Jump to content
Dogomania

Amor,to najpiekniejsze slowo dla takiego dziadka jak ja.Zbieram na hotel $


Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Gorączka i ponowny wyjazd do lekarza
i kolejne 60zl
Prosze o pomoc
Amcio jest bez grosza
nie bedzie z czego opłacic hoteliku
ja wiem ze Zuzia poczeka
ale jak narosnie dług to bedzie bardzo ciezko jego spłacic.....
prosze o pomoc
kazda 1zl dla Amoreczka
to jego byc i zyc.

Na razie jest lepiej

Edited by giselle4
Posted

giselle4 napisał(a):
Prosze o pomoc Amcio jest bez grosza.. ...prosze o pomoc kazda 1zl dla Amoreczka to jego byc i zyc.Na razie jest lepiej



Witam, pomożemy Grażynko..
Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie
postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego
biedaka dziadka jak Sambo.
Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję
2 stówki dla Amorka.
Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne.
Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku

Posted

iwstar58 napisał(a):
Witam, pomożemy Grażynko..
Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie
postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego
biedaka dziadka jak Sambo.
Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję
2 stówki dla Amorka.
Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne.
Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku
Slicznie dziekujemy za pomoc dla Amorka i pozdrawiamy.

Posted

iwstar58 napisał(a):
Witam, pomożemy Grażynko..
Pisałam Ci swego czasu, że Sambulowe zabezpieczenie
postaram się przeznaczyć na ślepaczka, bądź też takiego
biedaka dziadka jak Sambo.
Czas spełnić testament, wieczorem lub jutro przeleję
2 stówki dla Amorka.
Proszę tylko o potwierdzenie czy konto jest aktualne.
Trzymam kciuki, zdrowiej Amorku

łzy z rana
dziekuje i wiesz co
ON MOZE JUZ DŁUGO NIE PZOYJE
wet okreslil ze ma okolo 17 lat
jest schorowany
ale NIECH ZYJE I CIESZY SIE TYM ZYCIE DO KONCA
jak ,,moj,, Tuptus
Dziekuje za wszystkie psiaki

Posted

Nie potwierdziłaś mi konta Grażynko,
więc przelałam na to, które miałam.
I nie płacz kobieto.. póki można mu
pomóc, trzeba powalczyć.
Wiek Amorka nie jest tu akurat
sprzymierzeńcem, ale bądźmy dobrej myśli.
Przy okazji dziękuję zuziM za opiekę.
Wiem co to znaczy chory pies,
życie przewrócone jest wtedy do góry nogami.
Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli
do Amorka

Posted

iwstar58 napisał(a):
Nie potwierdziłaś mi konta Grażynko,
więc przelałam na to, które miałam.
I nie płacz kobieto.. póki można mu
pomóc, trzeba powalczyć.
Wiek Amorka nie jest tu akurat
sprzymierzeńcem, ale bądźmy dobrej myśli.
Przy okazji dziękuję zuziM za opiekę.
Wiem co to znaczy chory pies,
życie przewrócone jest wtedy do góry nogami.
Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne myśli
do Amorka


konto na psiaki jest to samo
mam nadzieje ze bedzie dobrze
ze bedzie jeszcze zył w spokoju
ze nazbieramy dla niego pieniazki i na leczenie i na hotelik.
Amciu masz przyjaciol
a to wazniejsze niz złoto :)

Posted

giselle4 napisał(a):
konto na psiaki jest to samo
mam nadzieje ze bedzie dobrze
ze bedzie jeszcze zył w spokoju
ze nazbieramy dla niego pieniazki i na leczenie i na hotelik.
Amciu masz przyjaciol
a to wazniejsze niz złoto :)
jestem z Amorkiem

Posted

Przepraszam, ze dopiero teraz ....
Mam naprawde tak malo czasu i dlatego nie pisze.
Ale jesli cos sie dzieje wole zadzwonic i opowiedziec o wszystkim.

Amcio jest silniejszy.
To, co poczatkowo wydawalo sie byc wylewem okazalo sie zapaleniem ucha srodkowego.
Calkiem prawdopodobne, ze wszystko moglo pojsc rowniez od chorego zeba. Zabki sa w zlym stanie, ale nikt sie nie podejmie ich czyszczenia, bo narkoza by Amcia zabila ...
Zapalona tez jest blona bebenkowa i niestety blednik. Amorek spacerowal bez przerwy w koleczko wokol wlasnej osi ... to przykry widok ... i ta przechylona na prawo glowka ...
Teraz po codziennych zastrzykach i masci do uszka, Amcio juz coraz bardziej zaczyna kontrolowac kierunek marszu.
Jeszcze traci rownowage i znosi go nie raz na prawa strone, ale juz sie nie przewraca i jest nieco silniejszy.
Na szczescie nie stracil przez ten caly czas apetytu i nawet kiedy mial bardzo wysoka temperature, to zjadal obiad.
Moze dlatego nie stracil sily.
Lekarz ocenil wiek Amorka na 17 .. nawet do 20 lat !!!
To naprawde dziadeczek ...

Posted

zuziaM napisał(a):
Przepraszam, ze dopiero teraz ....
Mam naprawde tak malo czasu i dlatego nie pisze.
Ale jesli cos sie dzieje wole zadzwonic i opowiedziec o wszystkim.

Amcio jest silniejszy.
To, co poczatkowo wydawalo sie byc wylewem okazalo sie zapaleniem ucha srodkowego.
Calkiem prawdopodobne, ze wszystko moglo pojsc rowniez od chorego zeba. Zabki sa w zlym stanie, ale nikt sie nie podejmie ich czyszczenia, bo narkoza by Amcia zabila ...
Zapalona tez jest blona bebenkowa i niestety blednik. Amorek spacerowal bez przerwy w koleczko wokol wlasnej osi ... to przykry widok ... i ta przechylona na prawo glowka ...
Teraz po codziennych zastrzykach i masci do uszka, Amcio juz coraz bardziej zaczyna kontrolowac kierunek marszu.
Jeszcze traci rownowage i znosi go nie raz na prawa strone, ale juz sie nie przewraca i jest nieco silniejszy.
Na szczescie nie stracil przez ten caly czas apetytu i nawet kiedy mial bardzo wysoka temperature, to zjadal obiad.
Moze dlatego nie stracil sily.
Lekarz ocenil wiek Amorka na 17 .. nawet do 20 lat !!!
To naprawde dziadeczek ...


Dziekuje bardzo

Posted

Wow, 17-20 lat :crazyeye:. Ech, to chyba weci popuścili trochę
wodze fantazji, chociaż...
Szamaj dużo Amorku i bądź silny. Nie daj się chorobie.
Ciepło myślimy o tobie psino i posyłamy pozytywną energię

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...