Jump to content
Dogomania

Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI


Recommended Posts

  • Replies 10.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

leemonca napisał(a):
za "żelazną kurtyną?" :cool3: bidulki a gdzie "wolność, wolność i swoboda"? :diabloti:

:diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

Nowa seria zdjęć (jak sie uda bo komputer coś szwankuje)
Tu Dickens odpoczywa


Prawie jak plaża ;)

A tu lekko zmeczony upałami:)

Babcia i mamusia czyli Merol i Boni



Babunia


Dulcynea siostra Dickensa (tu jeszcze mała)

Malusieńki Dikuś mieścił się w malutkim drewnianym pudełku :)

Tu Diki robi hopla, hopla

Posted

zalewscy napisał(a):
Jejku, ja mam dwa a i tak Ci zazdroszcze w jakim wieku oddajesz szczenieta i może cene na priw :cool3: :loveu: .
Wiecej fotek :mad: :mad: :mad:


W chwili obecnej nie mamy szczeniąt :(, ale końcem roku planujemy :evil_lol: (jeśli się uda. Mamy już nawet wybranego przyszłego tatusia-Włocha:razz: )
Szczenięta oddaje w wieku minimum 8-tyg, kiedy już kwarantanna po szczepieniach minie.

Posted

Przepięknie faflusie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ostatnio zachorowałam na bokserwiroze.. i jakoś nie można sie z niej wyleczyc.. Swojego czasu mialam bokserke w domu ( aż 2 dni ;) ) znalazłam.. no i wlasnie od tego zaczela sie moja choroba..

Posted

Korenia napisał(a):
Przepięknie faflusie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ostatnio zachorowałam na bokserwiroze.. i jakoś nie można sie z niej wyleczyc..


bo to jest nieuleczalne :evil_lol:

to właściwie ile tam macie tych faflaków ;)

Posted

[quote name='Korenia']Przepięknie faflusie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ostatnio zachorowałam na bokserwiroze.. i jakoś nie można sie z niej wyleczyc.. Swojego czasu mialam bokserke w domu ( aż 2 dni ;) ) znalazłam.. no i wlasnie od tego zaczela sie moja choroba..Korenia , bokserowiroza jest nieuleczalna;)jak już raz zachorujesz to przepadłaś ....:p.Ja teraz nie mam boxia ale to boxie są najbliższe mojemu sercu dzięki mojemu Harleyowi/[']/i rodzinnej Hondzie;).............myślę ,że kiedyś;)

cudowne psiaczki bonita :loveu:

Posted

Taak boksowiroza jes nieuleczalna :) ,ale wcale z tego powodu się nie smucę ;) zawsze w domu jest wesoło boksie dbają o nasz dobry humor.
Ale gdy czasem jestem zła to jest taka cisza jakbym wogóle psów nie miała, zinikają wtedy z oczu. zaraz mnie te ich poważne miny rozbrajają i znowu jest wesoło!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...