Jump to content
Dogomania

Amor,to najpiekniejsze slowo dla takiego dziadka jak ja.Zbieram na hotel $


Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

giselle4 napisał(a):
zaplacone za Luty
kochane ciotki jestesmy na minusie-40zl
oj,bedzie ciezko .....:(


No to ja przeprosze bardzo, bo mamy kolejne wydatki na Amorcia.

Amcio kilka dni temu zaczal tak dziwnie oddychac jakby chrapal.
Zaraz zadzwonilam do pani doktor i pojechalam po tabletki.
Pani doktor zalecila podanie antybiotyku KEFAVET 500mg + 2 tabl. sterydku.
Amcia przewialo podczas spacerku i moglo sie skonczyc zapaleniem gornych drog oddechowych.
Chcialam najpierw jeszcze poobserwowac Amcia, czy mu to moze minie.
Ale pani doktor nie kazala zwlekac, zeby sie nie rozwinelo za bardzo.
Ostatni spore wiatry wieja i Amcio, ktory z cieplego domu wychodzi na spacerki musial troche jednak tego wiatru sie nawdychac.
Ale dostal juz przez 3 dni antybiotyk i jest juz super. Oczywiscie kuracje dokonczymy i przez cale 7 dni musie dostawac antybiotyk. Dokupie dzisiaj LAKCID zeby po antybiotykach odbudowac flore bakteryjna.

Koszt tabletek to 28 zl za antybiotyk + 2 zl za 2 tabletki sterydku.
Lakcid kosztyje ok. 14 zl ( 10 fiolek ).
No i wczesniej kupilam tabletki na robaki dla Amcia ( Grazynko, pisalam Ci o tym w sms-ie ) - 2,5 tabl x 5 zl = 12,50 zl.

Edited by zuziaM
Posted

[quote name='Mysza2']O kurcze, z kasą krucho a ja mam u siebie nowy pasztet :placz::placz:
Amorku jak się ciocia z tym pasztetem upora to wspomoże:(

nooo to jestem ugotowana
przeszlo 50zl
Kto pomoze Amorkowi?
moze jakis bazarek..prosze

Zuziu zaplace do kona tygodnia

Posted

mozna powiedziec ze znowu ciocia WARANSKA uratowała nam Amorka
nooooooooo ferajna łapki nastawiac znowu przyszły alimenty
Tuptus-40zl
Kesh-40zl
Palomek-40zl
Lucyna-40zl
Amorek-40zl
ciocia Waranska podreperowała budzet wszystkim moim psiakom
dziekujemy

Posted

Amcio w polarkowym cieplym kubraczku.
Mam nadzieje, ze dzieki temu juz nie bedzie chorowal.

Chodzenie w ubranku znosi dzielnie.
A wieczorami, kiedy jeszcze wychodzi na ostatnie siusiu, zapinam Amciowi do obrozki , mrugajace czerwonym swiatrelkiem serduszko.
Bo zdarzalo sie, ze sie Amorek tak mi w ogrodzie schowal, ze musialam dluzszy czas szukac po ciemku, jedynie z latarka.
Teraz juz z daleka widac migajacego Amcia.

Posted

hihihi
bo nie moze chodzic nocą na dziewczynki
to sie chowa
oj,Zuziu
On juz duzy kawaler
Dziekuje za fotke i kubraczek
Przepraszam
nie bylo mnie 2 dni na dogo
dzisiaj przeleje kase za Amorka:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...