Sonka95 Posted November 19, 2013 Posted November 19, 2013 To mała rozrabiaka rośnie :evil_lol: :diabloti: Quote
Kazuro Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Młoda musiała sobie zaziębić pęcherz bo szcza jak najęta, a jak śpi to wstaje z mokrym tyłkiem :grab: kupię jej kubraczek skoro tak psinka marznie :diabloti: Quote
Kazuro Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 [quote name='betty_labrador']łohoho jaki duży piesio już :) to fotka sprzed jakiś 2 tygodni, teraz jest jeszcze większa ;) no i uszka jej na powrót pół stanęły, bo już kończy wymieniać ząbki :) A dziś Li zepsuła moją ukochaną smycz automatyczną z biedry, która przetrwała jakieś 3 lata u mnie :placz: ma szczęście, że jest dzień darmowej dostawy, to jej zamówiłam flexi czarno-turkusową. Miała za kasę przeznaczoną teraz przymusowo na smycz dostać jakąś zabawkę z konga :P trudno. Mam nadzieję, że szybko przyjdzie, bo z młodą się fajowo chodzi na rozciąganych. Fotki z dzisiaj :) To miało być zdjęcie porównawcze, ale one nie umieją usiedzieć 5 sekund w jednej pozycji, a i mój aparat coś ostatnio szwankuje. Więc jest zamazane coś z durnej perspektywy Quote
Sonka95 Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Co za uśmiech :) http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/P1090346_zps72e29614.jpg a w jakim wieku jest Lichee , bo się już pogubiłam ? :D Quote
betty_labrador Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 O no na prawdę urosła :) A Fanta- zarosła :evil_lol: Quote
sonia1974 Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 Witam się w powiększonej psiej rodzince i w ostatniej chwili wszystkiego dobrego życzę na święta i szampańskiej zabawy na sylwestra Quote
Kazuro Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 Dziękujemy serdecznie za życzenia :loveu: Sonka, Lychee jutro kończy pół roku ;) rany nawet nie wiem kiedy to zleciało :o Dzieci moje dostały na święta konga squeezz, niby miał być taki fajny, piszczący nawet po ekstremalnych przeżyciach, a nasz padł po JEDNYM spacerze :placz: i już nie piszczy... Ale nadal fajnie się odbija i dzięki temu daleko leci. Quote
Kazuro Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 A F. (na tych fotkach odgruzowana do połowy ;)) dzisiaj dała niezłą popisówę :roll: była w kagańcu i bez smyczy, bo grzecznie zawsze idzie przy nodze, ale dzisiaj się coś ociągała i została w tyle. Gdy w końcu się obejrzałam żeby zobaczyć gdzie jest, przeraziłam się bo stała naprężona przed psem sąsiadów-kundel jakieś ponad 30 kg- wołałam ją ale nie wiem co jej odwaliło i nie przyszła. Jak podeszłam ją zapiąć na smycz to wyrwała do przodu i rzuciła się na Gizmo :grab: On kiedyś na nią warknął jak się mijali, ale ten debil mały oczywiście musiał podbudować swoje ego :P Nie mogłam jej złapać, uwijała się jak mała osa, a że futro ma wytrymowane, to nie miałam za co chwycić. Wynikiem tego sucz ma 7 ran po kłach i kilka otarć, w miejscach w których zęby nie przebiły skóry :shake: Strasznie mi za nią wstyd, nie wiem co jej odpieprzyło... Quote
phase Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Zmieniaj tytuł! :) Fanta ładnie wygląda w tym kagańcu, szkoda, że taką sytuację mieliście, ale stało się. Fanta bądź grzeczna! Li jaka duża już! :crazyeye: Ale w oczach dalej dzieciaczek :loveu: Quote
Kazuro Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 Muszę napisać do moda, bo mi nie działa zmiana tytułu, a jakoś się zebrać nie mogę ;) Fanta zawsze ładnie wygląda :diabloti: Bądź grzeczna, jasne, 11 lat to prawie ma, a zamiast zmądrzeć to głupieje :evil_lol: hau hau Quote
Sonka95 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Już pół roku pamiętam jak niedawno dodawałaś zdjęcia małej kulki :loveu: Ciągle się uśmiecha :) http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/P1090598_zpsc508e6c7.jpg Quote
Ty$ka Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 :mdleje: Przez to, że nie było mnie na dogo, przegapiłam Twoje dofutrzenie ;) Więc opóźnione gratulacje. Śliczna Młoda :loveu: Quote
Kazuro Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 Sonka95 napisał(a):Już pół roku pamiętam jak niedawno dodawałaś zdjęcia małej kulki :loveu: Ciągle się uśmiecha :) http://i1226.photobucket.com/albums/ee405/Kazuro19/P1090598_zpsc508e6c7.jpg Racja, cały czas ma zaciesz na pysku, a jej merdający ogon z pewnością mógłby posłużyć za mini elektrownię :eviltong: Ty$ka napisał(a)::mdleje: Przez to, że nie było mnie na dogo, przegapiłam Twoje dofutrzenie ;) Więc opóźnione gratulacje. Śliczna Młoda :loveu: Oj tam, dużo nie straciłaś :P dziękuję Jako że wczoraj musiałam pojechać do wielkiego miasta aby zakupić sobie nowe spodnie (poprzednie rozdarły mi się na kolanie jak kucnęłam żeby wytrzeć pieskom łapy po spacerze :evil_lol: ), oczywiście musiałam dać upust mojemu odposwemu zapaleniu mózgu. Kupiłam im smaczki z Planet Pet Society i wyrzutnię do piłek. Wyrzutnię już przetestowałam z Licziputkiem, nie powiem, przydatny gadżet. Nie musiałam aż tak się namachać żeby piłka daleko leciała, a Trzpiot jakoś szybciej padł. A Tosia protestuje. Od dwóch dni nie chce wychodzić z mieszkania :roll: Muszę ją znosić po schodach, zachęcać do wejścia na trawę smaczkami i kazać jej sikać na komendę :evil_lol: Boi się okropnie tych wszystkich durnych petard, no i oczywiście jest cała obolała po pogryzieniu. Chodzi zmulona, nie szczeka zwyczajowo na wybuchy petard, nawet nie dała koncertu jak mama przyjechała z pracy :crazyeye: Błoga cisza panuje w domu :diabloti: Quote
Sonka95 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Wyrzutnia dobra rzecz :cool3: my też mamy taką wielką i nią dobrze i daleko się rzuca :) Quote
phase Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 W Nowym Roku życzę Ci zdrowia, szczęścia, pomyślności, potęgi miłości, siły młodości, samych spokojnych, pogodnych dni i mnóstwa cudownych i wzniosłych chwil. Niech taneczny, lekki krok będzie z Tobą cały rok. Niech prowadzi Cię bez stresu od sukcesu do sukcesu . :calus: Quote
Kazuro Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 Sonka95 napisał(a):Wyrzutnia dobra rzecz :cool3: my też mamy taką wielką i nią dobrze i daleko się rzuca :) Nasza też jest wielka i do żadnej spacerowej torby mi się nie mieści :D phase napisał(a):W Nowym Roku życzę Ci zdrowia, szczęścia, pomyślności, potęgi miłości, siły młodości, samych spokojnych, pogodnych dni i mnóstwa cudownych i wzniosłych chwil. Niech taneczny, lekki krok będzie z Tobą cały rok. Niech prowadzi Cię bez stresu od sukcesu do sukcesu . :calus: Dziękuję :loveu: Tobie też życzę wszystkiego co najlepsze w tym roku Ana :) napisał(a):Fajne te Twoje suczydła :) Dziękujemy :loveu: nieskromnie stwierdzę, że są zajefajne :cool3: Sylwester jakoś przetrwałyśmy. Tosiaczek obszczekiwała petardy, dałam jej wielkiego gryzaka to przez jakieś 2 godziny był spokój, niestety zeżarła go jakieś 20 minut przed godziną zero, więc nowy rok przywitała szczekająco :roll: Liczu pojedynczych wystrzałów się nie bała, ale im więcej zaczynali strzelać tym bardziej ona się stresowała, ale nie było tragedii ;) A Tosi zaczęła się wczoraj babrać jedna rana. Zaczęła jej się z niej sączyć krew z ropą, dostała maści, antybiotyk i opatrunek. Wygląda jak szynka na święta :diabloti: Po antybiotyku przestała mulić i znowu się uśmiecha :loveu: (i szczeka :evil_lol:) Quote
Ty$ka Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 Tak się zastanawiam... jakim cudem z Fanty zrobiła się Tosia? :lol: Ojej, przykro... próbowałaś może kiedyś na Sylwka muzykoterapię? U nas zadziałała, pies praktycznie wyluzowany był, choć o 12 musiałam mu otworzyć bar, ale i tak nie panikował jak kiedyś, nie ma nawet porównania (sam fakt, że barował świadczy, że nie wpadł w panikę). Zdrówka i wszystkiego co najlepsze na ten rok życzymy :loveu: Quote
Kazuro Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 Fanta, Fantuś, Fantusia, Fantosia, Tosia :evil_lol: Muzyka działa tylko na F. i tylko jak nie puszczali fajerwerków non stop (a u mnie od 18 cały czas coś było słychać :roll:). Dałam im właśnie te gryzaki, żeby się uspokoiły memłaniem, a o 12 też je obydwie barowałam ;) Quote
Ty$ka Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 Taaaki myk :) To tak jak u nas Dziunio na pierwszy rzut oka nic z Morusem nie ma:D (Morus-->Morunio--->Dziunio). To widzę takie same metody zastosowałyśmy, hehe :D Telepatia czy co? Quote
Sonka95 Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 Moja to nawet na zabawki uwagi nie zwracała mogłabym wszystko co uwielbia przed nią położyć a tylko wsłuchiwała się w wystrzały i się trzęsła :roll: Heheh ja na Sonie często mówię Nala , Misia , Pysia :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.