andzia69 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 u nas dzisiaj do schronu chyba trafił kolejny:( widział łapankę kolega jadąc samochodem:( Justysiek - jeśli chodzi o w miarę dobrego weta to mrs.ka ci by pewnie podpowiedziała do kogo w Starachowicach isć...no ale wiadomo, ze to nie to samo (nawet w Kielcach sa mniej niz średni weci)... oby sie ten dt na miejscu znalazł...zawsze to pod okiem w razie w:( Quote
justysiek Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 doddy napisał(a):Ja myślę, że spróbujmy z Wawą jak mamy 2 możliwości tymczasów. Jak będzie kiszka, to po usunięciu guza, macicy, będziemy wieźć ją do Ciebie. Anita, Justyna, w razie co dwóch z naszych wolontariuszy jeździ często do Kielc i mogą wozić psiaki. ok, wiem ze z wawa jest lepsza opcja ze wzgledu ze tam zapewne dom znajdzie szybciej niz na moim zadupiu, no i specjaliscie napewno lepsi, choc mam fajna pania weterynarz, leczyla mojego tymczasa bf i sie udalo. a tak offujac troche, pamietasz ta pregowana astke z mojej okolicy, ma szczeniaki ;/ chyba z 5 sztuk, biedna, wiedzialam ze tylko po to jest u tych wiesniakow;/ Quote
doddy Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Andzia, nie załamuj... u nas jest jeden pluso - minus, jak dojedzie Tina to nie mamy ani 1 miejsca w hotelu, więc nie będzie nas korcić zabieranie kolejnych. Justyna, piszesz o tej suni co chodziła po ulicy, a potem któraś z dziewczyn ją pomyliła z jakimś psem? Quote
justysiek Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 doddy napisał(a):Andzia, nie załamuj... u nas jest jeden pluso - minus, jak dojedzie Tina to nie mamy ani 1 miejsca w hotelu, więc nie będzie nas korcić zabieranie kolejnych. Justyna, piszesz o tej suni co chodziła po ulicy, a potem któraś z dziewczyn ją pomyliła z jakimś psem? tak o tej ;/ Quote
justysiek Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 justysiek - jeśli chodzi o w miarę dobrego weta to mrs.ka ci by pewnie podpowiedziała do kogo w Starachowicach isć...no ale wiadomo, ze to nie to samo (nawet w Kielcach sa mniej niz średni weci)... no wiem, dlatego skad tez te moje watpliwosci:-( a co naszego schronu to mam nadzieje ze w koncu im sie tak dobiora do dupy, ze bedzie ich ona bardzo bolala, za mase meki tych tysiecy psow. Quote
justysiek Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 doddy napisał(a):Idzie się załamać... jak to widzialam, to mialam ochote isc im wygarnac, ale mieszkam kilka domow dalej, i boje sie o wlasnego psa. bo juz kiedys jakiegos "kurczaka" ktos mu przerzucil, na szczescie moj łakomy nad wyraz pies byl po jedzeniu i go nie ruszyl, bo nie wiem do konca co to bylo;/ a sasiadow mam takich ze raz mnie gosc na spacerze zaczepil i zapytal za ile sprzedam swojego pregusa, bo im sie przyda jako " zabawka" do szczucia, bo asty szkola ;/ tragedia, ze tez ich szlak na miejscu nie trafi, tylko ziemia ich nosi. Quote
doddy Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Anita, napisałam Ci pw z ogromną prośbą :) Pomóż fundacji w potrzebie. :) Quote
doddy Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Tinka jutro zostanie zaszczepiona, bo to możemy zrobić "już". Sterylka będzie u nas już. Mam cichą nadzieję, że Tina stanie na wysokości zadania i będzie super grzecznym psem w... domu tymczasowym. Wtedy uniknie hotelu. Quote
justysiek Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 doddy napisał(a):Tinka jutro zostanie zaszczepiona, bo to możemy zrobić "już". Sterylka będzie u nas już. Mam cichą nadzieję, że Tina stanie na wysokości zadania i będzie super grzecznym psem w... domu tymczasowym. Wtedy uniknie hotelu. i ja mam nadzieję, że bedzie grzeczna. Quote
doddy Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Tinka póki co nadal z ciocią u starszej pani. Jest bezpieczna, nic jej nie grozi. Oczekuje na transport. Może zawita do nas już w weekend. Póki co, dopiero dzisiaj została zaszczepiona, więc przynajmniej ma to za sobą. Być może uda nam się ją dać na DT do Warszawy, bezpsiowy, więc bez obaw że się nie będzie dogadywać z rezydentami. Niestety najpierw będzie musiała trafić do hoteliku bo Dt będzie mógł być DT za ok. 2 tyg. Quote
justysiek Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 A te 2 tyg nie zajmie się nią ta pani? Żeby uniknąć kosztow hotelu? A ile wg ten hotel? Quote
doddy Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Niestety raczej aż tyle ciocia nie da rady tam być. Zresztą na weekend planowany jest transport, a to też ponad 700km. 15zł/doba hotelik. Quote
justysiek Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Kurcze ciotka kawał drogi;( ja po swojego poprzedniego tymczasa byłam 1000 km ale tyłek mnie bolal;p Quote
doddy Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Doogłosiłam jeszcze nieco Tinuchę. W najbliższy weekend zapowiada się ciekawie, bo psiaki z różnych rejonów do nas jadą. :) Quote
doddy Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Jesteśmy w stałym kontakcie z opiekunami Tiny. Chcąc jej zaoszczędzić stresu staramy się by przyjechała do Wawy bezpośrednio do DT :) Quote
doddy Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Na początek zdjęcia z dzisiejszej wizyty, kilka słów później. Quote
kardoe Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Bądź ekologiczny - fajne i śmieszne torby eko: http://www.dogomania.pl/threads/194920-Torby-eko-nowy-%C5%9Bmieszny-wz%C3%B3r-fundacja-ast-30.11.2010-godz.12 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.