Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

09.11.2010 ok 12 Rocky przegral z parwo



  • Cytuje ze strony TOZ o.Gorzow

    Bokser jest w schronisku, został znaleziony. Był bardzo zarobaczony i na brzuszku ma zmiany skórne (czerwone plamki). Jest w trakcie leczenia i rokowania sa dobre ale my obawiamy sie, ze w warunkach schroniskowych jego powrót do zdrowia przedluzy sie. Dlatego apelujemy do Państwa o dom tymczasowy lub o adopcję. A jest on zywotnym psiakiem, skorym do zabawy :).



    Dziewczyny z Gorzowa juz znaja temat, dzisiaj postaraja sie dowiedziec wiecej i porobic zdjecia. tatankas zaoferowalam maluchowi DT, teraz tylko pozostaja kwestie organizacyjne, takie jak transport i zgoda schroniska na adopcje malucha (podobno jeszcze jest na kwarantannie)

    06.11.2010
    [FONT=Arial]Udalo sie zabrac szczeniaka do kliniki (pomogl TOZ o.Gorzow). Maluch dostal kroplowki i czeka w klinice na jutrzejszy dzien, kiedy to przyjedzie po niego tatankas i zabierze do siebie na DT

    07.11.2010
    Maluch juz w Szczecinie. Jest bardzo mlody (ok. 6tyg) i strasznie odwodniony oraz niedozywiony (wczoraj odmawial jedzenia nawet ze strzykawki). Jutro planujemy pobrac mu krew i zeskrobiny, bo cale cialko ma pokryte strupkami. Obserwujemy go tez pod katem parwowirozy :(

    Maluch dostal na imie Rocky Balboa :)

    EDIT: niestety test na parwowiroze wyszedl dodatni, najblizsze dni pokaza czy Rocki przezyje

    08.11.2010
    Dzieki prezes TOZ Police, [/FONT]
    [FONT=Arial]Pani Joannie Badur, [/FONT][FONT=Arial]udało się znalezc surowice dla Rockiego. Forumowa LAZY podarowala malemu surowice w prezencie :loveu:Dodatkowo szczyl dostal dzisiaj kroplowki i co jakis czas jest pojony woda z siemienem lnianym. Narazie przestal wymiotowac i uspokoilo sie rozwolnienie. Krwi w kale nie ma, co jest bardzo dobrym znakiem.


    __________________________________________________________________
    Wydatki:
    - 135zł
    - wizyta u weterynarza, test na parwowiroze, kroplowka (07.11.2010)
    - 30zł - kroplowka (08.11.2010)
    - 8,70 - strzykawki i siemie lniane
    - 20zł - podanie surowicy i kroplowka
    ----------------------------------------
    Razem: -193,50zł



    Wpłaty:
    200zł
    - tatankas (07.11.2010)

    50zł
    - koelka (08.11.2010)
    surowica na parwo - LAZY (08.11.20101)
    30zł - [/FONT]
    Emila S. z forum BFT (08.11.2010)
    50zł - Piotr z forum BFT (09.11.2010)
    200zł - dosia z forum BF (09.11.2010)
    100zł - Ella_777 z forum BFT (09.11.2010)
    [FONT=Arial] ----------------------------------------
    Razem: 630zł


    [SIZE=3]Stan konta: +436,50zł

    [/FONT]

    • Replies 291
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted

    Tatankas Kochana :loveu::loveu::loveu::loveu: zgodziła się wziąć do na DT, chociaż światełko w tunelu. Dzieciak będzie bezpieczny.
    Martuś kiedy go zabieracie?

    Posted

    [quote name='Kapsel']Tatankas Kochana :loveu::loveu::loveu::loveu: zgodziła się wziąć do na DT, chociaż światełko w tunelu. Dzieciak będzie bezpieczny.
    Martuś kiedy go zabieracie?[/QUOTE]
    Czekam na informacje od dziewczyny, ktora wlasnie powinna byc w schronisku. Przez telefon niestety nic nie udalo sie zalatwic, bo nie bylo administratora :( Podobno mozna go zabierac w poniedzialek ale mam sprzeczne informacje (oficjalnie to dopiero polowa kwarantanny bedzie)...

    Posted

    Martwi mnie tylko, ze niedawno szczeniaki w tym schronisku chorowaly na parwo :( Niby zdezynfekowali wszystko ale wiadomo jak to jest z tym wirusem :(

    tatankas czy Twoja sunia jest zaszczepiona na parwowiroze? Pewnie tak ale wole sie upewnic ;)

    Posted

    [quote name='Kapsel']Martuś, w tamtym schronie jest Pani Grażynka, która zawsze zgłasza do Fundacji boksery z tego schronu. Nie mam do niej telefonu, ale G. na pewno ma[/QUOTE]
    Kapselku a moglaby sie odezwac do G.? Ja mam znow pustki na telefonie, wysylam tylko smsy ze strony :( (wygadamam 60zl w tydzien... za duzo spraw psich do zalatwiania mialam ostatnio :()

    Posted

    Ma wszystkie obowiązkowe szczepienia moja,sprawdziłam,miała 3 szczepienia "bombki",dwa razy zaznaczono,że szczepiona również na parwo,trzecie nie zaznaczone,ale pewnie też,więc powinno być ok.

    No i co dziewczyny,można szczyla zabrać w niedzielę?Jak coś to podjadę, i tak będę w okolicy(Myślibórz) u babci.

    Posted

    [quote name='tatankas']Ma wszystkie obowiązkowe szczepienia moja,sprawdziłam,miała 3 szczepienia "bombki",dwa razy zaznaczono,że szczepiona również na parwo,trzecie nie zaznaczone,ale pewnie też,więc powinno być ok.

    No i co dziewczyny,można szczyla zabrać w niedzielę?Jak coś to podjadę, i tak będę w okolicy(Myślibórz) u babci.[/QUOTE]
    NO to super :) Co do dobioru szczyla, wlasnie probujemy cos ustalic... Kapselek dzwoni po ludziach, ktorzy moga pomoc... Alinko dziekuje :*

    Posted

    Z malym jest dzisiaj zle. Jest bardzo wychudzony i odmawia jedzenia. Dzisiaj zostal nakarmiony troche za pomoca strzykawki ale srednio jadl :( Boje sie, ze musimy sie spieszyc i to bardzo :(

    Dziewczyny jutro jada do schronu ok 13 i sprobuja adoptowac malucha ale nie wiedomo czy im go wydadza... zeby tylko dal rade i zeby to nie bylo parwo :(

    Posted

    ageralion napisał(a):
    Z malym jest dzisiaj zle. Jest bardzo wychudzony i odmawia jedzenia. Dzisiaj zostal nakarmiony troche za pomoca strzykawki ale srednio jadl :( Boje sie, ze musimy sie spieszyc i to bardzo :(

    Dziewczyny jutro jada do schronu ok 13 i sprobuja adoptowac malucha ale nie wiedomo czy im go wydadza... zeby tylko dal rade i zeby to nie bylo parwo :(


    Jakby co,to moge pojechać do Gorzowa-daj tylko namiar na schron:)

    Posted

    tatankas napisał(a):
    No ja właśnie jutro jadę,ale teraz nie wiem,czy mam go odebrać,czy nie.Wszystko się kiełbasi.


    To musimy jakoś sie dogadać:)jakby był jakiś problem,to chętnie podjade po maluszka:)

    Posted

    Wlasnie rozmawlam z kajusza i maly pojechal do kliniki. Zabrala go dziewczyna z TOZ Gorzow. Jak tylko bedzie postawiona diagnoza, dam Wam znac. Jutro bedzie go mozna zabraz z kliniki, chybe ze nie pozwoli na to stan zdrowia szczyla...

    Dostalam fotki malucha i krotkie info

    Jego trzeba zabrac koniecznie, on jest taki chudy, pracownik schroniska mowi, ze z dnia na dzien z nim gorzej, ze jeszcze wczoraj biegal, a dzis chwial sie na podkurczonych nozkach. Nic nie je, dzis probowalam go karmic na sile, wszystko wypluwa.

    Posted

    tatankas napisał(a):
    No ja właśnie jutro jadę,ale teraz nie wiem,czy mam go odebrać,czy nie.Wszystko się kiełbasi.


    Jednak nie moge po małego jechac:( bo moja Niunia nie ma szczepienia-sorki za kłopot;)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...