Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Olena84']Pani do mnie oddzwoniła, że najlepiej gdyby to była środa po południu. Rysio jest teraz z mamą tej pani i jej by najlepiej pasowal ten termin. Rysio mieszka w Polance koło Myslenic.

[quote name='Olena84']Dzwoniłam do pani,Rysio nadal jest troche strachliwy, jak cos sie dzieje, chowa sie pod lozko, ale poza takimi sytuacjami jest wesoly i kochany. Pani oczywiscie zgadza sie na wizyte w przyszlym tyg np. Czy ktos ewentualnie moglby zrobic? W poniedzialek bede dzwonic i pytac kiedy dokladnie i o adres.

[quote name='Olena84']Tak jest, juz wpisuje! dziekuje!

Mam numer do pani od Rudzi - Bianki, moze zadzwonie najpierw tak po prosru.

[quote name='iwoniam']z ogromną chęcią, ale nie mam nadal danych - telefonu/adresu :(

Olena84, bardzo proszę o podanie iwoniam namiarów na dom Rysia.

Posted

wizyta będzie jutro po południu
ja nie jestem w stanie dopasowac sie do godzin wyznaczonych przez osoby trzecie, ale jutro owszem - będziemy się widziec
:)
zamelduję się wieczorem :-)


Olena84 napisał(a):
Bardzo dziekuje!

Czy wizyta u Rysia sie udala???

Posted (edited)

:kciuki:

Ja Go teraz ogłaszam z takim tekstem...
Może ktoś skorzysta:

[FONT=Segoe Print]Romusia życie zmieniło się dwa lata temu.
To właśnie wtedy dowiedzieliśmy się o kilku psach żyjących w koszmarnych warunkach, zamkniętych w zimnym,wilgotnym, pełnym szkła pomieszczeniu – karmionych 'raz na jakiś czas'...
Zostały zabrane i... - wszystkie już znalazły domy.
Został tylko nieszczęsny Romuś, który usilnie od dwóch lat próbuje trafić wjakieś 'ludzkie' serduszko – gdzie zamieszka już nazawsze...
Lata głodu i bardzo złego traktowania sprawiły,żeRomuś nie jest wymagającym psiakiem – pragnie tylko miłości,obecności człowieka przy którym godnie przeżyje jesień życia...
Ma w sobie tyle siły i energi,że jakby nie siwa mordka nikt nawet nie pomyślał,że ma już 8 latek...
Jest niesamowicie przytulaśny.
Jesteśmy pewni,że jak dasz Mu dom i siebie, to będziesz miał najlepszego przyjaciela do ostatniego uderzenia Jego serduszka...
Pokochaj...
Nie pozwól, by kolejne cztery poryroku musiał spędzić bez Ciebie...
[/FONT]

Edited by Klaudus__
Posted

wczoraj w nocy była awaria..

Rysio ma sie dobrze,
chwile rozmawialismy,
ma kolezanke Psotkę
i jest kochany

podpisałam jego umowę adopcyjną, bo nie była sporządzona,

Posted

iwoniam napisał(a):
wczoraj w nocy była awaria..

Rysio ma sie dobrze,
chwile rozmawialismy,
ma kolezanke Psotkę
i jest kochany

podpisałam jego umowę adopcyjną, bo nie była sporządzona,


Liczyłam na to, że będa zdjęcia.

Posted

[quote name='Awit']
To Rysio był w domku i nie było tyle czasu umowy adopcyjnej??Wysyłałam Pani umowę chyba trzy razy.
Rozmawiałyśmy przez tel i Pani zawsze tłumaczyła,że odeśle, bo teraz nie ma czasu - rozumię,że można nie mieć czasu - więc czekałam.
Ale faktycznie - nie odesłała.

Posted

juz podpisana więc to najwazniejsze
zdjęcia wstawie, ale mam chorą córeczkę i dopiero nadrabiam zaleglości
poza tym bieżące dzieci czworonożne mocno absorbujące :)

Posted

iwoniam napisał(a):
juz podpisana więc to najwazniejsze
zdjęcia wstawie, ale mam chorą córeczkę i dopiero nadrabiam zaleglości
poza tym bieżące dzieci czworonożne mocno absorbujące :)


Najważniejsze że zrobiłaś zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...