LadyS Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Dostałam dziś wiadomość na miau.pl: "Sprawa wygląda następująco: na początku sierpnia przyplątała się na plac budowy, która jest koło mojego budynku suczka. Wygląda jak "skundlony" owczarek niemiecki. Od tego czasu suczka "mieszka" na budowie i stróżuje tam, ale prace mają się ku końcowi, a pomimo wcześniejszych obietnic firmy ochroniarskiej, że zabiorą psa ze sobą na kolejny "obiekt", wygląda na to, że nic z tego nie będzie, bo niby szef się nie zgadza, pomimo że wcześniej był innego zdania. Nie wiem o co tam chodzi, nie ma z kim gadać, nikt nic nie wie i każdy umywa rączki W międzyczasie dowiedziałam się "pocztą pantoflową", że suczka wcześniej stróżowała na złomowisku, ale najprawdopodobniej została stamtąd "wywieziona". Ma około 7 lat i od szczeniaka była psem pilnującym, nie zna innych warunków. Przy pierwszym kontakcie jest trochę nieufna, ale szybko przyzwyczaja się do człowieka. Widać, że jest przyjazna, spragniona swojego człowieka. Jest dokarmiana, ma prowizoryczną budę (w trakcie załatwiana jest buda z prawdziwego zdarzenia), została zaszczepiona i odrobaczona. W miejscu w którym jest obecnie nie będzie mogła pozostać po zakończeniu prac modernizacyjno-budowlanych, bo jest to centrum miasta i powstaje tam parking. Zaraz na początku jak Saba (tak się wabi) przybłąkała się, zawiadomiłam Straż Miejską, Straż dla Zwierząt i schronisko, które po moich prośbach wysłało pracownika żeby złapał psa, ale niestety (a może stety) Sabcia nie dała się złapać. Jednym słowem mówiąc - każdy (no może większość) ma sprawę tego psa w... głębokim poważaniu. Bardzo nie chciałabym żeby Saba trafiła do schroniska. Biorąc pod uwagę jej dotychczasowy tryb życia powinna trafić gdzieś do domu z ogrodem, jakiegoś gospodarstwa itp. Nie wiem czy przyzwyczaiłaby się do warunków w mieszkaniu (nie znam się na psach)." Sunia jest w Wałbrzychu, zdjęcia będą w tym tygodniu. Bardzo prosimy o pomoc! Quote
kora78 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 zapisze sie tylko, bo ani dt, ani ds dla niej wymyslic nie moge ale w schronie jakby co moge miec na nia oko :) trzeba fotki teraz ladne robic, na wolnosci i oglaszac. a noz widelec sie cos znajdzie. choc w schronie masa pol onkow, jak tam trafi to bedzie miala dozywocie... od reki ida mlode onki, ladne, eleganckie. te okolo 5 lat i mxy w dodatku to maja dozywocie :( Quote
LadyS Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 kora78 napisał(a):zapisze sie tylko, bo ani dt, ani ds dla niej wymyslic nie moge ale w schronie jakby co moge miec na nia oko :) trzeba fotki teraz ladne robic, na wolnosci i oglaszac. a noz widelec sie cos znajdzie. choc w schronie masa pol onkow, jak tam trafi to bedzie miala dozywocie... od reki ida mlode onki, ladne, eleganckie. te okolo 5 lat i mxy w dodatku to maja dozywocie :( Mam nadzieję, ze sunia jest dosyć w typie.. Ale jutro mają być fotki, mam nadzieję, że się uda... Quote
LadyS Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 Szczęśliwe zakończenia - Saba znalazła dom :) Dziś pojechała do nowego DS, pilnować posesji. Zabrały ją dziewczyny ze straży dla zwierząt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.