zeppi Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Rozmawiałam z siostrą z Warszawy na temat piesków. Ona twierdzi, że odpowiedzialni emeryci, którzy chętnie wzięliby psa, nie mają internetu. Radzi dać ogłoszenie w Gazecie Wyborczej. Tam jest rubryka "Oddam psa. Pies czeka na człowieka". Ogłoszenia są za darmo. Quote
Salo Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Ja nie mieszkam w Wawie, nie wiem jak się tam do tej Gazety Wyborczej daje ogłoszenia. Może któraś z dziewczyn mieszkająca w Warszawie dałaby takie ogłoszenie ? Ale to trzeba od razu trzy ogłoszenia, bo każdy pies ma być oddzielnie ogłoszony... A co do Łatka: mam jego fotki na telefonie, ale nie wiem jak przerzucić na komputer, niestety :( . Łatek już się przyzwyczaił do Artura, biega za nim, zaczepia pieski inne na spacerze, hehe :) . Na smyczce ładnie chodzi, elegancko :-) . Tylko troszku mu w dupkę zimno i szybko do domu chce uciekać :):):). Quote
Tattoi Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 nauczył się dupsko grzać w domu. Ja mogę dać ogłoszenie do wyborczej, choc jej nienawidzę, ale te psiaki będa duże, wię starsi państwo odpadają. Quote
zeppi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='Tattoi']nauczył się dupsko grzać w domu. Ja mogę dać ogłoszenie do wyborczej, choc jej nienawidzę, ale te psiaki będa duże, wię starsi państwo odpadają.[/QUOTE] Daj te ogoszenia! Moje koleżanki ze szkolnej ławy to już od ponad dwóch lat "starsze panie" na emeryturze:eviltong:, podczas gdy ja jeszcze osiem lat do pracy ganiać muszę. Tacy ludzie są odpowiedzialni, psa nie wyrzucą, do drzewa nie przywiążą, mają czas! Aha! Te rubryki są w wydaniu piątkowym, wtedy największa poczytność. Próbować trzeba. Quote
zeppi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='salo']Ja nie mieszkam w Wawie, nie wiem jak się tam do tej Gazety A co do Łatka: mam jego fotki na telefonie, ale nie wiem jak przerzucić na komputer, niestety :( .[/QUOTE] Wyjmij kartę z komórki i wsadź przez adapter do kompa. Albo skorzystaj z kabelka...:lol: Albo wyślij SMSa ze zdjęciami na swój adres mailowy. (może być drogo, jeśli duzo zdjęć) Quote
Tattoi Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 zeppi napisał(a):Daj te ogoszenia! Moje koleżanki ze szkolnej ławy to już od ponad dwóch lat "starsze panie" na emeryturze:eviltong:, podczas gdy ja jeszcze osiem lat do pracy ganiać muszę. Tacy ludzie są odpowiedzialni, psa nie wyrzucą, do drzewa nie przywiążą, mają czas! Aha! Te rubryki są w wydaniu piątkowym, wtedy największa poczytność. Próbować trzeba. Grunt to sie dobrze ustawić w życiu :-))) Dobra- dam te ogłoszenia Starowinko:-) Quote
piotr1888 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 [quote name='salo']Gdy już będzie wszystko wiadomo czy Misiek pojedzie do Zgorzelca, to ja poproszę Piotrka (tego samego co pieski wiózł), by zawiózł Misia pod granicę. On zechce tylko za paliwo kasę. I nic więcej. No, chyba, że macie kogoś z okolic Warszawy/Józefowa, kto by zawiózł pieska do Zgorzelca ? Ok. 530 km w jedną str. ja mogie jechac Quote
Salo Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 O, Piotruś, widzę, że dołączyłeś na Dogomanię :D . Quote
Salo Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Strasznie nas tu mało... wszyscy sobie poszli :(:(:( . Załączam nowe fotki Łatka, z telefonu komórkowego: Quote
zeppi Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 salo napisał(a): Acha, widziałam Pimpę, ale nie mam nawet co marzyć , że sama ją złapię. Marzenie ściętej głowy,... Hm... To znaczy, że wkrótce nowe słodkie potomstwo ... Quote
Salo Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Przykro mi, ale ja już nie będę się zajmować takimi sprawami. Sorki :(. Quote
piotr1888 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 salo napisał(a):Przykro mi, ale ja już nie będę się zajmować takimi sprawami. Sorki :(. czemu fajna spraw ze tak pomagasz Quote
madziai Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 salo napisał(a):Przykro mi, ale ja już nie będę się zajmować takimi sprawami. Sorki :(. A czemu??? A co z Dogomaniaczkami z okolicy, które wykazywały chęć pomocy??? pozdrawiam i zapytuję cio z karykaturką mojej suni???:p Quote
Yana Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 odwiedzam wątek, tylko nie zawsze jest czas coś napisać... Quote
feluska997 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 salo napisał(a):Przykro mi, ale ja już nie będę się zajmować takimi sprawami. Sorki :(. Sorry, ale jak to? Zaczęłaś działać i nie chcesz pociągnąć sprawy do końca? Wiem, że szczeniaki łapie się łatwiej, ale głównym bohaterem wątku była Pimpa, a o niej cicho. Jest dzika, więc nie warto próbować? Widziałam ją raz jak byłam przejazdem w Kadzidle. Fakt - zawaliłam sprawę, bo miałam jechać inną drogą, więc na jej łapanie nie byłam przygotowana zupełnie. Miałam tylko paczuszkę psiej karmy (zawsze mam przy sobie) i ona podeszła, zjadła ode mnie karmę i dała się pogłaskać. Być może faktycznie boi się smyczy, nie wątpię, ale to nie jest zupełnie zdziczały pies. Ona chodzi za ludźmi. Nie wydaje mi się, że aż tyle zachodu potrzeba żeby ja złapać - trzeba chęci, a z tym problem... Quote
Salo Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 W takim razie zapraszam do łapania. Quote
madziai Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Zresztą nikt nie mówił, że łapanie psów z ulicy to łatwa sprawa...i że będzie z górki. Pomagając zwierzakom działamy zgodnie z naszym sumieniem a nie robimy tego dla kogoś czy dla rozgłosu...a tym bardziej nie robimy łaski zwierzaczkom. Przemyśl to Salo i nie obrażaj się - w końcu dokształcasz się weterynaryjnie i nie chcesz pomagać już zwierzakom? Weź pod uwagę, jak dużo osobom Pimpa zapadła w pamięć??? To chyba dobrze świadczy o tych właśnie osobach...Nikt Cię nie krytykuje tylko wspiera i podziwia... Pamiętam początek wątku, jak dużo osób czekało z niecierpliwością na finał akcji...dużo osób gratulowało i pocieszało, że przecież nie wszystko od razu wychodzi...ale że kiedyś w końcu się uda... Quote
zeppi Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 [quote name='salo'][FONT=Trebuchet MS] [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Kwoty, które są w gotówce, albo jeszcze nie doszły na konto w mBank (nie policzone):[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]*[/FONT][FONT=Trebuchet MS] Kwota nieznana - Natalia B. z Sydney ,[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]* Kwota nieznana - Sandra P. z Ostrołęki,[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]* Kwota nieznana - Piotr W. z USA,[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]* Kwota nieznana - Anna S. z USA.[/FONT] [FONT=Trebuchet MS] [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]SALDO KONTA NA DZIEŃ 08.02.2011 WYNOSI: [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]30 ZŁ :-([/FONT] [SIZE=5][SIZE=2] Nie można dowiedzieć się od nadawców ile wysłali i kiedy? I monitować na poczcie? Na innych wątkach spore minusy... czyli w debet też można przejściowo wpaść. (szczepienie Misia) Quote
Salo Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 zeppi napisał(a):Nie można dowiedzieć się od nadawców ile wysłali i kiedy? I monitować na poczcie? ) No więc tak... Natalia z Sydney napisała mi 31 grudnia , że wysłała "kilka dolarów wraz z kalendarzem", więc nie wiem ile, a nie dopytywałam się, żeby nie nie pomyślała, że jestem jakaś taka zachłanna na tę kasę; czy też wścibska. Zaczynam się martwić, bo to już drugi miesiąc, a paczki nadal nie ma, pewnie ją po drodze już obrabowali z kasy :(:(:( . A pozostałe osóbki obiecywały na początku lutego, że prześlą. Czekam na te wpłaty. Może i Pan Roman S. z nk coś podeśle na dniach, ale też NIE WIEM ILE . Nie dopytuję się ile kto, co może wysłać na pieski. Wyśle to będzie i zapiszę w 1-szym poście. Quote
Salo Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Kupiłam tę karmę, którą mi Tattoi poradziła w pw. Kosztowała 84 zł. Kurier gratis, ale jak widać straszna u nas bida z nędzą jeśli chodzi o kasę. O hotelik w marcu się nie boję, bo już jest opłacony. Ale gdyby poszedł teraz na dniach jeszcze jeden szczeniak, zostałoby tylko te szczepienie Miśka za 50 zł i te dwa pozostałe jadłyby chyba mniej tej karmy (?). Boję się żeby szczeniakom jakieś choróbska nie wyskoczyły i żeby im karmy nie zabrakło. Quote
katarzyna09 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Salo,nie martw się-na pewno będzie dobrze...Pisałaś do dziewczyn,które zaoferowały pomoc w łapaniu suni? Quote
Tattoi Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Salo się martwi i słusznie, bo szczeniaki jedzą coraz więcej, nie ubywa ich, telefonów nie ma. Teraz już właściwie powinnam je zakropić przeciwko kleszczom, bo była odwilż, a u nas teren zakleszczony na maksa. Więc kolejna kasa, albo babeszja. Poza tym żrą się, jak wściekłe- dobrze, że jest ogród- ale co z tego, jak one sie nauczyły dupska grzać u mnie pod nogami najlepiej, więc się żrą pod stołem, na którym stoi laptop. I zaraz szczepienie wścieklizny. Kolejna kasa. A jak dojdzie Pimpa- badania przed sterylizacją, operacja, antybiotyki po, odrobaczanie, kleszcze i tak w kółko. Jest się czym martwić. Dam to ogłoszenie do Wyborczej weekendowej, może coś się objawi. Quote
zeppi Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 [FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana][[/FONT][FONT=Verdana]QUOTE=katarzyna09;16285476]..Pisałaś do dziewczyn, które zaoferowały pomoc w łapaniu suni?[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana][quote name='feluska997']Sorry, ale jak to? Ona chodzi za ludźmi. Nie wydaje mi się, że aż tyle zachodu potrzeba żeby ja złapać - trzeba chęci, a z tym problem...[/QUOTE[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Oj, Sylwia, Sylwia, zwana Salo! Przyszłam na dogomanię z nk dla Twojego wątku. [/FONT] [FONT=Verdana]Zniesmaczona jestem Twoim zachowaniem. :roll: Dlaczego nie odpowiadasz na pytanie Katarzyny09?[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Nie musisz, Feluska już to zrobiła...[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Dlaczego nie naniosłaś wpłaty 150 zł od Anity? Nie mów, że nie miałaś czasu, bo w nk aktywna byłaś i mogłaś przejść na wątek. Stan kasy 180 zł.[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Proszę o pomoc dla akcji w swojej galerii... [/FONT] [FONT=Verdana]Mam poważnych znajomych. Idą linkiem do Ciebie i widzą zdjęcia z głupimi minami i wpisy typu:[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT][FONT=Verdana]„Wczoraj się schlałam jak ... Pięć piw opier*liłam przez całą trzymając psa na kolanach, haha „[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Piszą do mnie, co ze mną jest, że polecam im TAKĄ osobę. Nie każdy zna się na takich żartach :shake: Nie ma co liczyć, że cos wpłacą...[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Wstyd mi przyniosłaś. Usuwam te zdjęcia…[/FONT] [FONT=Verdana]A piszę o tym tutaj, bo stąd mojego wpisu nie usuniesz.[/FONT][FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Do Tattoi: W sobotę prześlę karmę na adres Centrum.[/FONT] [FONT=Verdana]Trzymam kciuki za adopcję szczeniaków. [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] Quote
katarzyna09 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 To razem z moimi(20,-) psiaczki maja juz 200. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.