Jump to content
Dogomania

Zdrowie i profilaktyka.


AjdaTola
 Share

Recommended Posts

Wszystko co powinniśmy wiedzieć o zdrowiu i profilaktyce naszych bostonów, nurtujące nas pytania i problemy......


Ostatnio zauważyłam u Toli, że zaczyna jej się osadzać kamień na zębach trzonowych. Ma dopiero 9 miesięcy więc nie powinno tego być tym bardziej, że dostaje głównie suche jedzenie i twarde przekąski a poza tym jeszcze za wcześnie :-(. Zaczęłam jej dodawać teraz do jedzenia duże kulki Hills'a które czyszczą zęby. Zobaczymy jakie będą efekty. Mam nadzieje, że poskutkuje, bo już się wystraszyłam, że trzeba będzie dość szybko usuwać kamień ultradźwiękami.
Czy to jest jakaś predyspozycja tej rasy do tak szybkiego osadzania się kamienia jak np. u Yorków? Jak ta sprawa wygląda u waszych psów?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Zastanawiam się czy nie kupić małej takiego konga [url]http://allegro.pl/kong-stuff-a-ball-m-smakolyki-i-zeby-psa-5-15-kg-i1287271780.html[/url] , takie 2 w 1 - zapychacz czasu i przy okazji czyści zęby.
Po prawie 2 tygodniach podawanie specjalistycznego Hills'a z jednej strony widać już efekty, ,,nalot'' prawie całkowicie znikł. Tylko dziwne jest to (jak już pisałam powyżej), że tak szybko się pojawiła. Tola ma do dyspozycji stos zabawek które cały czas memła do tego dostaje twarde przekąski takie jak denta stixy z Pedigree, prasowana kość ze żwacza, wędzone penisy wołowe, twarde psie ciasteczka no i oczywiście podstawa sucha karma do jedzenia :-).
Jest z nią o tyle dobrze, że pozwala sobie grzebać w pysku nawet u lekarza więc w ostateczności można by było ściągnąć ten nalot specjalistycznym sprzętem dentystycznym (bez znieczulania) lecz na razie wolała bym uniknąć tak wczesnej ingerencji.
Mogła bym też nauczyć ją szczotkowania zębów - pewnie też by dało efekty, ale jakoś nie mogę się za to zabrać głównie z braku czasu.

Link to comment
Share on other sites

Ja się zastanawiam, jak rozwiązać sprawę sikania w domu. Za tydzień odbieramy bostonka - będzie miał 8 tygodni, więc będzie miał tylko 1 szczepienie. I tu nasz problem - czy na początku uczyć go sikać do kuwety (na matę higieniczną) czy wyprowadzać na dwór mimo braku szczepień? Będziemy uczyć psa załatwiać się w wyznaczonym miejscu (mata przy drzwiach lub dwór) pozytywnie go motywując - bostony to pieszczochy więc mam nadzieję że nauka dosyć szybko mu pójdzie :). Jak rozwiązaliście ten problem i ile czasu zajęło Waszym bostonkom nauczenie się czystości?

Link to comment
Share on other sites

[B]agg[/B] My uczyliśmy małą sikania na dworze od razu. Co prawda odebraliśmy ją gdy już miała 2 szczepienia, ale nawet po trzecim normalnie wychodziliśmy na dwór tylko nie dopuszczaliśmy jej do innych psów. Najwięcej czasu spędzała na działce- tam inne zwierzaki nie wchodzą więc nie było problemu.
Nauczyliśmy ją także sikania na matę, co naprawdę się przydaje - czasem zdarza się jeszcze, że w nocy Lina nie wytrzyma(matę rozkładamy tylko na noc).
Nauczanie czystości nie zajęło nam dużo czasu. Robiliśmy to prostym sposobem. Za każde załatwienie się na polu czy na macie była nagroda(tylko trzeba reagować natychmiast!).

Link to comment
Share on other sites

[B]Agg[/B] jeżeli maluch będzie miał tylko jedno szczepienie to lepiej nie ryzykować z wyprowadzaniem go na dwór. Po pierwszym szczepieniu nie ma jeszcze odpowiedniej liczby przeciwciał. Ja swoją uczyłam załatwiać się na mate i całkiem szybko jej to poszło.

A swoją drogą to w wieku 8 tyg powinien już być drugi raz zaszczepiony. Pamiętam jak ugadywałam się po odbiór swojego malucha to nie było nawet opcji żeby móc ja szybciej odebrać z hodowli. Termin odbioru małej uzależniony był od daty drugiego szczepienia i kilku dni kwarantanny po nim u hodowcy.

A tak z ciekawości z jakiej hodowli będzie bostonek :-)?

Link to comment
Share on other sites

Muszę w takim razie dopytać - piesek ma mieć wszystkie wymagane szczepienia i odrobaczania. Kiedy rozmawiałam z hodowczynią nie orientowałam się jeszcze w szczepieniach, więc możliwe że nie dopytałam bądź źle zrozumiałam. Weterynarze na stronach podają, że 2 szczepienie to 10-12 tydzień stąd moje przypuszczenia.

Ps. hodowlę wysyłam na priva.

Link to comment
Share on other sites

[B]Agg[/B] to dopytaj, ale wierzyć mi się nie chce żeby był po jednym szczepieniu tym bardziej, że hodowla porządna :-). A pierwszy szczepienie można wykonać już w wieku 6 tyg. następne po 14 dniach itd. Wściekliznę szczepi się później, bo w wieku 3 miesięcy. Chodzi o to by jak najszybciej maluch nabrał odporności i mógł bez problemów wychodzić na dwór. Niektórzy szczepią później, ale nie ma to najmniejszego sensu.

Link to comment
Share on other sites

Hej,

u nas trochę załamka. Oko po operacji znowu do niczego, cały czas się pogarsza. Już naprawdę nie wiem, co robić z młodą :(. Najlepszym okulistą w Polsce jest dr Garncarz, planuję do niego zadzwonić (na razie cały czas numer zajęty!) i dowiedzieć się czy nie będzie miał w najbliższym czasie konsultacji wyjazdowych gdzieś na południu Polski. Jak nie, to trudno - trzeba będzie się wybrać do W-wy...

W środę spędziłyśmy ponad dwie godziny w przychodni Katedry Rozrodu na Uniwersytecie Przyrodniczym, bo Afra ma niestety też problemy natury kobiecej. Cytologie, bakteriologie, antybiogramy, USG, najróżniejsze cuda. Wyniki w poniedziałek i wtedy odpowiednia kuracja. Ręce opadają już po prostu :/.

Link to comment
Share on other sites

Proponuję dr Kiełobowicza we Wrocławiu jest bardzo dobry specjalista od oczu oraz dr. Ratajska w Warszawie specjalistka od chirurgi również oczu ,
z tego co wiem już nie jednego bostona wyciągnęła jeżeli chodzi o oczy .
Gancarz przereklamowany .podaje link do lecznicy .
[url]http://www.anima.waw.pl/zespol-lekarzy.php[/url]

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

[B]Agg[/B] wymiana zębów wygląda tak samo jak u wszystkich psów, coś około 5 miesiąca. Najpierw wymieniają się siekacze (tez z przodu) a na końcu zazwyczaj kły. Trzeba tylko sprawdzać czy wszystkie wypadły - któryś nie został jako przetrwały, bo może to doprowadzić do krzywego zgryzu itp. Tola w pewnym momencie fajnie wyglądała, bo była szczerbata z przodu :-).

Link to comment
Share on other sites

Mnie cieszy ta zmiana cieszy, zawsze bezpieczniej, mimo to nie pozwalamy obgryzać podrzucając zabawki (które okazują się mniej atrakcyjne ;) ) myślę więc, że drewniane zabawki sprawy nie załatwię ;). Teraz myślimy intensywnie nad spacerem, Hammer jest 5 dni po 2 szczepieniu, ma tyle energii w sobie że aż mamy wyrzuty sumienia trzymając go na takiej niewielkiej przestrzeni.

Link to comment
Share on other sites

My żeby Tole czymś innym zainteresować jak zostawała sama w domu dawaliśmy jej do gryzienia kość wędzona prasowaną ze żwacza. Teraz przeszliśmy na prasowaną ze skóry wołowej ponieważ jest bardziej twarda. Mała ma coraz silniejszy uścisk szczęk i podczas gryzienia tej pierwszej kości odgryzała dość spore kawałki. Baliśmy się, że podczas naszej nieobecności może się zadławić więc wybrałam bardziej wytrzymała. Na święta planuję jej kupić w prezencie kong i mam nadzieje, że tak samo ja zaabsorbuje :).

Jak już nie raz pisało się na tym forum - bostony to istne ADHD, nawet po długim spacerze 5 min drzemka im wystarcza by naładować swoje bateryjki i dalej biegać jak szalone. Nie wiem co trzeba by było zrobić, żeby je ,,zmachać" i mieć spokój na pół dnia. W wakacje zabrałam swoją Tole na 3 godzinny spacer - park, jezioro, miasto - cały czas w ruchu. Po powrocie do domu ja byłam wykończona a mała przespała się chwilkę i wróciła do swojej normy :-).

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Hammer nie chce się przekonać do spacerów i sikania na dworze - robi kilka kroków i chce na ręce. Myślicie, że lepiej będzie spacerować z nim aż się nie załatwi czy odpuścić dłuższe spacery i wychodzić tylko na chwilkę pobiegać a naukę sikania zostawić na wiosnę/ mniej zimną zimę. Teraz załatwia się po powrocie ze spaceru. Ma spacerowy kubraczek, ale boimy się trochę o to żeby się nie przeziębił - stąd pytanie.

Link to comment
Share on other sites

a może dlatego że biega to nie wie po co wychodzi.... Nie ma czasu na sikanie ;)
Z Fredosławem było łatwiej bo przygarnęliśmy go latem ale nauczony był sikać na balkon i leciał jak mu się chciało, później siadał i czekał na smakołyk. Może spróbuj ale z podkładami w domu, żeby załatwiał się w jedno miejsce.
Mrozy są ogromnym wrogiem bostonów i zrobią wszystko (albo i nic) :evil_lol:, żeby wrócić do ciepłego domu :cool3:
A jeżeli chodzi o naukę załatwiania na dworze to [B]AjdaTola [/B]na rację, po spaniu, jedzeniu, zabawie szczeniaka pod pachę i postawić na trawniku/chodniku/śniegu smakołyk w ręku i czekamy na "żółty śnieg" :razz:
Prędzej czy później zrozumie o co chodzi :multi:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='agg']Hammer nie chce się przekonać do spacerów i sikania na dworze - robi kilka kroków i chce na ręce.[/QUOTE]
Może jest mu zimno?? Pamiętam jak zaczęliśmy wychodzić z Liną, akurat było dosyć zimno i deszczowo- mała cały czas ciągła kierunku domu lub zapierała się. Kiedy nie chciała się załatwiać brałam ją za ręce i zanosiłam kilkanaście metrów od domu, wtedy było ok(szłyśmy w kierunku domu!). Problem całkowicie rozwiązał się kiedy się ociepliło, Lina pokochała spacery;)
Tak jak [B]Polcia[/B] radzi spróbuj z podkładami;)

Link to comment
Share on other sites

linek.ns - na pewno jest zimno, ma kubraczek, ale przecież cały nie jest okryty. Biega, bo kiedy idzie wchodzi na nogę. Temat mat w domu mamy opanowany od dawna, wynosimy matę na dwór, żeby na nią sikał ale powącha, popatrzy i na nogę. Martwię się tylko, żeby się nie przeziębił od długich spacerów. Myślę, że spruję spacerku na rękach z siku na matę pod domem.

Link to comment
Share on other sites

hmmmm zapytam tak jak to jest możliwe ze psy koty lwy i kanarki żyły sto lat temu , trochę ogłady i spokoju życzę koleżance od toli ponieważ latanie z chusteczka na każdy katar nie jest dobre tak jak i z tym kamieniem nazębnym. Wiele psów widziałem i juz kilka ras miałem w swoim życiu, a i o wiele więcej bez pańskich psów widziałem z autopsji i zaden z tych psów bez pańskich nie miał kamienia. Powiem więcej mój szwagier nawet na katar bierze antybiotyk taki hipochondryk dlatego odradzam na każdy zadrapanie latać i panikować

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...