monika55 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Kto zajmuje sie bezpańskimi psami w Zorach? Nasze schronisko otrzymuje często telefony w sprawie psów. Ostatnio przez 2 dni był przywiązany pies przed supermarketem i nikt sie nim nie interesował. Nasze schronisko nie ma podpisanej umowy z Zorami i niestety nie może przyjąć psów. Co sie dzieje jeśli pies jest ranny? Czy ktoś udziela pomocy? Quote
nombre Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 ja nie z Żor, ale wiem że w Żorach nie ma schronu tylko azyl, przy zieleni miejskiej. Nie znosze tego miejsca, po chyba 3 tygodniach trafiaja do fatalnego schroniska w Mysłowicach. moja miejscowosc Świerklany podlegaja pod ten azyl i raz tylko nieswiadoma wezwalam tamtejszego pracownika, po psiaka ktorego znalazlam i wiecej tego nie zrobie. Facet bezduszny, obchodzil sie z sunia jak ze śmieciem, gdy przyjechalam ja odwiedzic to mnie nawet nie wpuscil i zabronil mi ja dokarmiac. Quote
jade Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Ja jestem z Żor. To prawda mamy tylko azyl, i to taki, że nie życzymy żadnemu psu tam trafić. Raz w zimę przywiozłam tam koce i żarcie, to mnie pogonili ;-/ a przeważnie nikogo tam nie ma. Quote
monika55 Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Tragedia. A moze by nalezało nagłosnić te sprawe na stronie żor? Urzedniczki odpowiedzialne za to sprawiają wrażenie jakby w ogole nie wiedziały o co chodzi.:angryy: Quote
nombre Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Jak ja tam jezdzilam to ten gruby facet ktory je niby karmi krzyczal po mni strasznie, jedynie z pania ktora siedzie w budynku zieleni miejskiej szlo normalnie porozmawiac ale coz tego ja ona tam nic nie moze.najgorsze jest to ze tam jest zero wolontariatu a psy sa w odosobnieniu i jeszcze oferuja uslugi hotelowe dla psów.Jakbyscie robily jakas akcje to sie przylacze Quote
jade Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ta, tam, albo nikogo nie ma, albo jak jest, to jest to cham do kwadratu. Nie wiem jak ktoś taki może zajmować się zwierzętami. Najgorzej jest w zimę ;-/ Quote
monika55 Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Ciekawe dlaczego sobie facet na krzyki pozwala. Może na poczatek opisać sprawe na Wirtualnych Zorach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.