Asencja Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Dostałam wiadomość,że za Wasilkowem-chyba w Studziankach są ogródki działkowe i domki.Na jednej z niezamieszkałych posesji "zamieszkały" dwie sunie-jedna tam oszczeniła się.Póki było ciepło-byli ludzie-dokarmiali stadko-[dwa szczeniaki znalazły dom-dwa jeszcze są]teraz zwierzaki pewnie głodują.Nie wiem jaki jest faktyczny stan -pojadę dziś rozejrzeć się wtedy opiszę sytuację dokładnie.Jedno wiem na pewno,że sama nie dam rady -choćby ze względu na odległość jaka mnie dzieli-ok.30km-mieszkam w Sokółce.Jest coraz zimniej a psy nie mają nawet budy.Dziś zostawię worek z suchy Royalem-jakoś zabezpieczę przed deszczem-więc parę dni wytrzymają.Zawiozę konserwy-może jakaś dobra dusza podjedzie i da im je do jedzenia [niestety same nie otworzą].Błagam o jakąś mobilizację bo nie mam gdzie ich zabrać[sama mam 4szt.]Ze szczeniakami to jeszcze nie jest taki problem bo w razie tragicznej sytuacji zabiorę je do siebie-dorosłych nie mogę.Zresztą napiszę konkretniej po powrocie z rekonesansu-ale juz apeluję o gotowośc!!! Quote
iwna5702 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Czy udalo sie cos ustalic - sa jakies nowe wiadomosci ? Quote
gradka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Mam tam dzialke, latem blakal sie tam rudy piesek i czarna sunia ale z tego co wiem i sunie i psiaka przygarnal ktorys z dzialkowiczow... niestety nie moge ci pomoc zabrac z tamtad psiakow ale jak tylko pojade na dziake rozejrze sie za nimi... nie wiem czy chodzi o te same bo tamtych nie widzialam od konca lipca... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.