Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Już po sesji :diabloti: Jeszcze tylko praktyki muszę zrobić...

Ariuch specjalnie zadowolony nie jest. Na spacerki zazwyczaj chętnie wychodzi, załatwi się, poniuch chwilę i jak tylko zauważy, że jest zimno chce wracać. Jedyny plus to to, że zaspy podmarzły i już się tak nie zapada.

Mam sporo zdjęć zaległych (nawet z końca listopada :oops:) Postaram się niedługo nadrobić.

Posted

[quote name='puchu']Już po sesji :diabloti: Jeszcze tylko praktyki muszę zrobić...

Ariuch specjalnie zadowolony nie jest. Na spacerki zazwyczaj chętnie wychodzi, załatwi się, poniuch chwilę i jak tylko zauważy, że jest zimno chce wracać. Jedyny plus to to, że zaspy podmarzły i już się tak nie zapada.

Mam sporo zdjęć zaległych (nawet z końca listopada :oops:) Postaram się niedługo nadrobić.[/QUOTE]To czekamy na zdjęcia :)
Ja mam jeszcze jeden egzamin i też będzie po sesji :)

  • 2 weeks later...
Posted

Głupi ma szczęście. Na praktykach w ciągu 2 godzin zrobiłam 80 :D Teraz muszę jeszcze papierzyska uzupełnić i będzie wszystko :)

Ostatni tydzień spędziłam na Saskiej Kępie opiekując się labradorem wujka. Umocniłam się w przekonaniu, ze retriever to całkowicie nie moja bajka. Duże to to, kocha cały świat, a tek konkretny osobnik jest dodatkowo nie wychowany. Zresztą chyba zostane przy kurduplach do 15 kg, max.18 (zapewne do czasu jak ze mną zamieszka coś większego ;))

Spacerek z Zemuchą w Michałowicach.









Posted

Ten owczarkowaty? Jakiś amant się napatoczył i nie mogłyśmy się go pozbyć.

Nawet księżniczce się zdarza :) Po za tym nauczyła się "flipa" i wyskakuje do większości rzucanych rzeczy.

Posted

[quote name='puchu']Ostatni tydzień spędziłam na Saskiej Kępie opiekując się labradorem wujka. Umocniłam się w przekonaniu, ze retriever to całkowicie nie moja bajka. Duże to to, kocha cały świat, a tek konkretny osobnik jest dodatkowo nie wychowany. Zresztą chyba zostane przy kurduplach do 15 kg, max.18 (zapewne do czasu jak ze mną zamieszka coś większego ;))

ja tak mialam jak bylam opiekunka malego labka i pozniej Loli mix ON, tez stwierdzilam ze takie male najfajniejsze, duze takie jełopowate:evil_lol: małe wiedza czego chca:p

chyba kazdy pies nie oprze sie jak sie bedzie rzucalo snieg:p moja Ajlu ma tak samo
:loveu:
http://lh5.ggpht.com/_mTusYArORI8/S2I67vYw4PI/AAAAAAAAFJE/ENSyy5pmTSo/s640/100_2664.JPG

bardzo fajna fotka:loveu:
http://lh4.ggpht.com/_mTusYArORI8/S2I6eduYwRI/AAAAAAAAFG4/-p27MXUbndk/s640/100_2627.JPG

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Najlepiej jak najbardziej widoczną.
Albo szelki :hmmmm:
Jeżeli chodzi o świecące obróżki, to najlepsze z jakimi się spotkałam (i najdroższe niestety) to
http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=2463

Porządnie wyglądają też te trixie
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4126&action=prod

Visilgo nie znam. Na wątku obróżkowym na pewno ktoś to ma/miał
Aria ma teraz http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3748&action=prod , ale w jej futrze ginie, dość łatwo się rozpina i na zimnie rurka sztywnieje i trudno czasami włożyć jak się rozepnie. Miałam jeszcze trixie z diodami. Całkiem nieźle się spisywała, tylko klapka na baterie nam odpadła.

wszelkie taśmy z odblaskami sprawdzają się jedynie jak światło na nie padnie. Tutaj warto rozejrzeć się za rogzami (najlepiej używanymi, sprzed conajmniej roku, dwóch; niestety aktualnie rogz się popsuł). Red Dingo też miał całkiem niezłe taśmy, ale oszaleli z cenami. Możesz napisać do taks czy nie byłaby w stanie uszyć czegoś takiego. Na pewno na bazarku kiedyś byłą odblaskowa obroża. Jeszcze na allegro hifica.
[quote name='*anusia&ajlu*']ja tak mialam jak bylam opiekunka malego labka i pozniej Loli mix ON, tez stwierdzilam ze takie male najfajniejsze, duze takie jełopowate:evil_lol: małe wiedza czego chca:p
Święta prawda!

chyba kazdy pies nie oprze sie jak sie bedzie rzucalo snieg:p moja Ajlu ma tak samo
:loveu:
http://lh5.ggpht.com/_mTusYArORI8/S2I67vYw4PI/AAAAAAAAFJE/ENSyy5pmTSo/s640/100_2664.JPG

Aria to pies specjalnej troski jeżeli chodzi o zabawki. Monia potwierdzi, że można jej na nosie położyć zabawki, którym normalny pies nie powinien się oprzeć np. miękka piłeczka z kawałkiem futra na sznurku.

Dziękować :) Może jutro coś pstryknę, o ile psica nie skapituluje.

Posted

[quote name='puchu']Aria to pies specjalnej troski jeżeli chodzi o zabawki. Monia potwierdzi, że można jej na nosie położyć zabawki, którym normalny pies nie powinien się oprzeć np. miękka piłeczka z kawałkiem futra na sznurku.
Dlatego tak się zachwyciłam tymi skokami :loveu:. Myślałam że każdy pies kocha zabawki, śnieg i różne uciekające obiekty, ale sama mam trudny przypadek w tej kwestii więc wiem co to znaczy :cool1:.

Już mi przeszło, że psiaki tylko do 15 kg

Zakochałam się w następnym Cp.
http://picasaweb.google.com/Piotr.Ania.W/Lunka2#
Zresztą cały miot bardzo ładnie wyrósł.

Super psinka :loveu:. Nie wiem dlaczego ale lubię takie chude psy :roll:.

Posted

Monia widzę, że mamy podobne gusta - ja też lubię szczupłe psy ;).

Swoją drogą Birma była takim nie aportującym psem... na szczęście trochę pracy [2 lata ;)] i już biega. Może nie zawsze i nie za wszystkim, ale nie bądźmy aż tak wymagający ;)

Posted

Aria też już aportuje, ale to jest dla niej bardziej zadanie niż przyjemność, niestety. Chciałabym żeby przekonała się jeszcze do latającego frisbee. Rolery bardzo lubi i chętnie łapie. Z ręki tak samo, ale przed latającym dyskiem zwiewa.

Posted

[quote name='bonsai_88']Monia widzę, że mamy podobne gusta - ja też lubię szczupłe psy .

Swoją drogą Birma była takim nie aportującym psem... na szczęście trochę pracy [2 lata ] i już biega. Może nie zawsze i nie za wszystkim, ale nie bądźmy aż tak wymagający
Niestety z Shiny nigdy szczuplaka nie zrobię, bo ona ma taką budowę że nawet jak żebra na wierzchu to wygląda jak tłuścioch :roll:.

Hexa pobiegnie (poza sytuacjami kiedy się boi) zawsze i za wszystkim co jej ktoś rzuci. Jej rzucę kawałek trawy i radość ogromna bo pańcia coś rzuciła. Inne psy sobie przy niej nie poaportują bo ona pierwsza dobiegnie jak nie ma swojej zabawki/kijka. Cudem nauczyłam ją nie biegać za zabawkami rzucanymi Shinuli. Początki agility nam ułatwił śnieg i jak wszyscy biegali ze smakami/zabawkami to ja sobie śnieg zbierałam - niewyczerpalne źródło nagród wtedy było, a jakie nakręcenie :lol:. A o Shinulcu to szkoda pisać, bo po co się denerwować :mad:. Dla niej awet ja uciekająca nie jestem na tyle ciekawa żeby ruszyła doopsko zanim się zbytnio oddalę :shake:.


Shina sobie z Ariulą powinny łapki podać. Mam nadzieję, że frisbee jednak Shinulec polubi, bo Hexa je kocha łapać i powinna mała głupola z niej przykład wziąć (marzenia... :roll:).

Posted

A jak długo z nią ćwiczysz? Birmę do frisbee próbowałam przekonać odkąd ją wzięłam... dopiero niedawno [jakieś 2-3 miesiące] młoda zaczęła łapać rollery... Na początku nawet spojrzenie na frisbee [że o powąchaniu już nei mówię] było dużym sukcesem.
Na szczęście jak już do rollerów się przekonała to idzie nam z górki - obecnie szarpanie frisbee czy mały roller może służyć jako nagroda :)

Posted

Luna ma dopiero 9 miesięcy. Już się nie mogę doczekaj,jak będzie wglądać jak dorośnie.

Frisbee wałkujemy od 2-2,5 roku, krótkie sesje 2, max. 3 razy w miesiącu, o ile pogoda pozwala. Szarpanie u nas odpada, bo to traktuje jak zadanie (bardziej nawet niż aport), a nie przyjemność.

Chce mi się nowej obróżki. Lupinowe krowy czy puppy peace?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...