie co ją tam może spotkać, zwłaszcza że słyszy inne psy. Przezornie warczy na nie. Udaje groźna, a przecież one mają przewagę - widzą. Cudem by było gdyby ktoś przygarnął Klarę i dał jej prawdziwe bezpieczeństwo. Quote
luka1 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 Klara dziś próbowała wyjść z boksu. Chyba znudziła się siedzeniem ciągle w jednym miejscu. Niestety, nie dawała sobie rady, mimo, że byłam przy niej. Weszła przypadkiem na Dizla, a ten zareagował agresją. Sunia wpadła w panikę, kłapała zębami na oślep, uspokoiła się dopiero gdy ja złapałam i przytuliłam. Później prowadzona ręką - dotyka ręki nosem i tak idziemy - poszła z powrotem do boksu. Chyba to ją trochę wyprowadziło z równowagi, weszła do budy i znowu leżała smutna. Quote
luka1 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 elmira napisał(a):A co to Dizla ugryzło? Biedna ta Klara. on tak ma. Sam z siebie nie atakuje, ale gdy któryś pies zbyt mocno i niespodziewanie w niego "wejdzie", odbiera to jako atak i broni się. Quote
elmira Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 No w sumie, co się dziwić. Chłopak różowo nie miał, dopiero u Ciebie ma spokojne i normalne życie. Quote
luka1 Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 elmira napisał(a):No w sumie, co się dziwić. Chłopak różowo nie miał, dopiero u Ciebie ma spokojne i normalne życie. Normalne to ono nie jest. To pies bardzo rodzinny i bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Niestety w gromadzie dwudziestu psów trudno jest przepchać sie do głaskania. Dizel lubi spacerować u boku człowieka, ale większość z bandu lubi to samo, tak więc spacer to w efekcie przepychanka. Quote
luka1 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Klara ma się dobrze, dostaje leki, jedzonko i czasem głaski. Uwielbia gdy z nią siedzę i gadam. Na razie nie wychodzi z boksu bo inne psy jej dokuczają, ona też jest zaniepokojona ich obecnością. Ale wkrótce spróbuję, pomalutku wtapiać ją w stado. Quote
luka1 Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Klara czuje się znacznie lepiej. Dostaje leki, które maja łagodzić skutki zwyrodnienia kręgosłupa i starości. Jest nawet dobrze, radośnie macha ogonem gdy słyszy że wchodzę do boksu i lubi smakołyki. Quote
luka1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Klara ciągle śpi na swej poduszce. Nie wychodzi z budy - tylko wtedy gdy do niej wchodzę. Troszkę miziania i wraca. Quote
luka1 Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Może ktoś pokocha Klarę - bardzo pragnie być przy człowieku Quote
elmira Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 A jak ona sie czuje? Widać poprawę po tych lekach na stawy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.