Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja nie rozumiem jak ktoś może sprzedawać psa za 50zł, który nie należy do niego...podejrzewam, że chodzi mu o to, żeby miec na alkohol, więc może należy z nim ponegocjować, kupić pare piw, albo 0,7 ;-) zawsze to taniej wyjdzie. Szkoda, że to daleko odemnie bo mam zapas alkoholu ( bo takie pijak ze mnie jest, że latami alkohol leży i się marnuje ;-) ) deski i blacha też by się znalazła,kurcze, ale do Tarnowskich Gór mam ponad 120 km... mogę też poszukac obroży, bo gdzieś miałam prawie nową od Lejdi ( zapasową), jaki to musi być rozmiar?

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla psiny mamy Dt :) jutro o 12 stej jedziemy po psiaka :) a potem zaraz do weta. Wet już wie, że przyjedziemy, powiedział że znajdzie coś żeby móc go uwiązać :)

Posted

korelacja napisał(a):
A ja nie rozumiem jak ktoś może sprzedawać psa za 50zł, który nie należy do niego...podejrzewam, że chodzi mu o to, żeby miec na alkohol, więc może należy z nim ponegocjować, kupić pare piw, albo 0,7 ;-) zawsze to taniej wyjdzie. Szkoda, że to daleko odemnie bo mam zapas alkoholu ( bo takie pijak ze mnie jest, że latami alkohol leży i się marnuje ;-) ) deski i blacha też by się znalazła,kurcze, ale do Tarnowskich Gór mam ponad 120 km... mogę też poszukac obroży, bo gdzieś miałam prawie nową od Lejdi ( zapasową), jaki to musi być rozmiar?


szkoda, strasznie że to tak daleko... rozmiaru nie mam, hmm duża. Na razie jak pojedziemy weźmiemy starą kolczatkę Saby ( psiaka co mieszkał kiedyś w tym kojcu) i taką starą smycz od Saby, tyle, żeby do weta ją zawieść to wystarczy, a tam już się coś kupi najwyżej w miarę taniego i w miarę dobrego

Posted

OlaLola napisał(a):
Dla psiny mamy Dt :) jutro o 12 stej jedziemy po psiaka :) a potem zaraz do weta. Wet już wie, że przyjedziemy, powiedział że znajdzie coś żeby móc go uwiązać :)

Olu to jest to DT na dwa tygodnie czy na dłużej?

Posted

Olalola- akrim mówiła mi, że nie dostałaś ode mnie tego zrzeczenia, które wysłałam...
Napisz może na PW jeszcze raz swój e-mail, bo ja wysłałam to ok. południa, więc powinnaś to mieć....

Posted

Psiak jest już w DT. Jak po niego przyjechaliśmy to akurat trwała libacja alkoholowa... Psiaka zabraliśmy, bał się samochodu, trzeba go było wsadzić, sam się bał wejść, ale w samochodzie siedział grzecznie. Za wykup zapłaciłam 50zł. U weterynarza okazało się, że to pies nie suka, jest zdrowy i ma 1.5 roku. Został zaszczepiony na wściekliznę, odpchlony i odrobaczony. Kupiliśmy też kaganiec tak na wszelki wypadek. U weta zapłaciłam 77 zł.
Psiak dostał też nowe imię Halny. Waży 35 kg i jest strasznie fajny, przyjacielski, ani razu nawet nie warknął... pozwolił sobie w zęby zajrzeć, nie ma chipa.

Posted

Ale nie ma za co !! Pomoc zwierzakom, to to co lubię najbardziej, że tak powiem :)
Byłam jeszcze przed chwilą naszego Halnego odwiedzić... Zjadł już kolacyjkę, sosikkk pycha, suche bleee.... No chyba, że jak na Owczarka Podhalańskiego przystało, karmią z ręki, to co innego :) Póki co nie chce uciekać, cały czas szczeka...no i swoje porządki też już zrobił.... budę przestawił (tylko troszeczkę) no i on sobie nie życzy żeby na budzie cokolwiek było i wszystkie rzeczy zrzucił... (tutaj dodam że buda jest zadaszona, nie ma też większej możliwości, żeby np na zadaszenie wskoczył, z tego na przybudówkę co jest obok budy ). Jak Pan Patryk wchodził lub wychodził z kojca, nie próbował nawet uciekać. Na noc idzie do pomieszczenia, już czeka na niego materac. Mam tez fakturę na jedzenie dla niego wynosi: 38,12. Na razie tylko trochę, żeby zobaczyć co lubi, a czego np jeść nie będzie.

Posted

Osobiście uważam, że należy intensywnie szukać mu domu. Weterynarz powiedział, że może być kastrowany po świętach/po Nowym Roku. Do tego czasu trzeba szukać mu nowego domu, żeby można było psa zawieść na zabieg i od razu po kastracji, mógłby iść do nowego domu. Tutaj chciałabym dodać, że w grę wchodzi dom, w którym psiak będzie z ludźmi, nie w żadnym kojcu. Oczywiście awaryjny Dt też jest potrzebny, ale trzeba zrobić wszystko żeby go znowu nie przerzucać w nowe miejsce.

Posted

Szarotka napisał(a):
Podniose chudego podhalana.

Ja też.
Nie wiem czy rozsyłać wątek, czy postaramy się zebrać kasę na dt i na pokrycie tych kosztów które Ola już poniosła?
Dwa tygodnie to mało czasu zwłaszcza że ten świąteczny okres po drodze. Trzeba by już to robić chyba?
A jeśli go ogłaszać to musimy poczekać na jakieś zdjęcia i więcej informacji o jego charakterze i stanie zdrowia.

Posted

koszty fakturowe poniosła Fundacja Bono , pozostaje tylko te 50 zł "wykupu" - zapłaciłam z własnych pieniędzy , więc jakby...ktoś....coś....:cool1: konto mogę podać na pw.
dam znać jak bedą potrzebne ogłoszenia.

Posted

co do ogłoszeń to proszę podajcie mi kontakt jaki mam wklejać w sprawie adopcji i jeszcze mam takie pytanie, jak to w Waszej fundacji jest, tzn chodzi mi o to kto będzie ponosił koszty kastracji ( dodam, że kastracja wynosi 150zł ) nowy dom, czy fundacja??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...