fiorsteinbock Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Grazynko, brak wiesci to dobre wiesci. Wierze, że Amciu jest silny. Quote
Marycha35 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Może jakieś info jutro się pojawią, dobre info. Quote
giselle4 Posted July 26, 2012 Author Posted July 26, 2012 (edited) Gorączka i ponowny wyjazd do lekarza i kolejne 60zl Prosze o pomoc Amcio jest bez grosza nie bedzie z czego opłacic hoteliku ja wiem ze Zuzia poczeka ale jak narosnie dług to bedzie bardzo ciezko jego spłacic..... prosze o pomoc kazda 1zl dla Amoreczka to jego byc i zyc. Na razie jest lepiej Edited July 27, 2012 by giselle4 Quote
iwstar58 Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 giselle4 napisał(a): Prosze o pomoc Amcio jest bez grosza.. ...prosze o pomoc kazda 1zl dla Amoreczka to jego byc i zyc.Na razie jest lepiej Witam, pomożemy Grażynko.. Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego biedaka dziadka jak Sambo. Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję 2 stówki dla Amorka. Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne. Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku Quote
basia34 Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 iwstar58 napisał(a):Witam, pomożemy Grażynko.. Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego biedaka dziadka jak Sambo. Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję 2 stówki dla Amorka. Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne. Trzymam kciuki, zdrowiej AmorkuSlicznie dziekujemy za pomoc dla Amorka i pozdrawiamy. Quote
basia34 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Amorku przed praca zagladam i mocno miziam za uszkiem. Quote
giselle4 Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 iwstar58 napisał(a):Witam, pomożemy Grażynko.. Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego biedaka dziadka jak Sambo. Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję 2 stówki dla Amorka. Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne. Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku łzy z rana dziekuje i wiesz co ON MOZE JUZ DŁUGO NIE PZOYJE wet okreslil ze ma okolo 17 lat jest schorowany ale NIECH ZYJE I CIESZY SIE TYM ZYCIE DO KONCA jak ,,moj,, Tuptus Dziekuje za wszystkie psiaki Quote
iwstar58 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 Nie potwierdziłaś mi konta Grażynko, więc przelałam na to, które miałam. I nie płacz kobieto.. póki można mu pomóc, trzeba powalczyć. Wiek Amorka nie jest tu akurat sprzymierzeńcem, ale bądźmy dobrej myśli. Przy okazji dziękuję zuziM za opiekę. Wiem co to znaczy chory pies, życie przewrócone jest wtedy do góry nogami. Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli do Amorka Quote
giselle4 Posted July 27, 2012 Author Posted July 27, 2012 iwstar58 napisał(a):Nie potwierdziłaś mi konta Grażynko, więc przelałam na to, które miałam. I nie płacz kobieto.. póki można mu pomóc, trzeba powalczyć. Wiek Amorka nie jest tu akurat sprzymierzeńcem, ale bądźmy dobrej myśli. Przy okazji dziękuję zuziM za opiekę. Wiem co to znaczy chory pies, życie przewrócone jest wtedy do góry nogami. Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli do Amorka konto na psiaki jest to samo mam nadzieje ze bedzie dobrze ze bedzie jeszcze zył w spokoju ze nazbieramy dla niego pieniazki i na leczenie i na hotelik. Amciu masz przyjaciol a to wazniejsze niz złoto :) Quote
basia34 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 giselle4 napisał(a):konto na psiaki jest to samo mam nadzieje ze bedzie dobrze ze bedzie jeszcze zył w spokoju ze nazbieramy dla niego pieniazki i na leczenie i na hotelik. Amciu masz przyjaciol a to wazniejsze niz złoto :)jestem z Amorkiem Quote
giselle4 Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 zatelefonuje do Zuzi bo wiem ze przy takiej gromadce to ma co robic Quote
milka10 Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Trzymaj sie. Szczegolnie gdy tak ciepło jak dzisiaj. Quote
giselle4 Posted July 28, 2012 Author Posted July 28, 2012 Amorek zaprasza http://www.dogomania.pl/forum/threads/229998-Misie-dziurkacz-Chmilewska-5sierpien?p=19435707#post19435707 Quote
zuziaM Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Przepraszam, ze dopiero teraz .... Mam naprawde tak malo czasu i dlatego nie pisze. Ale jesli cos sie dzieje wole zadzwonic i opowiedziec o wszystkim. Amcio jest silniejszy. To, co poczatkowo wydawalo sie byc wylewem okazalo sie zapaleniem ucha srodkowego. Calkiem prawdopodobne, ze wszystko moglo pojsc rowniez od chorego zeba. Zabki sa w zlym stanie, ale nikt sie nie podejmie ich czyszczenia, bo narkoza by Amcia zabila ... Zapalona tez jest blona bebenkowa i niestety blednik. Amorek spacerowal bez przerwy w koleczko wokol wlasnej osi ... to przykry widok ... i ta przechylona na prawo glowka ... Teraz po codziennych zastrzykach i masci do uszka, Amcio juz coraz bardziej zaczyna kontrolowac kierunek marszu. Jeszcze traci rownowage i znosi go nie raz na prawa strone, ale juz sie nie przewraca i jest nieco silniejszy. Na szczescie nie stracil przez ten caly czas apetytu i nawet kiedy mial bardzo wysoka temperature, to zjadal obiad. Moze dlatego nie stracil sily. Lekarz ocenil wiek Amorka na 17 .. nawet do 20 lat !!! To naprawde dziadeczek ... Quote
giselle4 Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 zuziaM napisał(a):Przepraszam, ze dopiero teraz .... Mam naprawde tak malo czasu i dlatego nie pisze. Ale jesli cos sie dzieje wole zadzwonic i opowiedziec o wszystkim. Amcio jest silniejszy. To, co poczatkowo wydawalo sie byc wylewem okazalo sie zapaleniem ucha srodkowego. Calkiem prawdopodobne, ze wszystko moglo pojsc rowniez od chorego zeba. Zabki sa w zlym stanie, ale nikt sie nie podejmie ich czyszczenia, bo narkoza by Amcia zabila ... Zapalona tez jest blona bebenkowa i niestety blednik. Amorek spacerowal bez przerwy w koleczko wokol wlasnej osi ... to przykry widok ... i ta przechylona na prawo glowka ... Teraz po codziennych zastrzykach i masci do uszka, Amcio juz coraz bardziej zaczyna kontrolowac kierunek marszu. Jeszcze traci rownowage i znosi go nie raz na prawa strone, ale juz sie nie przewraca i jest nieco silniejszy. Na szczescie nie stracil przez ten caly czas apetytu i nawet kiedy mial bardzo wysoka temperature, to zjadal obiad. Moze dlatego nie stracil sily. Lekarz ocenil wiek Amorka na 17 .. nawet do 20 lat !!! To naprawde dziadeczek ... Dziekuje bardzo Quote
iwstar58 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Wow, 17-20 lat :crazyeye:. Ech, to chyba weci popuścili trochę wodze fantazji, chociaż... Szamaj dużo Amorku i bądź silny. Nie daj się chorobie. Ciepło myślimy o tobie psino i posyłamy pozytywną energię Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.