Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szkoda mi kazdej suki ,która wioze .Najpierw ten brak kolacji ....A potem sniadania i w końcu operacja.....Ja juz dzisiaj jestem zestresowana ,Zastanawiam się ile wytrzymam psychicznie i nerwowo.bo widze ,ze te zaburzenia u mnie sie pogłebiaja .Nie idzie przetłumaczyć ....Taki typ ...Przypadek trudny do leczenia ..
No dobra koniec .Otrzasnac sie i wierzyc ,ze bedzie ok.
Pestka chodzi sobie po całym domku i kot mój za nia chodzi .......

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Niedawno ja przywiozłam .Jest w bardzo dobrej kondycji .Troszke podsypia a za chwile wstaje i chodzi po domu .Jest ok.Wieczorem dostanie od bólu .A rano kolejny też od bólu .

Posted

funia napisał(a):
Niedawno ja przywiozłam .Jest w bardzo dobrej kondycji .Troszke podsypia a za chwile wstaje i chodzi po domu .Jest ok.Wieczorem dostanie od bólu .A rano kolejny też od bólu .

Pesteczka,cudowna psinka.Bardzo dzielnie zniosła zabieg.Mam nadzieję,że wygoi sie bez problemów.

Posted

Pestka zachowuje sie tak jakby nie miała żadnej operacji .Tylko przysypianie ją zdradza.Sporo przysypia .ALe na hasło Pesta choc masz leci za kęskami .
Obecnie mój mąż częstuje ja smakołykami ze stołu .Bardzo skwapliwie korzysta z tej gościny .Mieszka z nami w domu ,Jest wyprowadzana na smyczy za potrzeba.Nie zanieczyszcza absolutnie w domu .Grzeczna ,cicha ,spokojna nie narzuca się swoja osoba .KOta olewa .Dzieci lubi ,ale nie pcha sie specjalnie do nich .Jest idealna do domu .
Zastrzyki podałam jej sama .To mój sukces .Bo dla mnie to było rzecz niewykonalna ...

Posted

[quote name='funia']Pestka zachowuje sie tak jakby nie miała żadnej operacji .Tylko przysypianie ją zdradza.Sporo przysypia .ALe na hasło Pesta choc masz leci za kęskami .
Obecnie mój mąż częstuje ja smakołykami ze stołu .Bardzo skwapliwie korzysta z tej gościny .Mieszka z nami w domu ,Jest wyprowadzana na smyczy za potrzeba.Nie zanieczyszcza absolutnie w domu .Grzeczna ,cicha ,spokojna nie narzuca się swoja osoba .KOta olewa .Dzieci lubi ,ale nie pcha sie specjalnie do nich .Jest idealna do domu .
Zastrzyki podałam jej sama .To mój sukces .Bo dla mnie to było rzecz niewykonalna ...[/QUOTE



Ciesze się,że tak dobrze zniosła sterylkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...