Jump to content
Dogomania

Szczenieta wykupione od handlarza maja domy stale!!!


Recommended Posts

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie :(
Maleńka szuka domku!!! Miłam jedną Panią, ale wolę jednak jej nie wydawać :( Ona musi trafić do normalnego, kochającego domku...

Posted

Dziś było szczepienie pierwsze i odpchlenie :)
Niestety coś często siusia, chyba się podziębiła u mnie od otwartego balkonu :(
Podobno kogoś wstępnie mam dziś do adopcji, ale... nie jestem przekonana :(

Posted

idusiek - ta adopcja co miała być dziś nie wyszła i dobrze, bo miałam złe przeczucia, ale jest szansa jutro na drugą... To jak robimy? ;) Jak jutro jedziesz to może przeniesiemy na inny dzień? Nie chcę Ci głowy zawracać, wiem, że jedziesz w trasę ;)

Posted

wlazłam do suni, i z wejścia się wkurzyłam, że tacy stoją sobie i bez konsekwencji znęcają się nad psami. może to ostre słowo ale dla mnie to również forma znęcania :(
ja nigdy tego faceta nie widziałam, może to i dobrze bo potem będę łazić i wszystkie psy wykupować... ale tak nie może być... :(
Paulina może Ci jakoś pomóc? przy psach czy coś? bo jeśli mieszkasz w miarę blisko to zawsze można coś wspólnymi siłami ;)
ach martwię się jeszcze co on robi z psami jak nikt nie kupi?

Posted

jak nikt nie kupi to zabije 2-3 a tak mnoży je ciągle i giną ich najprawdopodobniej dziesiątki bo nikomu nie zależy gdzie sprzeda psa,nie ważne czy na łańcuch czy do zabawy dla dziecka....dlatego nigdy nie będę za wykupowaniem psów nie ważne czy z pseudohodowli czy od pijaczka za tzw flachę, nie ma popytu nie ma podaży straszne ale prawdziwe

Posted

PawelParos napisał(a):
jak nikt nie kupi to zabije 2-3 a tak mnoży je ciągle i giną ich najprawdopodobniej dziesiątki bo nikomu nie zależy gdzie sprzeda psa,nie ważne czy na łańcuch czy do zabawy dla dziecka....dlatego nigdy nie będę za wykupowaniem psów nie ważne czy z pseudohodowli czy od pijaczka za tzw flachę, nie ma popytu nie ma podaży straszne ale prawdziwe


ale psy umierają... a on dalej będzie próbował, tylko, że w innych miejscach :(
ja myslę, że to tak łatwo się nie skończy.
od siebie powiem, ze jakbym zobaczyła to bym zapewne odkupiła, żeby uratowac bidę... choć i tak koło się zamyka... ale on będzie próbował jak nie tu to tam : (

Posted

Ida, dziękuję ogromnie za te foteczki!!! Wystawiłam juz ją na najlepszych ;) adopcyjnych portalach ;)
A co do mojego pomysłu z maila (i Twojego pomysłu zresztą też) to możemy pomóc ja, ale również i koleżanka :)

Posted

Haha, ale najlepsze było, jak widać zreszta na fotce, jak mała pociągnęła myszkę za sznurek, a myszka zaczeła skakać :) Sama sobie Bajeczka poradziła :)!

Posted

Paulina78 napisał(a):
Ida, dziękuję ogromnie za te foteczki!!! Wystawiłam juz ją na najlepszych ;) adopcyjnych portalach ;)
A co do mojego pomysłu z maila (i Twojego pomysłu zresztą też) to możemy pomóc ja, ale również i koleżanka :)


a czy pomysł jest tajemnica? ;)
czy dowiemy się o co chodzi? jesli nie jest to sprawa prywatna oczywiście ;)

Posted

Marta67 napisał(a):
a czy pomysł jest tajemnica? ;)
czy dowiemy się o co chodzi? jesli nie jest to sprawa prywatna oczywiście ;)

Nic strasznego, prywatna sprawa ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...