Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aryste jesteś krótko na dogo, ale poszukaj sobie watków z wywozami psów do Niemiec, zawsze jak pojawia sie opcja Niemiec to zlatują sie ludzie, którzy pisza jakie to złe i jaką my krzywde robimy psom, że jada na pewno do laboratorium itp.

Tam na pewno miałby dobrze, bo to taki jakby hotel (w sensie opieki) różnica w tym, ze tam by się nie płaciło za pobyt, w polskim hotelu już się płaci.

Ta pani jest zaufana, pomaga naszym psom, ale ja poprostu nie mam siły później dyskutować z co niektórymi osobami.
Nie wiem, to niech więcej osób sie wypowie na temat tego i niech ewentualnie ta pani skontaktuj sie ze mną na FB (na moje konto, nie schroniskowe)

  • Replies 519
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pianka napisał(a):
Aryste jesteś krótko na dogo, ale poszukaj sobie watków z wywozami psów do Niemiec, zawsze jak pojawia sie opcja Niemiec to zlatują sie ludzie, którzy pisza jakie to złe i jaką my krzywde robimy psom, że jada na pewno do laboratorium itp.

Tam na pewno miałby dobrze, bo to taki jakby hotel (w sensie opieki) różnica w tym, ze tam by się nie płaciło za pobyt, w polskim hotelu już się płaci.

Ta pani jest zaufana, pomaga naszym psom, ale ja poprostu nie mam siły później dyskutować z co niektórymi osobami.
Nie wiem, to niech więcej osób sie wypowie na temat tego i niech ewentualnie ta pani skontaktuj sie ze mną na FB (na moje konto, nie schroniskowe)

napisałam do niej, jesli się nie odzwie, proszę pogadaj z nią... może okaże się to szansa na Baranka...

Posted

O wywozkach do Niemiec szlyszalam i to nie na dogo.Jestem tu pare msc ale mam kontakt z realnym swiatem i serwisami spolecznosciowymi :-).
Nie mozna mierzyc kazdego jedna miarka.
Tak jak nie wszyscy Polacy nadaja sie na wlascicieli psa ( zobaczcie ile ludzkiego okrocienstwa wkolo, ile porzuconych psiow na stare lata , ile cale zycie spedza przykutych do budy) tak nie kazdy niemiec jest zly i podstepny.
Ta osoba jest zaufana, lubi zwierzeta, dziala w schronisku, nie sadze zeby chciala zrobic psu krzywde.
Na watku jest malo osob , bo watkow sa setki.
Nie mozna bac sie podjac decyzji, bo "zleci sie wiele osob na watek i zacznei sie nagonka". gdzie teraz sa te osoby????
A co do dyskusji, to z niektorymi poprostu sie nie dyskutuje, bo szkoda na to zcasu io zachodu. niektorzy chca sie tyko poklocic i tyle.
tutaj najwazniejsze jest dobro psa.
w polsce nie ma on duzych szans na adopcje.
idzie zima i mrozy, w schronisku ejst gryziony.
tam mialby lepiej. a jak dla mnei tylko to sie liczy.

Posted

Aryste napisał(a):
O wywozkach do Niemiec szlyszalam i to nie na dogo.Jestem tu pare msc ale mam kontakt z realnym swiatem i serwisami spolecznosciowymi :-).
Nie mozna mierzyc kazdego jedna miarka.
Tak jak nie wszyscy Polacy nadaja sie na wlascicieli psa ( zobaczcie ile ludzkiego okrocienstwa wkolo, ile porzuconych psiow na stare lata , ile cale zycie spedza przykutych do budy) tak nie kazdy niemiec jest zly i podstepny.
Ta osoba jest zaufana, lubi zwierzeta, dziala w schronisku, nie sadze zeby chciala zrobic psu krzywde.
Na watku jest malo osob , bo watkow sa setki.
Nie mozna bac sie podjac decyzji, bo "zleci sie wiele osob na watek i zacznei sie nagonka". gdzie teraz sa te osoby????
A co do dyskusji, to z niektorymi poprostu sie nie dyskutuje, bo szkoda na to zcasu io zachodu. niektorzy chca sie tyko poklocic i tyle.
tutaj najwazniejsze jest dobro psa.
w polsce nie ma on duzych szans na adopcje.
idzie zima i mrozy, w schronisku ejst gryziony.
tam mialby lepiej. a jak dla mnei tylko to sie liczy.


zadziałamy... będzie dobrze Barankowi :)

Posted

Aryste napisał(a):
Tak bym chciala zeby wreszcie znalazl sie w cieplym miejscu, mial regularne spacerki i kontakt z ludzmi... no i w przyszlosci domek...

będzie miał napewno lepiej niż w naszym schronisku...

Posted

Justyna_wolontariat napisał(a):
Baranek już poza schroniskiem, pierwsze co zrobił w nowym miejscu to wpakował się do łózka bez ochoty wyjscia :lol:

Justyna opowiedz coś więcej :) proszę!

Posted

Justyna_wolontariat napisał(a):
Baranek już poza schroniskiem, pierwsze co zrobił w nowym miejscu to wpakował się do łózka bez ochoty wyjscia :lol:


no nie mogę:):):)

Posted

agucha007 napisał(a):
czekam aż Justyna napisze mi coś więcej :)


Bardzo się cieszę!!!!!! Zyczę mu powodzenia i czekam na relację. Na pewno będzie mu tam o wiele lepiej.

Posted

Wiesci, wieści :)

baranek na poczatku w sumie nie wiedział co sie dzieje i był zdezorientowany, ale teraz juz powoli jest ok. przyzwyczaja się do nowego miejsca :) Jutro idzie sie kapać :D będzie też wyszczotkowany :D

Posted

"
Przy kapaniu Baranek byl bardzo grzeczny, ale suszarki za bardzo nie lubi, podejrzewam, ze pierwszy raz w swoim zyciu byl kapany i suszony.

Czy wy wiecie, ze Baranek potrafi bawic sie jak szczeniak, za pilka biega, podskakuje, cieszy sie"





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...