bakusiowa Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 iwoniam napisał(a):tak jak pisalam - czekam na nr i adres na pw - dogadam sie z pania jak bede w tamte strony jechac Jak będziesz z wizytą to zrób dużo fotek Quote
bakusiowa Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 Kto ułoży jakiś ładny i aktualny tekst dla Romusia? Quote
iwoniam Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 z ogromną chęcią, ale nie mam nadal danych - telefonu/adresu :( bakusiowa napisał(a):Jak będziesz z wizytą to zrób dużo fotek Quote
bakusiowa Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 [quote name='Olena84']Pani do mnie oddzwoniła, że najlepiej gdyby to była środa po południu. Rysio jest teraz z mamą tej pani i jej by najlepiej pasowal ten termin. Rysio mieszka w Polance koło Myslenic. [quote name='Olena84']Dzwoniłam do pani,Rysio nadal jest troche strachliwy, jak cos sie dzieje, chowa sie pod lozko, ale poza takimi sytuacjami jest wesoly i kochany. Pani oczywiscie zgadza sie na wizyte w przyszlym tyg np. Czy ktos ewentualnie moglby zrobic? W poniedzialek bede dzwonic i pytac kiedy dokladnie i o adres. [quote name='Olena84']Tak jest, juz wpisuje! dziekuje! Mam numer do pani od Rudzi - Bianki, moze zadzwonie najpierw tak po prosru. [quote name='iwoniam']z ogromną chęcią, ale nie mam nadal danych - telefonu/adresu :( Olena84, bardzo proszę o podanie iwoniam namiarów na dom Rysia. Quote
iwoniam Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 dostałam dostałam numer Dam znać co i jak po wizycie Quote
Olena84 Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Bardzo dziekuje! Czy wizyta u Rysia sie udala??? Quote
iwoniam Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 wizyta będzie jutro po południu ja nie jestem w stanie dopasowac sie do godzin wyznaczonych przez osoby trzecie, ale jutro owszem - będziemy się widziec :) zamelduję się wieczorem :-) Olena84 napisał(a):Bardzo dziekuje! Czy wizyta u Rysia sie udala??? Quote
Klaudus__ Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 (edited) :kciuki: Ja Go teraz ogłaszam z takim tekstem... Może ktoś skorzysta: [FONT=Segoe Print]Romusia życie zmieniło się dwa lata temu. To właśnie wtedy dowiedzieliśmy się o kilku psach żyjących w koszmarnych warunkach, zamkniętych w zimnym,wilgotnym, pełnym szkła pomieszczeniu – karmionych 'raz na jakiś czas'... Zostały zabrane i... - wszystkie już znalazły domy. Został tylko nieszczęsny Romuś, który usilnie od dwóch lat próbuje trafić wjakieś 'ludzkie' serduszko – gdzie zamieszka już nazawsze... Lata głodu i bardzo złego traktowania sprawiły,żeRomuś nie jest wymagającym psiakiem – pragnie tylko miłości,obecności człowieka przy którym godnie przeżyje jesień życia... Ma w sobie tyle siły i energi,że jakby nie siwa mordka nikt nawet nie pomyślał,że ma już 8 latek... Jest niesamowicie przytulaśny. Jesteśmy pewni,że jak dasz Mu dom i siebie, to będziesz miał najlepszego przyjaciela do ostatniego uderzenia Jego serduszka... Pokochaj... Nie pozwól, by kolejne cztery poryroku musiał spędzić bez Ciebie...[/FONT] Edited October 31, 2012 by Klaudus__ Quote
iwoniam Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 wczoraj w nocy była awaria.. Rysio ma sie dobrze, chwile rozmawialismy, ma kolezanke Psotkę i jest kochany podpisałam jego umowę adopcyjną, bo nie była sporządzona, Quote
Awit Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Odwiedzam Romusia. To Rysio był w domku i nie było tyle czasu umowy adopcyjnej?? Quote
bakusiowa Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 iwoniam napisał(a):wczoraj w nocy była awaria.. Rysio ma sie dobrze, chwile rozmawialismy, ma kolezanke Psotkę i jest kochany podpisałam jego umowę adopcyjną, bo nie była sporządzona, Liczyłam na to, że będa zdjęcia. Quote
Olena84 Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Doszła wpłata JoKa - 30zł za październik - dziękujemy! Quote
Klaudus__ Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 [quote name='Awit'] To Rysio był w domku i nie było tyle czasu umowy adopcyjnej??Wysyłałam Pani umowę chyba trzy razy. Rozmawiałyśmy przez tel i Pani zawsze tłumaczyła,że odeśle, bo teraz nie ma czasu - rozumię,że można nie mieć czasu - więc czekałam. Ale faktycznie - nie odesłała. Quote
iwoniam Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 juz podpisana więc to najwazniejsze zdjęcia wstawie, ale mam chorą córeczkę i dopiero nadrabiam zaleglości poza tym bieżące dzieci czworonożne mocno absorbujące :) Quote
bakusiowa Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 iwoniam napisał(a):juz podpisana więc to najwazniejsze zdjęcia wstawie, ale mam chorą córeczkę i dopiero nadrabiam zaleglości poza tym bieżące dzieci czworonożne mocno absorbujące :) Najważniejsze że zrobiłaś zdjęcia. Quote
iwoniam Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 moze niezbyt ładne... ale są :) . by IwoniaD, on Flickr . by IwoniaD, on Flickr . by IwoniaD, on Flickr Quote
margoth137 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 kochana Rysiunia:) żeby w końcu Romuniowi sie udało.....:( Quote
iwoniam Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 tak, kochany piesek nieco sie zmienił, pilnuje "swoich", po kilku minutach był znów "mój" = przywitał się serdecznie Quote
Olena84 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Na zdjeciach przerazone oczka, ale to moze ze stresu zwiazanego ze zdjeciami, kluseczka z niego;) Quote
iwoniam Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 ciut ciut przytył, ale grubasek z niego zaden tak, te oczy to przez zdjecia miałam taki "nieprofesjonalny" aparat ;) Quote
monika083 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 jaki on malutki:loveu: wydawal mi sie zawsze ciut wiekszy, slodki.Kuleczka z niego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.