Dana i Muszkieterowie Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Diegula'][B]Mój psiak- labek też w tym wieku zaczął niszczyć np[/B] zdarł całą tapetę od podłogi do sufitu a że wynajmowaliśmy mieszkanie to zaczęliśmy zostawiać go w klatce gdzie staraliśmy się aby ją polubił, ale niestety cały czas traktował ją jako karę :(. Więc raz schowaliśmy klatkę i jakiś czas był spokój z niszczeniem a potem znów zaczął więc klatka znów wróciła ale na krótko bo jak drugi raz schowaliśmy to od tamtej pory już absolutnie nic nie niszczył :):):). Również czekam niecierpliwie na wieści[/QUOTE] Skad ja to znam :evil_lol:. Po powrocie z pracy rejestrowałam tylko nowe wyczyny, labuś zabrał się nawet za danfosa :crazyeye::crazyeye: i kaloryfer :crazyeye::crazyeye:. Prozaiczne ściany go nie interesowały, natomiast takie papcie, czy nogi od stołu i krzeseł, o, to, to były najlepsze zabawki;). Klatki nie stosowaliśmy, jednak sądząc po ilości wiórów i precyzyjnie obrobionych nóg krzeseł, zaczęliśmy się zastanawiać, czy zamiast pieska, nie kupiliśmy przypadkiem - małego BOBRA :evil_lol::evil_lol:. Przetrwaliśmy i mamy superinteligentnego, zrównoważonego i najkochańszego labka, który [B] po prostu musiał dorosnąć :lol: :lol:[/B] :lol:. Trzymam kciuki za Gajkę :thumbs: Quote
NadziejaA Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Oj ja też mocno trzymam :( jej... brakuje mi słów poprostu :( Martię się strasznie o tą małą zołzę. Quote
Guest ambird Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 W sobotę jadę na wizytę do Gliwic :) Gajkę zabieram ze sobą ;) Quote
Guest ambird Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Jestem już ;) Byliśmy dziś na wizycie z Gajką w Gliwicach u wspaniałych ludzi :cool3: Ludzie bardzo świadomi, odpowiedzialni i nadrobili lekturą w ostatnich dniach ;) Gaja od wejścia pokazała swój charakter, biegała, skakała na ludzi, zjadła a raczej wciągnęła całą karmę z miski, wskakiwała na blaty kuchenne, stół w jadalni, każdy zakątek obwąchała ;) Państwo od pierwszej rozmowy telefonicznej wiedzieli jaki to ancymonek i wiedzieli że z Gają będzie dużo pracy :) Czytali nawet o klatce, mówią, że klatka to ostateczność. Pani domu pracuje w domu, więc nadzór nad Gają będzie :) Małych dzieci nie ma, jest dorosła córka :) Wszyscy Gają zachwyceni :) Ja z wizyty wróciłam, Gaja już nie ;) Gaja została we wspaniałym domu :multi: Została podpisana umowa tymczasowej opieki, do czasu sterylizacji :) Państwo poczekają na cieczkę, Gaja jeszcze jej nie miała :) Miesiąc temu odeszła państwu sunia, która żyła z nimi 14 lat. Była to suczka przygarnięta ze schroniska. W najbliższych dniach Gaję czeka wizyta u weterynarza, odrobaczenie oraz badanie krwi. Gaja natychmiast przechodzi na pełnowartościową karmę dla szczeniaków :cool3: Nowi właściciele Gajki obiecali się zarejestrować i relacjonować życie Gajki :) Kiedy pojechałam po Gajkę, zastałam jej właścicielkę w gipsie :ups: Dziś rano Gaja pociągnęła panią na lodzie i ręka złamana :ups: Quote
baster i lusi Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 to świetna wiadomośc ,ze sunia ma nowy dom.mam pytanie dlaczego trzeba czekac do pierwszej cieczki na sterylkę ? moja sunia była w wieku 6 mc Quote
Guest ambird Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Zdania weterynarzy są podzielone, jedni mówią, że można przed pierwszą cieczką a drudzy mówią, że pierwsza cieczka jest potrzebna do prawidłowego rozwoju :) Quote
NadziejaA Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Oj :) super wieści !!!!!!!!!!!!!!! (szkoda tylko ze poprzednia opiekunka ma te rękę w gipsie- ale to panowie mieli w tym domu z Gają wychodzić a nie ta pani :/ ) ambird :* :* :* dziękuję :* Quote
zozolina Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Ambrid jestes wielka:calus::klacz: !!!!! dziekuje za włożone serce i czas poswiecone tej naszej gapie...mam nadzieje ze nowi opiekunowie poznaja sie na wspaniałosci biszkopcika !!!! Ambrid DZIEKUJE BARDZO:modla::modla::modla::modla::modla: jeszcze raz !!!! Ciotki a moze zarezerwujemy sobie jakas sobote lub niedziele poszłybysmy na :painting: a potem ja stawiam :kaffee_2: !!!! co wy na to? Quote
zozolina Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Nadziejko mozna zmienic tytuł !!!!!:razz: Quote
NadziejaA Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 zozolina,a pewnie ze tak ale jak śniegi stopnieją ;) teraz jestem uziemiona, a raczej uśniezona :lol: Quote
Guest ambird Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Wczoraj wieczorem napisała mi właścicielka: Po wczorajszym dniu, dzisiaj Gaja to okaz spokoju, cale dnie chodzi i węszy co by tu porwać ciekawego ale juz nie z takim rozmachem jak wczoraj. Trochę sie uspokoila i jak chce to potrafi sluchac. Dobrze jej idzie z leżeniem, cwiczylam tez komende 'zostań' i kiedy nic ją innego nie rozprasza to 4-5 kroki usiedzi Przetestowała dzisiaj swoja nowa 10m smycz, trochę sie plątała momentami ale widząc jej pelne zadowolenie biegając po śniegu mozna powiedziec ze smycz sprawdzila sie w 100%. Cały czas jak piszę, Gaja towarzyszy mi na kanapie ;) Quote
baster i lusi Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 chciałoby się czytac tylko takie wieści:loveu::loveu::loveu: Quote
NadziejaA Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Mam nadzieję ze od czasu do czasu dostaniemy jakieś wieści o małej :) I najlepiej własnie sama takie miłe dla oka :D Quote
zozolina Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Bardzo sie ciesze...super...pozdrawiam!!!! Quote
NadziejaA Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Ciekawe jak tam Gajka :) czy nie szkudzi ;) (oby nie... ) Quote
Guest ambird Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Rozmawialiśmy ostatnio. Miałam jechać w weekend ale po prostu nie mam czasu :( Pojadę po świętach :) Gaja jest w trakcie nauki czystości w domu :) Po za tym codziennie chodzą na długie spacerki, więc w domu nie ma czasu ani siły na wielkie szkudzenie ;) Quote
baster i lusi Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Cały czas podczytywałam wątek,oby się jej udało i był to domek na zawsze. Quote
NadziejaA Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 świetne wieści :) Nareszcie Gaja trafiła do odpowiedniego domku :) Quote
Guest ambird Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Obiecane zdjęcia :) Jutro jedziemy w odwiedzinki do Gajki ;) Quote
baster i lusi Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 he he mały szkodnik znalazł swoje szczęśliwe miejsce na ziemi:multi:.czekamy na fotki:lol: Quote
Guest ambird Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Jesteśmy już po spotkaniu :) Gaja wygląda zdecydowanie lepiej ;) Boczki nieco się zapełniły :lol: Dalej jest szalonym szczeniakiem ;) Właściciele włożyli dużo pracy w szkolenie, efekty są fantastyczne. Mnie to akurat nie dziwi, bo od początku wiedziałam, że Gaja jest bardzo mądra i szybko się uczy :) Gaja nie niszczy, właściwie nie ma okazji do niszczenia ;) Chodzi na długie spacerki, szkolenie też ją męczy :) Zmęczony pies = spokojny pies :) Została dziś podpisana stała umowa adopcyjna, Gaja została wysterylizowana około dwóch tygodni temu :) Państwo szczęśliwi, Gajka przede wszystkim :multi: :multi: :multi: Kilka zdjęć :) Quote
baster i lusi Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 ten uśmiech wynagradza Ci twoją prace i troski http://images50.fotosik.pl/644/407bb9f41b22a710med.jpg Quote
zozolina Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 O kurcze Gaja wyglada rewelacyjnie !!!!!!!!! supe zdjecia !!!!!!!!! gratulacje !!!!!!!!!!!! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Ambird, fotki cudne, Gajka szczęśliwa, czy ten czarny labuś, to Twój ? :lol: Quote
Guest ambird Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 [quote name='dana']Ambird, fotki cudne, Gajka szczęśliwa, czy ten czarny labuś, to Twój ? :lol: Tak, mój :evil_lol: Gajka trafiła na prawdę na swojego człowieka :multi: To jest najważniejsze :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.