rooda Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Dziś niestety nie mam dobrych wiadomości.:shake: Coś niedobrego dzieje się z moją suczycą i narazie nawet nie wiadomo jaka jest przyczyna. od kilku dni sporadycznie kłapała pyskiem, takie niekontrolowane stukanie szczękami. Wczoraj wieczorem to się bardzo nasiliło i doszły kłopoty z równowagą. Dziś jak tylko otworzyli lecznicę, pognaliśmy z mężem, żeby Heksulę obejrzał weterynarz. Na miejscu pies dostał jakiegoś ataku, wyglądało to jakby ktoś ją nakręcił, nie mogła usiedzieć w miejscu. Normalnie panika.:crazyeye: Pani wetka była trochę w szoku. Sprawdziła jej cukier i dała proszek na uspokojenie. Kazała obserwować i przyjść jutro. Zobaczymy co powie, bo pies po proszku prawie cały czas spał. A później już było niby OK, ale nadal są kłopoty z utrzymaniem tylniej części ciała na łapach.:-( No i widać, że suczyca nie czuje się najlepiej. Ma taki smutny pysk. Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego. Strasznie się martwimy. Proszę trzymajcie kciuki, żeby było dobrze. Heksula ostatnio się bardzo wystraszyła mężczyzny, który przy śmietniku przeżucał jakieś szmaty. Może to jej reakcja na silny stres. Nie wiem. czekamy do jutra, może się coś wyjaśni.:placz: Quote
ronja Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 o rany, to pisz nam na bieżąco co się dzieje:( a czy Heksa miała inne badania robione oprócz cukru? gdzie byłas u weta? Quote
esperanza Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 rooda uważam, że niezbędne jest badanie krwi, by sprawdzić stan ogólny. Trzymam kciuki za sunię. Kłapanie może być objawem padaczki, ale nie musi. Radziłabym pojechać do dobrej kliniki, gdzie wykonają niezbędne badania. Quote
gdgt Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Jak jesteś z w-wy, to koniecznie trzeba iśc do zaufanego weta, mozemy polecić jakiegoś... Quote
jayo Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 [quote name='rooda']Dziś niestety nie mam dobrych wiadomości.:shake: Coś niedobrego dzieje się z moją suczycą i narazie nawet nie wiadomo jaka jest przyczyna. od kilku dni sporadycznie kłapała pyskiem, takie niekontrolowane stukanie szczękami. Wczoraj wieczorem to się bardzo nasiliło i doszły kłopoty z równowagą. Dziś jak tylko otworzyli lecznicę, pognaliśmy z mężem, żeby Heksulę obejrzał weterynarz. Na miejscu pies dostał jakiegoś ataku, wyglądało to jakby ktoś ją nakręcił, nie mogła usiedzieć w miejscu. Normalnie panika.:crazyeye: Pani wetka była trochę w szoku. Sprawdziła jej cukier i dała proszek na uspokojenie. Kazała obserwować i przyjść jutro. Zobaczymy co powie, bo pies po proszku prawie cały czas spał. A później już było niby OK, ale nadal są kłopoty z utrzymaniem tylniej części ciała na łapach.:-( No i widać, że suczyca nie czuje się najlepiej. Ma taki smutny pysk. Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego. Strasznie się martwimy. Proszę trzymajcie kciuki, żeby było dobrze. Heksula ostatnio się bardzo wystraszyła mężczyzny, który przy śmietniku przeżucał jakieś szmaty. Może to jej reakcja na silny stres. Nie wiem. czekamy do jutra, może się coś wyjaśni.:placz: Rooda, jutro idziemy do weta na Bialobrzeska (bede tam sie probowala umowic z samego rana). Moze sie zabierzecie z nami? To nie brzmi dobrze.. Quote
rooda Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 jayo napisał(a):Rooda, jutro idziemy do weta na Bialobrzeska (bede tam sie probowala umowic z samego rana). Moze sie zabierzecie z nami? To nie brzmi dobrze.. Już jesteśmy po wizycie. Dziś jest już normalna. jakby nigdy nic. Wetka powiedziała że narazie nie robimy badań krwi. Uważa, że to była reakcja typowo nerwowa. tak sobie myślę, że mógł mieć na to wpływ fakt, że od kilku dni pod schodami na naszej klatce mieszka (śpi) jakiś pijak. Potwornie śmierdzi i może ten zapach jej coś przypomniał? Bardzo wszystkim dziękuję za zainteresowanie i propozycje. Dopiero teraz przeczytałam wasze posty, bo wcześniej miałam ful zajęć. Jeśli atak się powtórzy to mam zalecenie szybko zjawić się u weta i wtedy będziemy już robić badania krwi. Narazie alarm odwołuję i przepraszam za wprowadzenie paniki. jak coś się będzie działo, napewno napiszę. Pozdrawiam Quote
rooda Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Udało mi się kilka fotek pstryknąć, więc się dzielę:p I najpiękniejsze... Pozdrawiam Quote
ronja Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 jaka szczuplutka:) pieknie wyglada w tych jesiennych liściach ps. a jak zdrówko Heksy? Quote
rooda Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 ronja napisał(a):jaka szczuplutka:) pieknie wyglada w tych jesiennych liściach ps. a jak zdrówko Heksy? A zdrówko w jak najlepszym porządku.Oczywiście dalej boi się obcych i niektórych przedmiotów, ale to nigdy jej do końca nie przeszło. Aktualnie więc oceniam jej stan na idealny i nie mam zastrzeżeń. Tak jak już pisałam, to wszystko prawdopodobnie było spowodowane tym, że się bardzo przestraszyła. Na takie sytuacje niestety nie zawsze mamy wpływ. Nie wszystko da się przewidzieć. Kochana jest i tyle. często zdarza jej się też znowu zachowywać jak szczeniak, szaleje że hej. :Dog_run: P.S. Mam nadzieję, że zaakceptuje nowego członka rodziny jaki ma się pojawić w kwietniu hehe:lol: Quote
ronja Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 gratulacje!!! i odzywaj się czasem:) Quote
rooda Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Witam! Heksula w grudniu została zaczipowana :p Czy to było dobre posunięcie? Pozdrawiam Quote
Igusia Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Bardzo dobre:lol: Wszyscy walsciciele psiakow powinni to zrobic:cool3: Quote
jayo Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Popieram w pelnej rozciaglosci :-) Ciekawa jestem, czy poznalibysmy jeszcze dziewczynke, co nam tak po ogrodku szalala z Jonka :cool3: Quote
rooda Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Heksula przeszła wstępny test na opiekuna maleńkich dzieci hehe. Byli u nas znajomi z trzymiesięcznym chłopcem i jak mały zaczynał się kręcić w wózku, to suczyca była przy nim pierwsza:razz:. Nie zauważyłam żadnych oznak wrogości więc myślę, że i z naszym bąblem będzie ok. Napiszcie proszę, czy zmienił się sposób wstawiania zdjęć, bo mam z tym kłopot. Pozdrawiam Quote
jayo Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 rooda napisał(a):Heksula przeszła wstępny test na opiekuna maleńkich dzieci hehe. Byli u nas znajomi z trzymiesięcznym chłopcem i jak mały zaczynał się kręcić w wózku, to suczyca była przy nim pierwsza:razz:. Nie zauważyłam żadnych oznak wrogości więc myślę, że i z naszym bąblem będzie ok. Napiszcie proszę, czy zmienił się sposób wstawiania zdjęć, bo mam z tym kłopot. Pozdrawiam Super :-) Wyslij fotki do mnie, to wkleje ([email protected]) Quote
rooda Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Heksula jak zwykle niezadowolona, że obiektyw jest na nią skierowany. Nie lubi zdjęć i już;-) Quote
rooda Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Wreszcie się udało. Wszystko przez ten internet. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.