Jump to content
Dogomania

Tytusek -wielki owczarek- od ponad roku w schronie... Początki syndromu kennelowego.


Recommended Posts

Posted

Ula, Ty mnie zabijesz... znowu zmiana planów ;-)
Jednak mogę jutro jechać z Tobą do Oświęcimia (znalazłam zastępstwo :multi:) tak dla pewności jeszcze jutro koło 9 będę do Ciebie dzwonić.

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wojtuś napisał(a):
Ulaa dzieki za powitanie:)
Super że na ogłoszenia już jest Pani chętna na Psiaka,
Tytuska proszę pomiziac jutro - i telefony o Niego to już powinny dzwonić;)

Pozdrawiam pięknie:)


Prorocze słowa Wojtuś! Dzisiaj było ok 5 telefonów!

DorkaWD napisał(a):
Ula, Ty mnie zabijesz... znowu zmiana planów ;-)
Jednak mogę jutro jechać z Tobą do Oświęcimia (znalazłam zastępstwo :multi:) tak dla pewności jeszcze jutro koło 9 będę do Ciebie dzwonić.


jak tak, to lubie Cie zabijac :):):)


paoiii napisał(a):
A jest ktoś z panią umowiony czy pani sama sobie pojedzie wybrac? :)


Sama. Wszystkiego dowie się na miejscu.

Tytusek także ma mieć wizytę panów. Ale on podobno boi się panów... No cóż, zobaczymy.

Posted

tez bardzo sie ciesze ze jestescie:) faktycznie tytusek przy 1 kontakcie boi sie mezczyzn jednakze wiem ze gdy za 1 razem na widok mojego ojca schowal sie do budy po 2 gdy ten do niego mowil pieszczotliwie Tytek tyszedl poszli na spacer i potem bylo ok. potem chodzil na spacerki z Damianem- Danka w temacie a teraz hm jak sie ten pan starszy nazywa danus ktory wyprowadza go oskara i te wieksze?

Posted

Odwiedzilam dzisiaj Tytuska. Popracowalismy nad pewnym elementem panowania nad emocjami. Wlasciwie bardzo duzym, jak na pierwszy raz.
Zachowal sie wspaniale, pokazujac ze chce i potrafi sie kontrolowac.
Wzruszajace, jak ten psiak potrafi wykorzystac kazdy skrawek szansy na normalnosc...
Osobiscie bardzo sie ciesze, ze nie pomylilam sie w ocenie jego zachowania - bo w nagrode ;) pokazal jeszcze wiecej.
Ktos, kto adoptuje tego psiaka i doceni go, pracujac we wlasciwy sposob, bedac godnym zaufania panem, otrzyma w zamian psa bez ograniczen.

Wierze, ze gdzies ktos taki na niego czeka.

Posted

matahari81 napisał(a):
tez bardzo sie ciesze ze jestescie:) faktycznie tytusek przy 1 kontakcie boi sie mezczyzn jednakze wiem ze gdy za 1 razem na widok mojego ojca schowal sie do budy po 2 gdy ten do niego mowil pieszczotliwie Tytek tyszedl poszli na spacer i potem bylo ok. potem chodzil na spacerki z Damianem- Danka w temacie a teraz hm jak sie ten pan starszy nazywa danus ktory wyprowadza go oskara i te wieksze?



jurek:) ale nie wiem, czy jeszcze przychodzi...

Posted

Ulaa napisał(a):
Odwiedzilam dzisiaj Tytuska. Popracowalismy nad pewnym elementem panowania nad emocjami. Wlasciwie bardzo duzym, jak na pierwszy raz.
Zachowal sie wspaniale, pokazujac ze chce i potrafi sie kontrolowac.
Wzruszajace, jak ten psiak potrafi wykorzystac kazdy skrawek szansy na normalnosc...
Osobiscie bardzo sie ciesze, ze nie pomylilam sie w ocenie jego zachowania - bo w nagrode ;) pokazal jeszcze wiecej.
Ktos, kto adoptuje tego psiaka i doceni go, pracujac we wlasciwy sposob, bedac godnym zaufania panem, otrzyma w zamian psa bez ograniczen.

Wierze, ze gdzies ktos taki na niego czeka.



ulaaa,jak ja sie ciesze, ze Ty z nim pracujesz...:)

Posted

Ulaa napisał(a):
Odwiedzilam dzisiaj Tytuska. Popracowalismy nad pewnym elementem panowania nad emocjami. Wlasciwie bardzo duzym, jak na pierwszy raz.
Zachowal sie wspaniale, pokazujac ze chce i potrafi sie kontrolowac.
Wzruszajace, jak ten psiak potrafi wykorzystac kazdy skrawek szansy na normalnosc...
Osobiscie bardzo sie ciesze, ze nie pomylilam sie w ocenie jego zachowania - bo w nagrode ;) pokazal jeszcze wiecej.
Ktos, kto adoptuje tego psiaka i doceni go, pracujac we wlasciwy sposob, bedac godnym zaufania panem, otrzyma w zamian psa bez ograniczen.

Wierze, ze gdzies ktos taki na niego czeka.

Wróciłem jeszcze do opisu w 1 poście, razem z wczorajszymi odwiedzinami - ukazałaś wspaniałego Psa :):)

Ula wielkie dzięki:loveu:

Posted

P.Jurek już nie przychodzi.

Tytuska nikt nie odwiedził, jednak wciąż są o niego telefony. Dzisiaj np dzwonił pan z Krzeszowic. Nie ma w domu innych zwierząt.
Chce go do bloku, miał wcześniej nowofundlanda przez 9 lat.
Panu się przykrzy, bo stracił nogę i chciałby takiego żywiołowego przyjaciela. Ale moim zdaniem z Tytuskiem mógłby mieć problem, z wyprowadzaniem go - szczególnie jak zobaczy psa, których na osiedlu jest przecież zawsze pełno.

Pan prosił, żeby go odwiedzić z psiakiem.
Można to zrobić - ale ja nie sądzę, żebym zostawiła tam Tytka, już prędzej mniejsze i spokojniejsze stworzonko.
Macie kogoś ma oku - jakby co? Najwyżej powiem, że Tytek ma dom lub chwilowo nie jest do adopcji.

Posted

Kilka fotek:








Wodopój :)



Nie mogę się zabrać za ten profil psychologiczno-wychowawczy;) Tytuska, żeby z luźnych hasłowych notatek sklecić w miarę czytelną całość.
Mam nadzieję, że mi wybaczycie. W końcu to zrobię! :cool3:

Zapraszam też na wątek szczeniaczków, które przyjechały do schroniska, akurat wtedy gdy Tytusek przełamywał swoje lęki i złe nawyki: http://www.dogomania.pl/threads/192941-2-male%C5%84kie-szczeniaki-czy-ocala%C5%82y-z-miotu-jako-jedyne

Posted

Nie wiedziałam że Oświęcimskie psy mają wątki na dogo :roll:

Tytus jest cudowny :loveu: sama miałam okazje go poznać, było to już jakiś czas temu.
Faktycznie jest bardzo duży i żywiołowy, ale bosi psiak

Posted

NightQueen napisał(a):
Nie wiedziałam że Oświęcimskie psy mają wątki na dogo :roll:

Tytus jest cudowny :loveu: sama miałam okazje go poznać, było to już jakiś czas temu.
Faktycznie jest bardzo duży i żywiołowy, ale bosi psiak


oczywiscie ze oswiecimskie psieksi sa na dogo juz si eo to staralmy:) a teraz z pomoca uli i dorki:)

Posted

matahari81 napisał(a):
oczywiscie ze oswiecimskie psieksi sa na dogo juz si eo to staralmy:) a teraz z pomoca uli i dorki:)


widzę właśnie, dodałam wątki do subskrypcji.
Cieszy mnie to niezmiernie, że ktoś się tym zajmuje, bo sama mam ostatnio bardzo mało czasu i nie jestem w stanie jeździć do schroniska :roll:

Posted

NightQueen napisał(a):
widzę właśnie, dodałam wątki do subskrypcji.
Cieszy mnie to niezmiernie, że ktoś się tym zajmuje, bo sama mam ostatnio bardzo mało czasu i nie jestem w stanie jeździć do schroniska :roll:


Nie wszystkie wątki, oj nie wszystkie :-(
Dwie urocze Kluski potrzebują ciotek a nikt do nich nie zagląda :shake:

Kluski - Maja i Gucio (za imiona winić moją córkę :eviltong: ) ZAPRASZAJĄ do siebie --> http://www.dogomania.pl/threads/192941-2-male%C5%84kie-szczeniaki-czy-ocala%C5%82y-z-miotu-jako-jedyne

Posted

Ulaa napisał(a):
P.Jurek już nie przychodzi.

Tytuska nikt nie odwiedził, jednak wciąż są o niego telefony. Dzisiaj np dzwonił pan z Krzeszowic. Nie ma w domu innych zwierząt.
Chce go do bloku, miał wcześniej nowofundlanda przez 9 lat.
Panu się przykrzy, bo stracił nogę i chciałby takiego żywiołowego przyjaciela. Ale moim zdaniem z Tytuskiem mógłby mieć problem, z wyprowadzaniem go - szczególnie jak zobaczy psa, których na osiedlu jest przecież zawsze pełno.

Pan prosił, żeby go odwiedzić z psiakiem.
Można to zrobić - ale ja nie sądzę, żebym zostawiła tam Tytka, już prędzej mniejsze i spokojniejsze stworzonko.
Macie kogoś ma oku - jakby co? Najwyżej powiem, że Tytek ma dom lub chwilowo nie jest do adopcji.

Ula masz rację, Pan pewnie chodzi o kulach i Psiak powinien być mniejszy gabarytowo, by Pan poradził sobie z utrzymaniem Go na smyczy.

Posted

Ulaa napisał(a):
Ile cioteczek na Tytusiowym wątku :loveu:

Mam nadzieję, że jutro uda mi się odwiedzić księcia pięknego.

Oj byłoby pięknie :)
a moze i zdjęcia Ula porobisz ;)

Posted

Ok Wojtuś, masz jak w banku :)
...o ile dojadę, bo przez najbliższy czas nie mam dostępu do auta, chyba znowu zostaje więc jedynie rower. To tylko 30 km :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...