Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Diegula'][B]Mój psiak- labek też w tym wieku zaczął niszczyć np[/B] zdarł całą tapetę od podłogi do sufitu a że wynajmowaliśmy mieszkanie to zaczęliśmy zostawiać go w klatce gdzie staraliśmy się aby ją polubił, ale niestety cały czas traktował ją jako karę :(.
Więc raz schowaliśmy klatkę i jakiś czas był spokój z niszczeniem a potem znów zaczął więc klatka znów wróciła ale na krótko bo jak drugi raz schowaliśmy to od tamtej pory już absolutnie nic nie niszczył :):):).
Również czekam niecierpliwie na wieści[/QUOTE]


Skad ja to znam :evil_lol:.
Po powrocie z pracy rejestrowałam tylko nowe wyczyny,
labuś zabrał się nawet za danfosa :crazyeye::crazyeye: i kaloryfer :crazyeye::crazyeye:.
Prozaiczne ściany go nie interesowały,
natomiast takie papcie, czy nogi od stołu i krzeseł,
o, to, to były najlepsze zabawki;).
Klatki nie stosowaliśmy, jednak sądząc po ilości wiórów i
precyzyjnie obrobionych nóg krzeseł, zaczęliśmy się zastanawiać,
czy zamiast pieska, nie kupiliśmy przypadkiem - małego BOBRA :evil_lol::evil_lol:.

Przetrwaliśmy i mamy superinteligentnego, zrównoważonego
i najkochańszego labka, który [B] po prostu musiał dorosnąć :lol: :lol:[/B] :lol:.

Trzymam kciuki za Gajkę :thumbs:

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sobotę jadę na wizytę do Gliwic :) Gajkę zabieram ze sobą ;)

Posted

Jestem już ;)

Byliśmy dziś na wizycie z Gajką w Gliwicach u wspaniałych ludzi :cool3:
Ludzie bardzo świadomi, odpowiedzialni i nadrobili lekturą w ostatnich dniach ;)
Gaja od wejścia pokazała swój charakter, biegała, skakała na ludzi, zjadła a raczej wciągnęła całą karmę z miski, wskakiwała na blaty kuchenne, stół w jadalni, każdy zakątek obwąchała ;)
Państwo od pierwszej rozmowy telefonicznej wiedzieli jaki to ancymonek i wiedzieli że z Gają będzie dużo pracy :) Czytali nawet o klatce, mówią, że klatka to ostateczność. Pani domu pracuje w domu, więc nadzór nad Gają będzie :) Małych dzieci nie ma, jest dorosła córka :) Wszyscy Gają zachwyceni :)
Ja z wizyty wróciłam, Gaja już nie ;) Gaja została we wspaniałym domu :multi:
Została podpisana umowa tymczasowej opieki, do czasu sterylizacji :) Państwo poczekają na cieczkę, Gaja jeszcze jej nie miała :)
Miesiąc temu odeszła państwu sunia, która żyła z nimi 14 lat. Była to suczka przygarnięta ze schroniska.
W najbliższych dniach Gaję czeka wizyta u weterynarza, odrobaczenie oraz badanie krwi. Gaja natychmiast przechodzi na pełnowartościową karmę dla szczeniaków :cool3:
Nowi właściciele Gajki obiecali się zarejestrować i relacjonować życie Gajki :)

Kiedy pojechałam po Gajkę, zastałam jej właścicielkę w gipsie :ups: Dziś rano Gaja pociągnęła panią na lodzie i ręka złamana :ups:

Posted

Zdania weterynarzy są podzielone, jedni mówią, że można przed pierwszą cieczką a drudzy mówią, że pierwsza cieczka jest potrzebna do prawidłowego rozwoju :)

Posted

Oj :) super wieści !!!!!!!!!!!!!!! (szkoda tylko ze poprzednia opiekunka ma te rękę w gipsie- ale to panowie mieli w tym domu z Gają wychodzić a nie ta pani :/ )
ambird :* :* :* dziękuję :*

Posted

Ambrid jestes wielka:calus::klacz: !!!!! dziekuje za włożone serce i czas poswiecone tej naszej gapie...mam nadzieje ze nowi opiekunowie poznaja sie na wspaniałosci biszkopcika !!!! Ambrid DZIEKUJE BARDZO:modla::modla::modla::modla::modla: jeszcze raz !!!! Ciotki a moze zarezerwujemy sobie jakas sobote lub niedziele poszłybysmy na :painting: a potem ja stawiam :kaffee_2: !!!! co wy na to?

Posted

Wczoraj wieczorem napisała mi właścicielka:

Po wczorajszym dniu, dzisiaj Gaja to okaz spokoju, cale dnie chodzi i węszy co by tu porwać ciekawego ale juz nie z takim rozmachem jak wczoraj. Trochę sie uspokoila i jak chce to potrafi sluchac. Dobrze jej idzie z leżeniem, cwiczylam tez komende 'zostań' i kiedy nic ją innego nie rozprasza to 4-5 kroki usiedzi Przetestowała dzisiaj swoja nowa 10m smycz, trochę sie plątała momentami ale widząc jej pelne zadowolenie biegając po śniegu mozna powiedziec ze smycz sprawdzila sie w 100%. Cały czas jak piszę, Gaja towarzyszy mi na kanapie


;)

Posted

Rozmawialiśmy ostatnio. Miałam jechać w weekend ale po prostu nie mam czasu :( Pojadę po świętach :)
Gaja jest w trakcie nauki czystości w domu :)
Po za tym codziennie chodzą na długie spacerki, więc w domu nie ma czasu ani siły na wielkie szkudzenie ;)

  • 1 month later...
Posted

Obiecane zdjęcia :)

















Jutro jedziemy w odwiedzinki do Gajki ;)

Posted

Jesteśmy już po spotkaniu :)

Gaja wygląda zdecydowanie lepiej ;) Boczki nieco się zapełniły :lol:
Dalej jest szalonym szczeniakiem ;)
Właściciele włożyli dużo pracy w szkolenie, efekty są fantastyczne. Mnie to akurat nie dziwi, bo od początku wiedziałam, że Gaja jest bardzo mądra i szybko się uczy :)

Gaja nie niszczy, właściwie nie ma okazji do niszczenia ;) Chodzi na długie spacerki, szkolenie też ją męczy :)
Zmęczony pies = spokojny pies :)

Została dziś podpisana stała umowa adopcyjna, Gaja została wysterylizowana około dwóch tygodni temu :)
Państwo szczęśliwi, Gajka przede wszystkim :multi: :multi: :multi:

Kilka zdjęć :)





















  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='dana']Ambird, fotki cudne, Gajka szczęśliwa,
czy ten czarny labuś, to Twój ? :lol:

Tak, mój :evil_lol:
Gajka trafiła na prawdę na swojego człowieka :multi: To jest najważniejsze :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...