majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='dusje']Podniose, nikt tu nie zaglada oprocz nas :shake: (...)[/QUOTE] Niestety, prawda. Quote
AnetaA Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Witam Mlodsze szczenieta maja bude kolo zakladu mechaniczego, pracownicy dokarmiają je, zaglądają tam tez miejscowe dzieciaki, ktoś coś tam do michy rzuci... Starsze szczenięta kręcą sie po stacji gazu. Podejrzewam ze szczeniakbez lapy tam ja wlasniestracił-pewnie jakis samochod. Rana była oczyszczona i ładnie się goi... Azyl w Ełku jest w tej chwili likwidowany... także w mieście co raz więcej bezpańskich psów.... Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Aneta, jeśli to nie problem, podaj w 1 poście kontakt do siebie. Może ktoś zechce czynnie włączyć się w pomoc, dopytać o coś, słowem zadzwonić do Ciebie. Rozważ może mimo wszystko modyfikację tytułu - umieszczenie tam info o szczeniaku z raną po amputacji. Odpowiedz również proszę na zadane pytania. Przypomnę fragment mojego wpisu: "Ile tych dorosłych psów jest? Para - pies i suka?" Quote
AnetaA Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Dobrze- zaraz spróbuje edytować 1 posta. Gównie liczyłam na to ze znajdzie się ktoś z okolicy kto szuka/przygarnie któregos malucha na stałe. Widziałam : 2 dorosłe psy, 1 sukę z wyciągniętymi sutkami... nie wiem czy to matka któregoś miotu? bo nie siedzi ze szczeniakami. Matka ponoć "się pojawia"... Starszy miot- 3 suki - 1 pies- ten bez łapki. Quote
majqa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='AnetaA'] (...) liczyłam na to ze znajdzie się ktoś z okolicy kto szuka/przygarnie któregos malucha na stałe. (...).[/QUOTE] Bardzo za to 3mam kciuki. Jeśli sunia/ suki nie zostaną jednak wysterylizowane to problem zacznie przybierać na sile. Quote
dusje Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Moze basia0607 dalaby rade pomoc ? Zdaje sie, ze dostepna jest tylko telefonicznie. Przeraza mnie mysl o mrozach. Quote
dusje Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Podniose bo tylko tyle moge. Zastanawiam sie, dlaczego nikt tu nie zaglada ? Tyle osob na dogo i nikogo nie obchodza biedne psie dzieci. W sobote juz przymrozki................... Quote
horacy dwa Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Podczytuję ten wątek od początku też jestem z Mazur lecz ze Szczytna ,a to kawałek jednak .Nie mam też pomysłu jak pomóc u nas też schronisko przepełnione nie ma gdzie umieszczać psów,sama mam znowu na terenie swojego dwa psy bezdomne z którymi nie mamy co zrobić.Jedyne wyjście to jakiś dt w innej okolicy bo tutaj jeżeli nawet trafi się ktoś chętny na szczeniaczka to głównie na wieś na łańcuch.Maluchy są śliczne. Quote
AnetaA Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Z młodszego miotu zostały 2 suczki i 2 pieski - w tym jeden juz ktos chyba "zarezerwował" bo ma obróżkę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.