ciotkamonia Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 ja juz kupuję posłanie i jedzonko :) Przepraszam za chwile milczenia ale mam maxymalnie dużo pracy... wizyte przedaaopcyjną chciałabym umówić na sobotę, godz dowolna :) Quote
leni356 Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Superowo :) Tobiś się już nie może doczekać Quote
ciotkamonia Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='leni356']Superowo :) Tobiś się już nie może doczekać[/QUOTE] kiedy Tobiś przyjedzie do domu? :loveu: Quote
leni356 Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 [quote name='ciotkamonia']kiedy Tobiś przyjedzie do domu? :loveu:[/QUOTE] Pati umówiona na jutro :multi: Quote
leni356 Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Tobi już jedzie, opuścił schronisko, ale będzie późno. Jedzie z drugim pieskiem, tymczasowiczem Mantis Quote
Mantis Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Wiem tylko tyle, że Tobiś szczęśliwie dojechał, uff :multi: A tymczasowicz Mantis fantastyczny :loveu: Quote
Onaa Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Mantis pokazuj tu zaraz swojego tymczasa :lol: !!! Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Tobiś słodziaczek już w domku. Monika napisze więcej :) Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Dogo07']Mantis pokazuj tu zaraz swojego tymczasa :lol: !!! A proszę bardzo :) - Wątek Liptona Cieszę się, że maluszek opuścił schronisko i już bezpieczny i dopieszczany, ale... Monika, no gdzieś Ty? Czekamy na wieści :) Quote
ciotkamonia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Monika już sie melduje :) Tobi dojechał o północy. Była kąpiel, kolacja i siki na podłogę :( niestety Tobi strasznie dużo sika w domu, nawet po spacerze... nie wiem może znaczy teren, może po kastracji mu minie! OBY!!! jeżeli będzie sikał to moja mama nie będzie chciała go brać do siebie na czas mojej pracy, a 10 godz nie utrzyma! Cały dom jej dzisiaj obsikał :( wszystkie kąty i krzesła :( Jest kochany, słodszy niż miód, łaknie ciepła, głaskania, siedziałby non stop na kolanach i spał pod kołdrą. Koty już go zaakceptowały :) dostał raz po nosie i nie wchodzi im w drogę. Jak oduczy się sikania to będziemy się kochać do końca życia! :D Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Może ma jakiś problem z pęcherzem? któryś psiak miał ostatnio przeziębiony i też tyle sikał. Znaczenie terenu mija po kastracji, no ale jak wpadł w nowe kąty i zapachy to też może być powodem. Nie martw się. Lejka naprawimy :D Quote
ciotkamonia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 przed chwilą dostały kolację... Tobi nasikał Skuterowi do pustej miski!!!!!!! podszedł, powąchał, podniósł nogę i nasikał!!!!!!!!!!!!!! pogoniłam go ścierą... pomoże pewnie na pół godz!!! no obszczymór wszędzie sika!!! ręce mi opadły! Quote
eve-w Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 ciotkamonia - przejdzie mu. On znaczy teren :) ciesz się, że nie rżnie Ci ręki i nogi :D Quote
ciotkamonia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 no tak!!! zawsze może być gorzej! meble też oszczędził bo jedynie obsikał ;) oby mu nie przyszło do głowy gryść buty, kanapę, dywan itd.. ;) Quote
E-S Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='eve-w']ciotkamonia - przejdzie mu. On znaczy teren :) ciesz się, że nie rżnie Ci ręki i nogi :D[/QUOTE] O to, to, do rżniętej reki i nogi dodam poduszki, dywaniki, kołdry, torebki, wszystkich gości, listonosza i nawet skrzynkę z jabłkami ... najpierw obsikaną ze wszystkich stron of korsa. Przejdzie mu, oszalał ze szczęścia, chce, żeby dom był taki JEGO, więc zasikuje swój teren pachnący innymi zwierzętami, ale za każdy sik trzeba natychmiast karcić i wrzeszczeć FE !!! No niestety ... każdy z nas przeżył. No może nie każdy - tylko wybrańcy :evil_lol: Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 biedny boksiu :( powinien ustawić kurdupla. eve, szukam kto w Wwie robi kastracje bezszwową - może wiesz? Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 O ile to nie jest problem, o którym pisała Leni to chłopak się zachłystuje miejscem, które w końcu może sobie oznaczyć i będzie tylko jego :diabloti: No pewnie, że mu przejdzie, potrzeba trochę cierpliwości i konsekwencji. Jeśli jest łasuch to szybko mu przyjdzie zrozumienie, że spacer + siusiu = smakołyk :) Quote
eve-w Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='leni356']biedny boksiu :( powinien ustawić kurdupla. eve, szukam kto w Wwie robi kastracje bezszwową - może wiesz? a nie wiem. a dla którego poszukujesz? Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 [quote name='eve-w']a nie wiem. a dla którego poszukujesz?[/QUOTE] dla Tobiego Quote
eve-w Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='leni356']dla Tobiego[/QUOTE] a po co mu bezszwowa? co on Bugi? :D ps. trzeba by się w tych klinikach popytać... Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 [quote name='eve-w']a po co mu bezszwowa? co on Bugi? :D ps. trzeba by się w tych klinikach popytać...[/QUOTE] żeby nie latał w kołnierzu :) Monika, można mu podać Furagin, jeśli ma coś z pęcherzem to pomoże, ale to wet musi Ci przepisać Quote
ciotkamonia Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 On nie popuszcza tylko ewidentnie znaczy! Głupek jest i tyle!!! oddać go nie oddam (chyba że Tobi rozmiłuje się w tym sikaniu). Musiał być uczony przychodzenia na smakołyk bo chodzi baz smyczy lepiej niż "w" i wraca na zawołanie, od razu siada i czeka na nagrodę... Boi się wchodzić na klatkę schodową. Nie mogę go zmusić do przejścia krótkiego odcinka klatką... W kołnierzu po kastracji to u mnie będzie masakra ale jak nic nie znajdziemy to trudno :/ w tej sytuacji im wcześniej tym lepiej... Quote
leni356 Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 tylko on coś często sika, więc nie wiadomo, kilka psiaków miało problemy z drogami moczowymi, to się właśnie objawia częstym sikaniem. Poobserwuj, może mu minie ta ekscytacja Tobi miał szczepienie 7.10, więc kastracja 10-14 dni po niestety Quote
Mantis Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Monika, to dopiero doba, daj mu trochę czasu. Jeśli wie co to znaczy nagroda - smakołyk, tym lepiej. Każdy sik poza domem nagradzaj i szybko skojarzy, że siusiu poza domem, po prostu mu się opłaca. Psy to wytrawni "biznesmeni" ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.