gallegro Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 EDIT: Murzynek ma dom, a Sabunia zasiedziała się u nas i nie mamy sumienia szukać jej innego domu... ;-) Jestem Murzynek. Mam około pół roku więc jestem jeszcze psim dzieckiem. Niestety, znudziłem się mojemu panu, albo robił świąteczne porządki. W każdym razie stwierdził, że nie jestem już puchatą kuleczką i wywalił mnie na ulicę... Przez kilka dni błąkałem się w pobliżu szkoły. Dzieci zawsze miały dla mnie ciepłe, dobre rączki i kawałki kanapek. W nocy było mi zimno i bałem się. W wolne dni, gdy w szkole nie było dzieci, głodowałem. Panie nauczycielki ubłagały wolontariusza, żeby przygarnął mnie tymczasowo. No i tak znalazłem się w domu, gdzie jest już 5 piesków i 2 tymczasowo przygarnięte maluszki. Nie ma miejsca, więc muszę spać na dworze. Mój tymczasowy opiekun zrobił mi prowizoryczna budkę. Ale ja tak bardzo pragnę mieć swojego Pana, chodzić z nim na spacery, być jego ukochanym pieskiem. Odwdzięczę się bezgraniczną miłością i przywiązaniem. Proszę, daj mi domek. popatrz na mnie, czy proszę o zbyt wiele? Murzynek. A ja w imieniu Murzynka proszę o pomoc w szukaniu dla niego domku. Nasza sytuacja naprawdę jest trudna... Kojec z budką zajmują tymczasowe szczeniorki. Gdyby choć ich udało się wyadoptować, Murzynek miałby gdzie się podziać. Psiak ma ok. 8 m-cy. Jest ufny i lgnie do człowieka. Na początku bardzo się bał moich pozostałych brytanów, ale potem nawet bawił się z niektórymi. Póki co boi się smyczy. Po dokładnych oględzinach okazało się, że psiak ma początki nużycy. Niezwłocznie wdrożymy leczenie. A oto i nasz "prymus", który przez jakiś czas koczował w pobliżu szkoły: Quote
gallegro Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 Tutaj można obejrzeć filmik z Murzynkiem: http://www.youtube.com/watch?v=9hFbskZM0uc Quote
Sylwia K Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 słodki maluszek, porobię mu wieczorem ogłoszenia numer tel ten sam co w przypadku szczylków? Quote
gallegro Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Tak, namiary te same. Jeśli możesz, zamieść też link do filmiku z postu wyżej. Murzynek bardzo dziękuje. Quote
Sylwia K Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,23001,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosbWF6b3dpZWNraWUsLLZyZWRuaSxwMC5odG1s.html http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=243877417&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ243877417MXGuidMZ12c73b2f-8de0-a20b-2670-007dfffeebd9&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=38939107%3B243877417%3B38939107%3B3200008%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1290431306970&secev=AQAAASxuThYAAM0AAAABACExMmM3M2IzMWNkYS5hMjBiMjZhLjE1NzguZmZmZGU5YmYAAAABAAAAAA6JRikA8m3aq3nApxW9ytesBhxSCMyjqQA*&wmid=243877417 http://www.morusek.pl/ogloszenie/37133/podglad/ http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=69193 http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/2837/murzynek-szuka-domu/ http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=94806 http://warszawa.szerlok.pl/oferta/muszynek-szuka-dobrego-domu-ID3YQj.html http://www.pineska.pl/?controlCode=9dac691994f470bd2062103cc0dda617&id=84010&do=confirm http://warszawa.olx.pl/uroczy-murzynek-szuka-domu-iid-140522389 Quote
Sylwia K Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 http://www.rozglos.net/ogloszenie-213867.html http://www.pajeczyna.pl/Sprzedam-oddam_za_darmo/507365-uroczy_murzynek_szuka.html http://zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=1014&catid=3&Itemid=0 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/uroczy-murzynek-szuka-domu/23974 http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/10757.html http://www.cret.pl/node/150548 http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/uroczy-murzynek-szuka-domu_8110.html czeka na akceptację: www.przygarnijzwierzaka.pl Quote
gallegro Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Dzięki Sylwia. Murzynek nie za bardzo chce spać w prowizorycznej budce. Cały dzień i większą część nocy spędza w okolicy drzwi wejściowych. Dopiero późno w nocy poszedł na swoje posłanie. Na noc ubieramy go w kubraczek, żeby nie zmarzł. Martwimy się jednak nadchodzącymi silnymi mrozami. Jutro spróbujemy zsocjalizować go z pozostałymi ogonami w warunkach domowych. W razie czego plan awaryjny zakłada przeniesienie szczeniorków do mieszkania (warunki są spartańskie, bo akurat trwa remont), a zwolniona buda miałaby posłużyć Murzynkowi. Najlepiej jednak byłoby, gdyby już teraz udało się znaleźć mu domek... Murzynek to mądry i niesłychanie wdzięczny psiak. Chodzi za człowiekiem jak cień. Umie podawać łapkę. Na posesji jest bardzo czujny i odważny. Szczeka na przechodzące za płotem osoby, a nasze psiaki spacyfikował do tego stopnia, że nie mają odwagi wejść na jego teren (okolice wejścia do domu). Obszczekuje je z zapałem, a po powrocie kładzie się przed drzwiami. Nie dopomina się wpuszczenia do środka, ale kiedy się go zaprosi, korzysta z tego skrupulatnie ;). Moim zdaniem nadaje się zarówno do mieszkania (musimy tylko wdrożyć naukę chodzenia na smyczy), jak i na posesję. To naprawdę fajny psiak. Quote
gallegro Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Murzynek ma się dobrze. Widać, że stres związany ze zmianą otoczenia minął. Z naszymi psiakami żyje w zgodzie. Kilka dni temu dołączyła do niego kolejna znajda - sunia o roboczym imieniu Saba. TZ-ka zgarnęła ją z drogi, kiedy ta biegała ze sznurkiem na szyi. Chudzina jest straszna. Ma ok. 6-8 miesięcy. Ładnie bawią się z Murzynkiem, który przy niej nieco "naludniał" i podporządkował się pozostałym psiakom. Kawaler odstąpił nawet jej swoją budę, a sam przeniósł się do drugiej, w której do niedawna rezydowały tymczasowe szczeniorki. Ponieważ nastały mrozy, oboje mają gustowne wdzianka - Saba skafander, a Murzyn pasiasty sweterek. Oboje szukają docelowych domków... Quote
gallegro Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 A tutaj i nasz nowy nabytek - Sabunia: Sunia jest niewymownie wdzięczna za okazywane zainteresowanie. Łasi się i widać, że jest przy tym przeszczęśliwa. A teraz najważniejsze... Oboje z Murzynkiem zostali spacyfikowani i zmuszeni do zamieszkania w jednym pokoju z resztą naszych psiaków. Okazało się, ze kolejne czworonogi w mgnieniu oka z podwórkowców zmieniły się w kanapowców :lol:. Mamy to szczęście, że nasze ogony są bezkonfliktowe (troszkę marudzi najmniejsza Inka :razz:), ponieważ przy tak niskich temperaturach jakie obecnie panują, TZ-ka nie wyobrażała sobie, aby Murzynek i Saba mogły pozostawać dłużej na zewnątrz. Leżą teraz porozkładane - Murzyn na posłaniu, a Saba na fotelu, wywalając przy tym brzucha aż miło popatrzeć :p. Szczególnie ta ostatnia miała wiele szczęścia. Gdyby nie natknęła się na nią TZ-ka, prawdopodobnie nie przeżyłaby z głodu i wychłodzenia. Szukamy domków dla obu psiaków. Są naprawdę bezproblemowe. Potrzeby załatwiają na zewnątrz, niczego nie gryzą, a pierwszą noc w domu przespały bezgłośnie. Z całą pewnością nadają się nawet do mieszkania. A tutaj jeszcze króciutki filmik: http://www.youtube.com/watch?v=uGveuyHs0ik Quote
Betbet Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Sentyment do imienia...mój pies nazywał się Murzynek..ale niestety, tego nie możemy wziąć:( Quote
Sylwia K Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 a co tam u Murzynka słychać? Były jakies telefony? Widze, ze ma nowa koleżankę. Zrób jej jakies fadne fotki (ludzie to wzrokowcy) to porobię i jej ogłoszenia Quote
gallegro Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Póki co nie było rozsądnych propozycji adopcji Murzynka. Kilka zdjęć Saby postaram się niedługo wrzucić. Dziękuję Ci Sylwia za pomoc. Quote
gallegro Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 Od 19 grudnia Murzynek jest w swoim domku w miejscowości Polków-Sagały, ok. 20 km od nas :p Nie pisaliśmy wcześnie, aby nie zapeszyć. Teraz możemy już napisać, że Murzynek jest szczęsliwy i jego nowi Państwo również. Niuniek jest psiakiem domowym,śpi w domu, razem z dwoma kotami, ma własny tapczanik. Do wybiegania duża solidnie ogrodzona posesja. Miał być bardziej psiakiem Pani, ale upodobał sobie Pana. Chodzi za nim wszędzie, zagania konie (Pan Bogdan ma stadninę koni), zaprzyjaźnił się ze źrebaczkiem Barankiem. Pan Bogdan nie może wyjść z podziwu co to za mądry i wdzięczy psiak i jakim cudem ktoś go wyrzucił. Mamy zaproszenie do odwiedzin, z czego w najbliższym czasie na pewno skorzystamy. Równie dobrego domku szuka jeszcze ok. 10 miesięczna Saba. Quote
malagos Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Gallegro, Ty masz rękę do adopcji czarnych psiulków - ja mam na dt czarniutką sunię Leosię, proszę, moze masz jakieś kontakty po poprzednich psach, albo mozliwośc zrobienia ogłoszeń?.... http://www.dogomania.pl/threads/197659-Gryziona-przez-inn******-kud%C5%82ata-Leosia/page2 Quote
Sylwia K Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Zrób Sabie jakieś ładne foteczki i podaj mi jak mozesz gotowy tekst to porobię jej ogłoszenia Quote
gallegro Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Dzięki Sylwia. Właśnie niedawno otrzymałem zakupiony aparat, więc już niebawem zrobię jej kilka fajnych fotek, a może i jakiś filmik. Opis jest już gotowy i prześlę Ci go ze zdjęciami. Quote
gallegro Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Tutaj jest nowy filmik... http://www.youtube.com/watch?v=72tnzgqP5tA ... a dalej kilka wybranych kadrów z niego. Dopiero zauważyłem, że Sabunia potrafi postawić uchale :lol:. To wyjątkowo miła i wdzięczna sunia. Ma niespożyte pokłady energii. Biega z niesamowitą lekkością - prost unosi się w powietrzu. Jest bardzo skoczna. Doskonale radzi sobie z największymi zaspami, nad którymi dosłownie "fruwa". W zabawie potrafi przeskakiwać nad innymi psiakami. Ze względu na przycięty ogonek, a przede wszystkim lekkość i zwinność, przypomina młodą sarenkę ;). Quote
gallegro Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Jakby co, poniżej wklejam tekst autorstwa TZ-ki. W razie potrzeby możesz go dowolnie modyfikować "Zagłodzona Saba wyrzucona w środku zimy... Zimowy wieczór, śnieg, mróz, mało uczęszczana wiejska droga. Środkiem drogi biega wystraszona, zdezorientowana, przeraźliwie chuda nieduża sunia. Biega oszalała z zimna i strachu, ogonek pod brzuszkiem, pupa przy ziemi. Na szyi ma ucięty sznurek. Zapewne jakiś "katolik" robił świąteczne porządki i psina okazała się zbędnym śmieciem... Sunia miała jednak wiele szczęścia, drogą z pracy wracała kobieta i widząc chude, prawie zamarznięte nieszczęście, pochyliła się nad nią... W rezultacie Saba (takie imię dostała) zawędrowała do domu tymczasowego prowadzona na szaliku. Przez tydzień nie miała siły nawet chodzić, tak była słaba. Obecnie biega, jest radosną, cudowną suczynką, bardzo spragnioną pieszczot. Szukamy dla niej prawdziwego Człowieka o dobrym sercu, który pokocha ją i nigdy nie porzuci. Saba ma ok. 8 miesięcy, jest wielkości "pod kolano", ma obcięty ogonek, krótką sierść. Ma przepiękne, mądre, wielkie czarne oczy. Jest bardzo przyjazna, pieszczocha, bardzo ufna i posłuszna." Quote
Sylwia K Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 a czy mogę jeszcze prosić o jakiś gotowy tekst dla niej do ogłoszeń? Quote
gallegro Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Saba troszkę chorowała (ropne zapalenie uszu), a potem zaniemogła z objawami, które mogły sugerować babeszję. Na szczęście był to fałszywy alarm. W międzyczasie skończyło się kolejne Allegro, skąd nie mieliśmy ani jednego tel/emaila. Po zastanowieniu podjęliśmy decyzję, że Saba zostanie z nami na zawsze. Kiedy jej dziś o tym powiedziałem, podała mi łapkę, a jęzorkiem polizała po twarzy. I jak tu taką oddać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.