reborn Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 W okolicach Puław - miejscowość Sielce od kilku tygodni jest dokarmiany przez ludzi piesek wyglądający jak rasowy owczarek środkowoazjatycki. Spora, jasno umaszczona suczka, ma obrożę. Pewnie ktoś ją wyrzucił z samochodu na trasie Lublin-Warszawa. Nie jest agresywna, boi się ludzi. Miejscowi ją dokarmiają, ale nikt nie zdecydował się jej wpuścić na swoją posesję. Wołają na nią Hera, Saba itp. Może ktoś zgubił takiego psiaka lub poszukuje? Piesek ma bardzo smutne oczy, w schronisku pewnie szybko umrze. Quote
as_ko Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Czy masz możliwość zrobienia zdjęć suczce? Może uciekła komuś i ktoś jej szuka, trzeba porozwieszać ogłoszenia że taka sunia została znaleziona. Szkoda że nikt jej nie chce wpuścić na podwórko, wtedy wiedzielibyśmy że jest bezpieczna. Quote
reborn Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Niestety nie mam możliwości zrobienia zdjęć. Ja byłem tam przejazdem, dowiedziałem się od ludzi, którzy karmili pieska o tej historii. Piesek gdy do niego chciałem podejść z telefonem, żeby uzyskać jakiekolwiek zdjęcie uciekł. Nie sądzę, żeby komuś uciekł, to mała wioska ok 2 km od trasy Lublin-Warszawa, w stronę miejscowości Końskowola. Myślę, że ktoś wyrzucił suczkę na trasie i ona dotarła do zabudowań i teraz ich się trzyma. Będę tam znów za jakieś 3 tygodnie, jeżeli piesek dalej będzie spróbuję przynajmniej zrobić zdjęcia. Quote
Zakirchan Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Wrzucam tę informację na forum owczarków środkowoazjatyckich, http://psiarnia.pl/viewtopic.php?f=6&t=1120&sid=0e31810d393dd9cfe04f87ca849fb0bb jest parę osób z okolic Puław, może poznają psiaka ale zdjęcie by się przydało. Quote
mpsiarnia Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Znajomy z forum azjatyckiego zadeklarował, że podjedzie ją zobaczyć. Prosi o bliższe informacje o wyglądzie suni: http://psiarnia.pl/viewtopic.php?f=6&p=28857&sid=12b7731cd0c3636bd02fd9aa9b772a53#p28857 Quote
gryf80 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 no ico zta suką?ja jadę 01.11 do puław zwrócę uwagę,ale musze wiedzieć jak wygląda. Quote
Zakirchan Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Jeden z forumowiczów psiarnia.pl odnalazł sunię, są jej zdjęcia i trochę informacji, zobaczymy może da się jej pomóc. Odnalazłem te suczkę dzięki pomocy mieszkańców Sielc (szacunek).Wszyscy których o nią pytałem byli ucieszeni że ktoś się nia interesuje i że może znajdzie dom bo:,,taka ładna,chyba rasowa i takie ma smutne oczy".Dorażnie opiekuje się nią kilka osób,głównie dokarmia.Suczka gdy ją znalazłem była tymczasowo zamknięta na jednej z posesji.Nie było gospodarzy,wyjechali na groby (Zaduszki) ale od sąsiadów wiem że nie mają zamiaru zatrzymać jej na stałe.Ponoć jest już zawiadomione schronisko i lada dzień psiura może trafić do schronu. Suka jest średniej wielkości,niekopijowana,biało-płowa z charakterystyczną plamką na lewym oku w kształcie łezki.Wygląda dość młodo. Oto ona:Fotki tutaj: http://psiarnia.pl/viewtopic.php?f=6&t=1120&p=29053&sid=74a67c321791a13ef67452e6657f53a3#p29053 Quote
gryf80 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 z tego co się mogę orientować,to raczej nikomu nie zgineła.w tych okolicach nikt nie zna tej rasy,co najwyzej bernardyna.jeden gosć z okolic zyzyna ma parę cao,ale tamta chyba była łaciata.schronisko-jeśli mówimy o lublinie to nie jest dobre miejsce-tam panuje nosówka a suki jeśli są sterylizowane to zostawione po zabiegu na pastwę losu np.po wyciagnięciu wenflonu na skutek lizania przez psa rana głęboka aż po skórę właściwą.koszmar.jeśli do przytuliska w puławach to"szczęście w nieszczęściu".jedno wiem -nie powinna trafić do żadnego. Quote
uzona Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Przypominam sunie. Wspaniały i piękny stróż. Quote
uzona Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Wspaniały stróż i oddany przyjaciel czeka na swojego człowieka. Quote
reborn Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 WItam. Informacyjnie - piesek 3 tygodnie temu nadal był u tych samych ludzi. Ma się dobrze, sama sobie przeskakuje przez płot i leży przed posesją. Nie jest agresywna, nie lata jak wszystkie miejscowe kundelki za ludzmi czy samochodami. Z tego co wiem nie zjadła nadal ani człowieka, ani krowy, ani innego psa. Chyba jej się poszczęściło ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.