Havanka Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Jak tam Siena, czy był jakiś odzew na ogłoszenia? A co z Anią; czy wróciła już ze szpitala? Quote
Bjuta Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Ania się kuruje. Da znać jak będzie już gotowa do focenia naszych bidulek! :) Quote
Mysia_ Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 ze mną nikt się nie kontaktował w sprawie Sienki, czyli z ogłoszeń cisza :-( Quote
Havanka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Mysia_ napisał(a):ze mną nikt się nie kontaktował w sprawie Sienki, czyli z ogłoszeń cisza :-( Na bieżąco odnawiam jej ogłoszenia. Aż trudno uwierzyć, że nie było ani jednego zapytania... Quote
Bjuta Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Allegro też ma stale odnawiane. Niestety o większość psiaków nie ma ani jednego zapytania... :( Quote
Beatkaa Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Bjuta napisał(a):Allegro też ma stale odnawiane. Niestety o większość psiaków nie ma ani jednego zapytania... :( Szara rzeczywistość :( Quote
Mysia_ Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Ciekawe jak Siena zachowywała by się w domu.... Od młodości w mieszk w schronisku :-( ale pewnie kiedyś jakis dom miała. Quote
Beatkaa Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Zdjęcie od Anijkaa. [IMG]http://i55.tinypic.com/2unp0.jpg[/IMG] Quote
Bjuta Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Ona na fotkach zawsze ładniej wygląda niż w rzeczywistości (wybacz Sienko, szczerość) :eviltong: Quote
Mysia_ Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Bjutko :mad: mi stam sie bardziej podoba na żywo :loveu: Quote
Bjuta Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Tak? To tym lepiej! :) Ja mam chyba spaczony gust... Sienka ma zawsze obserwatora na allegro. W lutym trzeba by jej jedno wyróżnione zrobić... Quote
Havanka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Zaglądam do Sienki z nadzieją.... Czy był chociaż jeden telefon? Wciąż aktywuję przychodzące linki z ogłoszeniami. Quote
Bjuta Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Ją by trzeba wpisać w grafik spacerków, żeby miała kontakt z wieloma ludźmi, może się ośmieli i będzie bardziej adopcyjna. Bo jak na razie to ona się chowa przed wzrokiem człowieka - więc sama sobie odbiera szansę. Quote
Havanka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Bjuta napisał(a):Ją by trzeba wpisać w grafik spacerków, żeby miała kontakt z wieloma ludźmi, może się ośmieli i będzie bardziej adopcyjna. Bo jak na razie to ona się chowa przed wzrokiem człowieka - więc sama sobie odbiera szansę. Czy to znaczy, że nikt jej nie wyprowadza na spacer? Quote
Bjuta Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Havanko, większość naszych psów nie wychodzi na spacery... Mamy ich 300 na paru wolontariuszy... A Siena ma jeszcze takiego pecha że jest w trudnym boksie, żeby ją wyciągnąć albo włożyć, trzeba 2 osób - jedna zajmuje uwagę Dżekiego, a druga ugania się za przerażoną Sieną. Quote
Havanka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Bjuta napisał(a):Havanko, większość naszych psów nie wychodzi na spacery... Mamy ich 300 na paru wolontariuszy... A Siena ma jeszcze takiego pecha że jest w trudnym boksie, żeby ją wyciągnąć albo włożyć, trzeba 2 osób - jedna zajmuje uwagę Dżekiego, a druga ugania się za przerażoną Sieną. Kurcze, nie wiedziałam, ze tak jest. Inaczej to sobie wyobrażałam. Sądziłam, że w najgorszym przypadku, ma choć jeden spacer tygodniowo. Ile psiaków jest w boksie Sieny? Nawet, gdyby zdarzył sie cud i Sienka znalazłaby DS, to nie jest zupełnie przystosowana do życia na wolności, z człowiekiem.:shake: Żałuję, że nie mieszkam bliżej. Quote
Beatkaa Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Havanka napisał(a):Kurcze, nie wiedziałam, ze tak jest. Inaczej to sobie wyobrażałam. Sądziłam, że w najgorszym przypadku, ma choć jeden spacer tygodniowo. Ile psiaków jest w boksie Sieny? Nawet, gdyby zdarzył sie cud i Sienka znalazłaby DS, to nie jest zupełnie przystosowana do życia na wolności, z człowiekiem.:shake: Żałuję, że nie mieszkam bliżej. W jej boksie jest bodajże razem ich 4 lub 5.Havanko takie są uroki spacerów schroniskowych,niektóre nie wychodzą z boksu latami...:( Niekażdy psiak jest miły i od razu chętny na spacer.Trzeba czasu a jeśli weźmiemy pod uwagę ilość wolontariuszy to jest ciężko zajmować się każdym przypadkiem z osobna :( Quote
Havanka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Beatkaa napisał(a):W jej boksie jest bodajże razem ich 4 lub 5.Havanko takie są uroki spacerów schroniskowych,niektóre nie wychodzą z boksu latami...:( Niekażdy psiak jest miły i od razu chętny na spacer.Trzeba czasu a jeśli weźmiemy pod uwagę ilość wolontariuszy to jest ciężko zajmować się każdym przypadkiem z osobna :( Beatko, teraz zaczynam trochę to pojmować. Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, że to takie trudne. Tak bardzo szkoda mi tych psiaków za kratami i ta niemoc, że nic więcej nie można zrobić... Quote
Bjuta Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Wiesz, one oprócz rzadkich i ekskluzywnych spacerów z wolontariuszami, wychodzą na wybiegi co jakiś czas - w sumie nie wiem jak często, ale wszystkie psiaki dostają taką możliwość rozprostowania kości. Quote
Havanka Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Bjuta napisał(a):Wiesz, one oprócz rzadkich i ekskluzywnych spacerów z wolontariuszami, wychodzą na wybiegi co jakiś czas - w sumie nie wiem jak często, ale wszystkie psiaki dostają taką możliwość rozprostowania kości. To już coś !!! Tylko wciąż brak kontaktu z człowiekiem, takiego bliskiego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.