Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani, zagłądam tu i złożyłam ten wątek z rzeczywistej potrzeby....
Trzy miesiące temu zaadoptowałam bidę schroniskową (przekochaną zresztą).
Nasz tryb życia - często wyjazdy, nocowanie w różnych miejscach, praca poza miejscem zamieszkania powodują, że nie mogę pozwolić sobie na karmienie PanDy jedzeniem gotowanym samodzielnie (proszę nie "linczujcie" mnie za to :oops: ).
Na początku karmiłam ją "sietami" tymu Chapi czy Darling.
Po rozmowie w jedym ze sklepów zoologicznych zmieniłam na poniższą (zamieszczam zdjęcia żeby nie było wątpliwości czym ją obecnie karmię).
I odkąd zmieniłam jej karmę mam problem : pies załatwia się w domu !
Nigdy wcześniej tego nie robiła pomimo tego, że mieszkała z nami w trzech różnych domach i zostaje sama codziennie na conajmniej 8 -10 godzin.
Odchodzę od zmysłów bo widzę jak się denerwuje tym, że nabrudziła a psiak i tak jest taki "bojący się".

Może nie jest to problem związany z rodzajem karmy więc napiszę więcej.
Karmię ją po południu - najczęściej koło 17.00 -18.00 jak wracam z pracy zaraz po spacerze. Potem wychodzimy na dłuższy spacerek (jak upał zelżeje) koło 22.00 - 23.00 a następnie rano koło 6.00 - 7.00.
Poza jedzeniem z puszki daję jej czasami trochę suchej - Puriny z jagnięciną i czasami jakieś ciastka (teoretycznie przeznaczone specjalnie dla psów). PanDa waży 7 kg i dostaje pół puszki (około 200 g ) + garść suchej karmy dziennie.

Bardzo proszę o wskazówki jak sobie poradzić.
Wolałbym nie wracać do Darlinga i Chapi (z wiadomych powodów) ale skoro po nich nie było problemu ...
Może dostaje za dużo.
Może o złej porze - może powinnam ją karmić rano.
Może jednak jest to kwestia karmy.
Muszę coś zmienić ale przyznam się, że nie wiem od czego zacząć.

Będę wdzięczna za próbę pomocy.
Nic innego nie je.


Posted

Napisze swoje zdanie . Osobiście ja nie karmiłabym swojego psa tym jedzeniem


Mój pies po takim jedzeniu ma rozwolnienie, gazy i własnie bardzo czesto oddaje kał- Ale na dworzu.

Nasz tryb życia - często wyjazdy, nocowanie w różnych miejscach


Napisałas że czesto wyjeżdżacie, zostawianie kału może mieć podłoze psychologiczne. Psy to tez przeżywają.

Osobiście radze pomału przejśc na inna karmę stopniowo i żadne tam Chapi Pedi czy inne powiem tak nie kupuje się karm które są dostępne w Supermarketach. To moje osobiste zdanie
Oczywiście każdy pies jest inny ale mój na samym poczatku bo człowiek nie doświadczony po takim czymś miał ogromne kłopoty z sierścią, często puszczał gazy, i miał rozwolnienie :roll: .

Jest dosyś teraz duży wybór karm i nie musza one być te najdroższe. Ja osobiście karmię jednego boksia 7 letniego Royalem dla wrażliwych a drugiego 11 miesięcznego Brabantczyka - Hillsem. Po prostu dobrałam karmy do potrzeb moim psów. Karmy te spokojnie można kupić na straonach internetowych gdzie cio jeszcze dostarcza ta karmę na adres przez Ciebie wskazany.

Karme tez dopasowuje się do trybu życia psa, Czy to pies aktywny, jakiej rasy, czy otyły, czy ma wrażliwy żołądek, czy uczulony na jakiś składnik- więc widzisz wybór karmy nie jest ot tak sobie. Jak twoja sunia załatwi się na dworzu pochwal ja daj jej buziaka oraz nagrode, w postaci ciasteczka dla psów . Bardzo polecam ciasteczka Eukanuby. Na dużo starcza dla takiego pieska. Podziel tez jedzenie na mniejsze porcje tak aby zoładek się uregulował. Poprostu dawaj mniej a cześciej.

Są różne rodzaje karm - są karmy dla małych , średnich , dużych i olbrzymich piesków.


Nie mieszja jej tak w zołądku jak karmisz sucha karmą nie dodawaj tej kupionej z puszki bo żoładek może własnie mieć sensacje żołądkowe jest przepełniony i piesek nie wytrzymuje. Pamietaj że sucha karma w brzuszku pecznieje jeżeli piesek zjadł swoja dzienna dawkę po co go dokarmiać.

Najlepiej zrób sobei takie punkty

Czy pies aktywny
Czy pies otyły
Czy pies senior
Czy wrazliwy ma żoładek
Czy jest alergikiem

I po mału dobierzesz sobie karmę do psa :)

Wklejam zalecane dawki dla małych psów.



Spróbuj tydzien jej nie dokarmiać aż tyle różnymi rzeczami tylko jedną karmą i nie proponuje Pedi czy Czapi a jak karmisz Purina to lepiej Purina Pro Plan i mniejsze porcje oraz nagrody na dworzu i zobaczysz jak to wszystko idzie :)

Z tych lepszych karm proponuje - wybór nalezy do Ciebie i pamietaj dopasuj karmę do psa i do jego potrzeb

Eukanuba
Royal
Hills
Purina Pro Plan
Bosch

Ja osobiście kupuje z tej strony : www.telekarma.pl

Jakby co pytaj ja pomoge :)

Posted

Faktycznie po tego rodzaju karmach puszkowych (zawierają bardzo dużo wody, a zawartość stała to odpady ubojowe + soja) pies może mieć rozwolnienie i problem z dotrzymaniem do spaceru. Jeśli musi zostawać dłużej sam w domu lepiej karmić go karmą suchą.

Posted

Myszon - jeśli zdecydujesz się jednak na puszki, podjedź może na Sienkiewicza (przy Roosvelta) do hurtowni Pet's Pro. Mają tam spory wybór puszek dla psiaków i może dzięki temu znajdziecie coś odpowiedniego dla siebie. A jak już znajdziecie to możecie się zdecydować na większy zakup przez internet bo to zawsze taniej wychodzi.

Pozdrawiam
Kamilla

Posted

Dzięki za odpowiedź - naprawdę wyczerpującą ....

Do naszego trybu życia przyzwyczajana jest od początku.
Przez pierwsze 2 miesiące nie było jakichkolwiek problemów z załatwianiem się w domu. To jest bardzo czysty pies od samego początku.
Ale właśnie po tym jak zaczęłam ją karmić Pedi Pur pojawiły się problemy z załatwianiem się w domu.

Możesz mieć natomiast dużo racji z tym mieszaniem suchej z mokrą i obciążaniem żołądka ! Zaczęłam tak robić za namową Pani ze sklepu zoologicznego ... jak się okazuje nie całkiem słusznie ....

Zajrzę zaraz na stronę poleconą przez Cienie i spróbuję dopasować karmę.
Wielkie Dzięki !!!


Moje poprzednie psy miały gotowane przez nas jedzonko - w domu rodzinnym trzy kobity były i Mama zawsze była w domu. Nigdy nie karmiłam psa gotowym żarełkiem ... no ale pierwsze koty za płoty !

Czy pora dnia w jakiej PanDę karmię może mieć znaczenie ?

Posted

mila_2 napisał(a):
Myszon - jeśli zdecydujesz się jednak na puszki, podjedź może na Sienkiewicza (przy Roosvelta) do hurtowni Pet's Pro. Mają tam spory wybór puszek dla psiaków i może dzięki temu znajdziecie coś odpowiedniego dla siebie. A jak już znajdziecie to możecie się zdecydować na większy zakup przez internet bo to zawsze taniej wychodzi.

Pozdrawiam
Kamilla


Dzięki mila_2 ! :loveu:
Podjadę - na pewno.

Posted

[quote name='sylwiaskalska']


Wklejam zalecane dawki dla małych psów.





Tylko trzeba pamiętać, że każdy producent karmy może zalecać inne dawki dzienne i moga powstac róznice.

Podam przykład mojego psa: waży 8,5 kg

Zalecana dawka dzienna karmy którą obecnie je mój pies (zgodnie z tabelą na opakowaniu), to ok. 90 g

Wg. tej tabeli (RC) powinien jeść ok. 150 g.

Róznica jest znaczna i zaznaczam od razu, ze chodzi mi wyłącznie o samą dawkę.

Posted

ktrebor napisał(a):
Faktycznie po tego rodzaju karmach puszkowych (zawierają bardzo dużo wody, a zawartość stała to odpady ubojowe + soja) pies może mieć rozwolnienie i problem z dotrzymaniem do spaceru. Jeśli musi zostawać dłużej sam w domu lepiej karmić go karmą suchą.


Sucha karma "kłuje" PanDę w zęby ... dlatego Pani z zoo. poleciła mi mieszać ją z puszką, żeby PanDa się przyzwyczaiła......

Posted

[quote name='Agnieszka K.']Tylko trzeba pamiętać, że każdy producent karmy może zalecać inne dawki dzienne i moga powstac róznice.

Podam przykład mojego psa: waży 8,5 kg

Zalecana dawka dzienna karmy którą obecnie je mój pies (zgodnie z tabelą na opakowaniu), to ok. 90 g

Wg. tej tabeli (RC) powinien jeść ok. 150 g.

Róznica jest znaczna i zaznaczam od razu, ze chodzi mi wyłącznie o samą dawkę.

Czyli lepiej się trzymać dawek podawanych na opakowaniach poszczególnych karm ....?

Posted

myszon napisał(a):
Sucha karma "kłuje" PanDę w zęby ... dlatego Pani z zoo. poleciła mi mieszać ją z puszką, żeby PanDa się przyzwyczaiła......


A co to znaczy kłuje w zeby? Suchą karmę można przecież zmiękczać polej poprostu bulionem z rosołka.

Faktycznie ta tabelka to dawka Royala - najlepiej trzymać się dawek na opakowaniach.

Co do pór jedzenia. Każdy robi to indywidulanie. Ja np. mam karme cały czas w misce i pies sam sobie dobiera dawki jakie potrzebuje w ciagu dnia.

Inni karmią o stałej porze. Mysle że to dobrze że karmisz po powrocie z pracy bo pies wtedy dobrze tez kojarzy właściciela jako zywiciela i opiekuna. Ale najpierw oczywiście spacer a później posiłek. Przed ostatnim spacerkiem dobrze dać jedzenie tak przynajmniej 30 minut przed wyjściem aby pies nie szedł z pełnym żołądkiem.

Posted

myszon napisał(a):

Możesz mieć natomiast dużo racji z tym mieszaniem suchej z mokrą i obciążaniem żołądka ! Zaczęłam tak robić za namową Pani ze sklepu zoologicznego ... jak się okazuje nie całkiem słusznie ....


Z tym się jednak nie końca zgodzę. Przyczyną problemów mogą być akurat te puszki, a nie mieszanie mokrego z suchym.

Sama mieszałam puszki z suchym - była to jednak jedna karma - tej samej firmy , ten sam rodzaj tylko w innej postaci: w puszcze i sucha. A było to przy przechodzeniu z puszek na suchą (zalecone przez dobrego weta, z doświadczeniem przy żywieniu psów z problemami przewodu pokarmowego)

Wiele osób dodaje do suchej karmy rózne dodatki, powodujące, że pies chętniej je suche - sama dosypuje gotowane mięso.

Posted

Tak jak mówiłam każdy pies to osobny przypadek inne psy będą dobrze reagowały na mieszanie mokre z suchym a inne nie.

Więc zgadazam się też z ludźmi ze ich psy nie mają sensacji żołądkowych ale trzeba pamietac że każdy pies jest inny. Tak samo jak u człowieka jeden zołądek wytrzyma drugi nie.

Dlatego trzeba psa obserwować i wszystko pomału robić.

Przeciez ja znam psy którym nawet karmione kaszanką nic sie nie dzieje a inne by tego nie przyjeły. więc nie wolno wszystko pakowac do jednego worka :)

Posted

Acha ja nie namawiam do karmienia suchej karmy na siłe - ale z tego co czytam to włascicielka sama napisqła że nie ma czasu gotowac jak wielu innych dlatego trzeba dokładnie starannie dobrać karmę i najlepsze karmienie :)

Posted

"A co to znaczy kłuje w zeby? Suchą karmę można przecież zmiękczać polej poprostu bulionem z rosołka. "

Jak ją coś kłuje w zęby jedząc unosi wargi do góry i mieli językiem ....
Spróbuję ze zmiękczaniem ...

"Faktycznie ta tabelka to dawka Royala - najlepiej trzymać się dawek na opakowaniach.

Co do pór jedzenia. Każdy robi to indywidulanie. Ja np. mam karme cały czas w misce i pies sam sobie dobiera dawki jakie potrzebuje w ciagu dnia."

Zauważyłam - od samego początku, że nawet jeśli ma karmę cały dzień w misce to nie je jesli nie ma nas w domu - dopiero jak wracamy do zaraz po powitaniu nas biegnie do miski i zaczyna jeść.....

"Inni karmią o stałej porze. Mysle że to dobrze że karmisz po powrocie z pracy bo pies wtedy dobrze tez kojarzy właściciela jako zywiciela i opiekuna. Ale najpierw oczywiście spacer a później posiłek. Przed ostatnim spacerkiem dobrze dać jedzenie tak przynajmniej 30 minut przed wyjściem aby pies nie szedł z pełnym żołądkiem."

Tak właśnie jest - spacer, potem jedzenie a potam za jakieś 3-4 godziny kolejny spacer.

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
Acha ja nie namawiam do karmienia suchej karmy na siłe - ale z tego co czytam to włascicielka sama napisqła że nie ma czasu gotowac jak wielu innych dlatego trzeba dokładnie starannie dobrać karmę i najlepsze karmienie :)


Nie odebrałam tego tak , że mnie namawiasz na karmienie PanDy suchą karmą na siłe :razz:
Wdzięczna jestem za wszelkie uwagi :lol:

Posted

A ja bym tak całkiem na nie do Pedigree Pur nie podchodziła; to zupełnie co innego niż zwykłe pedigree. Niedowiarki niech zajrzą do takiej puszki, tam sa autentyczne duze kawałki mięsa, nie mielonki czy psiego paszteu tylko prawdziwego miesa. Na mnie sprawiaja lepsze wrazenie niz np. puszki Eukanuby. Ja od czasu do czasu karmię własnie tym Pur ( jest tez w niemczech cos co sie nazywa Pedigree BIO, tez fajne), zawsze mam zelazny zapas w szafce, i nigdy nie miałam kłopotu z psami. Moze warto sprawdzic z czym te puszki jej dajesz, one sa w kilku rodzajach, ja podaje zazwyczaj te z jagnieciną.

Posted

Dobrze poczytałam i znalazłam (Eukanuba chyba mnie najbardziej do tej pory przekonała ale zobaczymy co PanDa na nią powie...)

EUKANUBA ADULT SMALL&MEDIUM BREEDS
RICH IN LAMB & RICE

Rasy małe i średnie - waga 1-25 kg (np. mops, jamnik, sznaucer średni).
Wiek: od 1-6 lat.
W 100% kompletnie i zbilansowane pożywienie dla dorosłych psów ras małych i średnich, które lubią mięso jagnięce. (wiem, że PanDa lubi mięso jagnięce)
Lekkostrawna karma o dobroczynnym wpływie na skórę i sierść. ( miała problemy ze skórą - łupież suchy i uczulenie )
Mięso jagnięce odznacza sie wysokoą strawnością, nadaje się nawet dla psów wrażliwych. Eukanuba dostarcza psu optymalne ilości białka, tłuszczu, węglowodanów oraz ważnych witamin i minerałów, dzieki czemu sprzyja jego zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Sporządzona jest ze składników najwyższej jakości, ma wysoki poziom białek pochodzenia zwierzęcego. Nie zawiera barwników, środków zapachowych.

albo

EUKANUBA ADULT SMALL&MEDIUM BREEDS
LIGHT

Rasy małe i średnie.Waga 1-25 kg (np.: jamnik, sznaucer średni).
Wiek: od 1-6 lat
Kompletne pożywienie dla dorosłych psów ras małych i średnich z nadwagą lub o niskim poziomie aktywności. ( bo nie ma za dużo aktywności - 1 godzinę dziennie)Obniżony poziom tłuszczu wraz z prawidłową ilością białka i węglowodanów oraz normalnym poziomem włókna zapewniają tej karmie wysoką strawność, czego oznaką są niewielkie stolce. Część tłuszczu zastąpiono w niej mniej kalorycznymi węglowodanami, nie zmniejszając przy tym jej wartości odżywczej. Świeże składniki najwyższej jakości nadają tej karmie wyborny, naturalny smak.

Posted

karenina napisał(a):
A ja bym tak całkiem na nie do Pedigree Pur nie podchodziła; to zupełnie co innego niż zwykłe pedigree. Niedowiarki niech zajrzą do takiej puszki, tam sa autentyczne duze kawałki mięsa, nie mielonki czy psiego paszteu tylko prawdziwego miesa. Na mnie sprawiaja lepsze wrazenie niz np. puszki Eukanuby. Ja od czasu do czasu karmię własnie tym Pur ( jest tez w niemczech cos co sie nazywa Pedigree BIO, tez fajne), zawsze mam zelazny zapas w szafce, i nigdy nie miałam kłopotu z psami. Moze warto sprawdzic z czym te puszki jej dajesz, one sa w kilku rodzajach, ja podaje zazwyczaj te z jagnieciną.


Zgadzam się - są duże kawąłki mięsa w tych puszakch. No i pachną też dużo lepiej .
Podaję jej najczęściej tą z kurczakiem.

Posted

Co do Eukanuby to nie wiem którą powinnas wybrac, ja bym chyba dała z jagnięciną. Moje psy lubią tez Purine Pro Plan sensitive mozesz i to wypróbowac jak masz wrażliwca.
A co do problemu, to moze miec jeszcze jedno podłoze.. Dajesz jej jeden posiłek dziennie? Ja przy psach podobnego gabarytu dzielę zarełko na 2 porcje, małą poranną i większą wieczorną.

Posted

też tak pomyślałam ...
dzisiaj rano dałam jej tak mniej więcej 1/3 dziennej porcji ...
resztę podam popołudniu ...

Też się skłaniam ku tej z jagnięciną ...

Tak sobie myślę, że zrobię narazie tak:
[LIST]
[*]skoro je jakoś Purinę to narazie zostanę przy purinie (pro plan)
[*]rozłożę porcję dzienną na dwie (rano + wieczorem)
[*]i wycofam chwilowo ciastka i takie tam dodatki[/LIST]Zobaczę jakie będą efekty.
Jeśli będzie dobrze to trochę ją ustabilizuję, spróbuję zmienić karmę i poobserwuję.

Posted

myszon napisał(a):

I odkąd zmieniłam jej karmę mam problem : pies załatwia się w domu !
Nigdy wcześniej tego nie robiła pomimo tego, że mieszkała z nami w trzech różnych domach i zostaje sama codziennie na conajmniej 8 -10 godzin.
Odchodzę od zmysłów bo widzę jak się denerwuje tym, że nabrudziła a psiak i tak jest taki "bojący się".

To ja z innej beczki. Tez mam psiaka schroniskowego- miała 6 miesięcy, jak ją wzięłam. Nauczyła się czystości (albo przypomniała :lol:), u nas w domu ani w domu moich rodziców było ok. Ale kiedy jestem u teściów (a zazwyczaj parę dni), Tama wariuje, zdaża się jej załatwiać w domu. Chodzi tu tylko o kupkę, siku nie. Teściowie mają dom z ogrodem, poza tym jest wyprowadzana poza teren ogrodu. Nie mam pojęcia, co jej się tam w główce przestawia, nie mam pomysłu... Może u Twojej psinki jest podobnie, może to nie kwestia karmy?

Posted

Tylko, że PanDa nie załatwiła się ani razu ani u mojej siostry, ani u mojej mamy, nawet u teściowej jej się nie zdażyło !

Narazie zmieniłam jej system żywienia - tzn dostaje dwa razy dziennie - rano i popołudniu.
Nie podaję jej żadnych ciastek (tylko Eukanuba) ani żadnych innych przekąsek.
Powoli wprowadzam Eukanubę.. zobaczymy:cool3:

Natomiast rzeczywiście gdzieś czytałam ( i chyba jedna z Forumowiczek wyżej też o tym pisała) że załatwianie się jest oznaką stresu - może jest u Twojej teściowej jakiś czynnik stresogenny dla psiny .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...