Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wypisz sobie wszystkie za i przeciw oraz wady i zalety danej rasy, a później pomyśl na czym Ci najbardziej zależy ;). Na karteczce lepiej widać co jest najbardziej istotne, wygląd to sprawa najmniej ważna (moim zdaniem, które się zmieniło odkąd małą paskudę mam :evil_lol:).

  • 4 weeks later...
Posted

Rzadko ostatnio bywam na dogo, ze swiatecznymi nie wyrobilam, to juz lece z noworocznymi
[IMG]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/Nowy_Rok_20091.jpg[/IMG]

  • 2 weeks later...
Posted

:)
Jakoś tak nie mam weny pisać. Sesja się zbliża, muszę zrobić praktyki w końcu, a Ariula jest zdegustowana wielkością zasp.

Posted

Czyli jeszcze ktoś tu zagląda :)

Żanetchen, witamy w galerii :)

Bazyl nie ma żadnych problemów z kicaniem przez zaspy, a jest bardziej niskopodłogowy. Milowi wcale się nie dziwię, że nie chce wychodzić.

Szkoda, że nie ostre...








Posted









Ariuch załapała wskakiwanie na plecy:multi: Bez problemu utrzymuje równowagę jak się podnoszę i prostuję prawie do pionu. Muszę się przyznać,że ją ostatnio zaniedbałam. Nudne spacery dookoła parku, które spędzałam na pogaduszkach, a kundliszcze snuło się po chodnikach. Agility nie było, sztuczek też nie ćwiczyłyśmy... Zrobiłam porządki na facebooku i przestaję grać w tamtejsze paskudztwa.

W Weekend zawody w Radzyminie, a myśmy ostatni raz na treningu były pod koniec listopada/na początku grudnia. Mam wrażenie, że nasze przebiegi będą dość dziwne...

Wczoraj jak gadałyśmy z właścicielką Łozy (Ogr Polski;)) zeszło na dogoterapie. Uświadomiła mnie, że istnieje coś takiego jak psy pokazowe, czyli nie mające kontaktu z obcymi ludźmi. Kusi mnie żeby spróbować. Sztuczek Ariuch zna sporo i wygląda jak pluszak.

Co by zakończyć przydługi elaborat, pochwalę się, że najprawdopodobniej pojadę do USA na wakacje na 2-3 miesiące. Najpierw popracuję w campie, a później razem z siostrą i koleżanką pozwiedzamy. Z jednej strony nie będziemy się z Arią długo widzieć i plany cottletowe też musiałam odłożyć na później, z drugiej to będzie świetna przygoda, podszkolę język i drugi raz mogę już się na coś takiego nie zdecydować.

THE END ;)

Posted

http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/229.jpg
- jaki biedny Ariulek z kulkami :loveu:

[quote name='puchu']Ariuch załapała wskakiwanie na plecy:multi: Bez problemu utrzymuje równowagę jak się podnoszę i prostuję prawie do pionu. Muszę się przyznać,że ją ostatnio zaniedbałam. Nudne spacery dookoła parku, które spędzałam na pogaduszkach, a kundliszcze snuło się po chodnikach. Agility nie było, sztuczek też nie ćwiczyłyśmy... Zrobiłam porządki na facebooku i przestaję grać w tamtejsze paskudztwa.
Zdolny Ariulek :loveu:.
A Ty niedobra, jak mogłaś w gry grać zamiast się psem zajmować :mad:. Mi to Shina bardzo wyraźnie pokazuje że się nudzi i albo się nią zajmę albo będzie demolka :evil_lol:.

Kusi mnie żeby spróbować. Sztuczek Ariuch zna sporo i wygląda jak pluszak.

Świetny pomysł :multi:. Ariula obecnością ludzi wokół niej się za bardzo nie przejmuje, ładnie i bez stresów wszystko robi i to będzie dla wszystkich frajda :loveu:

Posted

Witam ponownie nocną porą. Ciekawe o której dzisiaj się położę... Sesja się zbliża i wykładowcy sobie przypomnieli, że muszą z czegoś oceny wystawić... Jutro mam zerówkę z historii sztuki, ale chyba nie dam rady na nią dotrzeć.

Że będzie tęskno, to niestety wiem. Gdyby nie USA to bym pewnie pojechała do Mołdawii z kołem antropologicznym (czyli ekipa z zeszłorocznej Ukrainy). Rozważają powrót przez Rumunię. Eh...

Na nosie kulki się na szczęście nie robią, ale jak psica poluje na myszy pod śniegiem i robi za pług to chodzi z zaśnieżonym pyskiem.

Ariula nie jest upierdliwa w domu. Większość czasu przesypia, a na spacerach w tych zaspach nie chce biegać. Jeszcze sobie wymyśliła, że górka jest zła i ona tam nie wejdzie. A jak ją już wciągnęłam na górę, z przyjemnością pobiegła kilka razy za śnieżkami.

Muszę dorwać kobietkę od Łozy i ją jeszcze pomęczyć. Mam nadzieję, że to wypali. Może jakimś cudem zaliczyłabym tym praktyki.

Tylko na zdjęciach się tak zlewa. W rzeczywistości jest bardziej szaro brudna

Posted

Ja bym się nie zastanawiała tylko leciała!:) Jedyną moją rozterką byłoby z kim zostawić psa...

Aria w roli psa pokazowego rzeczywiście pewnie byłaby super:)

Sesja to będzie jakaś porażka, chociaż u mnie to się już zaczęło tak na dobrą sprawę... Od początku stycznia już 3 razy coś pisałam. A za 2 tygodnie będzie kompletna masakra, wszystko naraz... No i we wszystkie soboty stycznia kolokwia mam :/

W Radzyminie będzie dobrze!!! :) Do zobaczenia :)

Posted

Bardzo ładny przebieg :klacz:


Tak jak Bzikowa, ja też miałabym problem z zostawieniem psa. Znaczy się, nie z samym zostawieniem, bo by przecież mieszkał z rodzicami, ale zamartwiałabym się czy coś mu się nie stanie lub co gorsza czy on by komuś czegoś zrobił :shake:
To nie na moje nerwy :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...